Prezydent Zełenski w Brukseli: Kurs na integrację Ukrainy z NATO pozostaje bez zmian
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapewnił, że strategiczny kurs na integrację Ukrainy w Sojusz Północnoatlantycki pozostaje bez zmian.
Oświadczył to podczas wspólnej konferencji prasowej z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem w Brukseli, podaje agencja Ukrinform.
„Strategiczny kurs Ukrainy, by osiągnąć pełne członkostwo w Unii Europejskiej i NATO, zapisany w konstytucji, pozostaje bez zmian. To jest priorytet naszej polityki zagranicznej. Droga Ukrainy w kierunku wysokich europejskich standardów życia i bezpieczeństwa to spełnienie oczekiwań naszego społeczeństwa. Celem wszystkich naszych reform jest podniesienie jakości życia wszystkich Ukraińców, zlikwidowanie korupcji i reforma państwa”
– powiedział Zełenski.
Prezydent Ukrainy wyraził również nadzieję, że w przyszłości partnerstwo Ukrainy z NATO doprowadzi do pełnoprawnego członkostwa.
Z kolei, sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg wezwał prezydenta Zełenskiego do wykonania ustawy Ukrainy „O bezpieczeństwie narodowym”.
„Wszyscy z zadowoleniem przyjmujemy przyjęcie ukraińskiej ustawy o bezpieczeństwie narodowym i zachęcamy do jej jak najszybszego wdrożenia, jest to bardzo ważne prawodawstwo. Będziemy Was wspierać ”
– powiedział Stoltenber.
„NATO przestrzega„ polityki otwartych drzwi” i zasady, że każdy naród ma prawo określić swoją drogę. Dotyczy to również Ukrainy. Szanujemy kraje, które zdecydowały się na członkostwo, a my ocenimy, kiedy i jak mogą stać się członkami i osiągnąć standardy NATO”
– podkreślił szef sojuszu.
W tym samym czasie Wołodymyr Zełenski podkreślił, że Ukraina jest gotowa do negocjacji pokojowych z Moskwą, by zakończyć konflikt na wschodzie Ukrainy.
„Jesteśmy gotowi rozmawiać z Rosją i wcielić w życie porozumienia mińskie. Trwająca wciąż zbrojna agresja Rosji pozostaje największym wyzwaniem dla bezpieczeństwa euroatlantyckiego”
– podkreślił prezydent Ukrainy.
Przypomnijmy, wczoraj, po szeregu spotkań Wołodymyra Zełenskiego z multimiliarderem Wiktorem Pinczukiem, zięciem drugiego prezydenta Ukrainy Leonida Kuczmy, prezydent Ukrainy poinformował, że Kuczma powraca do grupy reprezentantów Ukrainy w negocjacjach Trójstronnej grupy kontaktowej w Mińsku.
Powrót Pinczuka i Kuczmy do formatu negocjacji pokojowych powoduje uzasadnione obawy społeczeństwa, ponieważ może to doprowadzić do zawarcia pokoju na warunkach Putina, czyli do kapitulacji Ukrainy. Jeszcze na początku 2017 r. multimiliarder Wiktor Pinczuk w artykule opublikowanym na łamach „Wall Street Journal” stwierdził, że wybór Trumpa w USA i wzmacnianie się populizmu w Europie zmuszają Ukrainę do „bolesnych kompromisów”, więc, jego zdaniem Ukraina powinna zrezygnować z aspiracji wstąpienia do NATO i UE, zobowiązać się do neutralności, ale jednocześnie postarać się o gwarancje bezpieczeństwa. To jest dokładnie to, czego Putin domagał się od wiosny 2014 roku.
Jagiellonia.org
ZOBACZ TAKŻE:
Triumf Zełeńskiego zwiększa ryzyko destabilizacji i porzucenia przez Ukrainę prozachodniego kursu
„Prorosyjska Ukraina”. Kreml przygotowuje operację, która dla Polski będzie oznaczała katastrofę
Jeszcze kilka lat temu wielu obserwatorów uważało, że antyukraińska propaganda w polskim internecie jest przede wszystkim efektem działalności radykalnych środowisk…
Przez ponad siedem dekad NATO było fundamentem amerykańskiej strategii bezpieczeństwa w Europie. To właśnie Sojusz Północnoatlantycki miał powstrzymywać ekspansję Związku…
11 sierpnia przypada rocznica rozpoczęcia Operacji Polskiej NKWD z lat 1937–1938 — jednej z największych i najbardziej brutalnych czystek narodowościowych…
Odbudowa bezpieczeństwa, nadziei i zaufania – na tym skupia się dziś posługa franciszkanów konwentualnych na Ukrainie. Jak podaje Vatican News,…
Jątrząc rany przeszłości, Rosja próbuje uderzyć w przyszłość Polski. Wykorzystując autentyczne tragedie i prawdziwe ludzkie emocje, Kreml próbuje podłożyć pod…
To ostrzeżenie płynie z amerykańskiej prawicy, a nie z europejskich elit. Laura Loomer – jedna z najbardziej rozpoznawalnych konserwatywnych komentatorek…