Przekop Mierzei Wiślanej na ukończeniu
Budowany od trzech lat kanał mający umożliwić żeglugę między Zalewem Wiślanym a otwartym morzem powinien zostać oddany do użytku w przyszłym roku.
To nie jest zwykła inwestycja infrastrukturalna, a tym bardziej nie należy jej rozpatrywać – jak czyni to opozycja – w kategoriach kaprysu, czy fobii obecnej władzy. Niezależnie bowiem od rozmaicie ocenianych projektów socjoekonomicznych, jak chociażby kolejne tarcze antykryzysowe (częściowo ratowały miejsca pracy, zarazem jednak przyczyniły się do wzrostu inflacji) rząd PiS-u ma w swoim portfolio klika rozwiązań pro-obronnych, których sens trudno zanegować w oparciu o racjonalną argumentację.
Należą do nich ukończony już terminal w Świnoujściu, powstające: rurociąg Baltic Pipe, będący odpowiedzią na skrajnie dla Polski niebezpieczny niemiecko-rosyjski projekt Nord Stream II; wreszcie – omawiany przekop Mierzei Wiślanej. Wszystkie trzy inwestycje zwiększają bezpieczeństwo geopolityczne na kierunku wschodnim. Trzeba bowiem pamiętać, że do tej pory nie zerwaliśmy wszystkich pępowin łączących nas ze Związkiem Radzieckim, dla niepoznaki tylko – jak mówi Witold Gadowski – zwanym Rosją.
Domknięcie procesu emancypacji powinna stanowić budowa elektrowni atomowej, pozwalającej na produkcję energii bez jakichkolwiek dostaw gazu (choćby i przewidywalnej Norwegii), ale również umożliwiającej odchodzenie od zwalczanego w UE węgla. Jeśli w Brukseli nie chcą, by Polska była kopciuchem kontynentu, teoretycznie pomysł ten powinien znaleźć uznanie tamtejszych elit. Ale nie znajdzie, ponieważ Niemcy stracą możliwość sprzedawania nam (po zawyżonych cenach) gazu pompowanego rurą Nord Stream II.
Wracając do wzmocnienia polskiego bezpieczeństwa w kontaktach z Rosją – gra idzie tu o wysoką stawkę, szczególnie dla Polski walczącej o prawo do suwerenności, przybierającej w kwestiach energetycznych postać dywersyfikacji. A Moskwa? Ta wyjątkowo alergicznie reaguje na uszczuplane swoich wypływów za granicą. Nie ma wątpliwości, że w najbliższych czasach będziemy świadkami niejednej jeszcze próby uziemienia wyżej wymienionych inicjatyw rządu w Warszawie.
Dominik Szczęsny-Kostanecki
PRZECZYTAJ:
4 lipca 1610 roku pod Kłuszynem rozegrała się jedna z najbardziej spektakularnych bitew w dziejach Europy. Kilkutysięczna armia Rzeczypospolitej Obojga…
Rosyjskie służby specjalne od lat budowały w Polsce rozbudowane sieci wpływu, które dziś – w warunkach wojny w Ukrainie i…
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego rozbiła kolejną operację wpływu inspirowaną i finansowaną przez Federację Rosyjską. Funkcjonariusze zatrzymali dziewięciu obywateli Ukrainy oraz dwóch…
Historia lubi się powtarzać. Zmieniają się mundury, sztandary i nazwy państw, ale cele rosyjskiego imperializmu pozostają zadziwiająco niezmienne. Ponad sto…
Wspólny apel o pojednanie Polaków i Ukraińców wystosowali kardynałowie z Polski i Ukrainy obecni na konsystorzu w Rzymie wraz ze…
Ukraina, mimo trwającej od ponad czterech lat pełnoskalowej wojny z Rosją, pozostaje jednym z najważniejszych partnerów gospodarczych Polski. Najnowsze dane…