Reżim Putina może liczyć wyłącznie na wsparcie swoich opryczników – ekspert
Protesty i „wybory” pokazały, że w Rosji istnieją obecnie trzy główne siły społeczne – pisze na swojej stronie na Facebooku rosyjski socjolog i publicysta Igor Ejdman.
1. Młodzież opozycyjna, która jest gotowa do protestu;
2. Ludzie w średnim wieku, którzy są absolutnie obojętni do protestów i pseudo-wyborów;
3. Lojalni wobec wobec władz emeryci, gotowi jednak w każdej chwili przestać wspierać Putina i przejść na stronę komunistów.
Reżim Putina nie może liczyć na wsparcie żadnej z tych kategorii obywateli. Opiera się tylko na swoich opryczników czyli na różne służby mundurowe i specsłużby. Poparcie masowe może sobie zapewnić jedynie przez bezczelną propagandę w stylu „Biją naszych!” w czasie eskalacji konfliktów zewnętrznych, ale gdy sytuacja przynajmniej trochę się normalizuje, ludność odmawia władzy w zaufaniu.
Żaden reżim nie może trwać długo tylko przy pomocy bagnetów. Aby zyskać powszechne poparcie, Kreml będzie musiał nadal prowokować konflikty za granicą i „małe zwycięskie wojny”. To może trwać aż do oczywistych porażek w konfliktach zewnętrznych.
Źródło: Facebook
ZOBACZ TAKŻE:
„NATO powinno pakować manatki i wynosić się za granice z 1997 roku” – mówił w styczniu 2022 roku wiceszef rosyjskiego…
17 września 1939 roku Związek Sowiecki dokonał zdradzieckiej agresji na Polskę. Gdy Wojsko Polskie od ponad dwóch tygodni walczyło z…
Rosja od lat prowadzi przeciwko Polsce wojnę hybrydową, dywersyjną i informacyjną. Dziś ta wojna coraz wyraźniej przekracza kolejne granice. Rosyjskie…
Jesienią 1621 roku nad Dniestrem rozegrała się jedna z najważniejszych konfrontacji militarnych XVII-wiecznej Europy. Ogromna armia sułtana Osmana II ruszyła…
Wybory w Saksonii-Anhalt przyniosły polityczne trzęsienie ziemi, którego skutki mogą wykraczać daleko poza granice jednego niemieckiego landu. Alternatywa dla Niemiec…
To jedna z najbardziej prowokacyjnych tez Normana Daviesa. Brytyjski historyk przekonuje, że współczesna polska tożsamość nie jest prostą kontynuacją tradycji…