Polskie siostry stale pomagają w 150 miejscach na Ukrainie
Podsumowując ostatnie 12 miesięcy s. Zok podkreśliła, że był to czas próby i wielkiej solidarności. W ponad 1000 domów różnych zgromadzeń w Polsce i na Ukrainie siostry zakonne udzielały pomocy ofiarom działań wojennych. Jedynie w pierwszym miesiącu niemal 150 żeńskich zgromadzeń zakonnych udzieliło pomocy blisko 18 tys. osób.
„Przez ten cały rok włączałyśmy się w tę wielką pomoc, jaka została udzielona osobom z Ukrainy w tym trudnym dla nich czasie. Wciąż przyjeżdżają nowe rodziny potrzebujące pomocy. Nie ma ich aż tak wiele, jak było przed rokiem, wciąż jednak domy ponad 100 zgromadzeń zakonnych prowadzą punkty, w których można otrzymać pomoc. Nasze drzwi zawsze pozostaną otwarte” – podkreśliła s. Zok.
Formy pomocy udzielanej w Polsce się zmieniły. Teraz mieszkające w naszym kraju rodziny potrzebują bardziej wsparcia psychologicznego, edukacyjnego oraz świadomości, że nie są zostawione same. „Jeszcze do września każdego dnia wydawałyśmy bardzo dużo posiłków. Teraz, gdy wiele rodzin już się usamodzielniło, potrzeby są inne. W domu mojego zgromadzenia mieszka 40 kobiet i dzieci. Stanęły na własnych nogach podejmując pracę. Czasem potrzebują naszej pomocy, ale często przede wszystkim relacji przyjaźni” – dodała.
Dużo pilniejsze i większe potrzeby są na Ukrainie. W nieustających bombardowaniach została zniszczona nie tylko infrastruktura, ale i wiele domów prywatnych, wiele osób straciło dach nad głową. Jak podkreśla s. Zok „siostry starają się znaleźć im schronienie w swoich klasztorach, czy ośrodkach, które prowadzą. Przygarniają również osierocone dzieci”.
Wiele zakonnic pracujących na Ukrainie zajmuje się pomocą rannym i organizuje transporty z pomocą z Polski. Najpotrzebniejsze są teraz środki opatrunkowe – plastry, bandaże, lekarstwa – niezbędne do ratowania życia rannym cywilom i żołnierzom.
Na pytanie, jak można włączyć się w pomoc udzielaną przez siostry zakonne na Ukrainie, przewodnicząca Konferencji Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych zachęca do bezpośredniego kontaktowania się z poszczególnymi zgromadzeniami. Jak podkreśla, „można mieć wówczas pewność, że przekazane środki i produkty trafią do najbardziej potrzebujących. Siostry znają tych ludzi, którzy zostali, wiedzą, komu czego potrzeba”.
„Widząc w oczach przybywających do Polski uchodźców tęsknotę za pokojem i bezpieczeństwem – to pokój jest naszym największym marzeniem. Codziennie modlimy się o pokój, byśmy wspólnie mogli doświadczyć radości pokoju naszych braci i sióstr z Ukrainy” – dodała s. Dolores Zok.
Siostry niosą pomoc duchową, psychologiczną, medyczną i materialną. Współpracują z instytucjami państwowymi i kościelnymi, przygotowują ciepłe posiłki, żywność, środki czystości, odzież i koce. Pomagają w transporcie osób z miejsc, gdzie trwają walki, pośredniczą w poszukiwaniu pracy w Polsce oraz tworzą miejsca pracy w prowadzonych przez siebie ośrodkach.
Wspólnoty zakonne stale prowadzą zbiórki produktów żywnościowych i higienicznych w niemal 100 miejscach w Polsce. Dary systematycznie wysyłane są na Ukrainę, przekazywane uchodźcom lub do domów zgromadzeń i innych ośrodków. Siostry prowadzą ponad 150 domów na Ukrainie i ponad 200 w Polsce, w których udzielana jest stała pomoc uchodźcom. Dane kontaktowe wszystkich zgromadzeń żeńskich zakonnych można znaleźć na stronie Konferencji Wyższych Przełożonych – www.zakony-zenskie.pl
Family News Service
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NAJNOWSZY NUMER NASZEGO CZASOPISMA
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „LUDOBÓJSTWO 2022”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU „GEOPOLITYKA”
ZOBACZ TAKŻE:
Rosja, Chiny i Stany Zjednoczone mogą mieć wspólny interes w rozmowach o nowym porządku światowym opartym na „strefach wpływów”. Były…
Władysław Kosiniak-Kamysz postawił w Sejmie sprawę brutalnie jasno: głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski pozostaje Federacja Rosyjska, a nie Ukraina. Szef…
17 września 1939 roku Związek Sowiecki dokonał zdradzieckiej agresji na Polskę. Gdy Wojsko Polskie od ponad dwóch tygodni walczyło z…
„NATO powinno pakować manatki i wynosić się za granice z 1997 roku” – mówił w styczniu 2022 roku wiceszef rosyjskiego…
Od „skrwawionych ziem” II wojny światowej do współczesnej rosyjskiej wojny hybrydowej przeciwko narodom dawnej Rzeczypospolitej. Zapomnieć przeszłość oznacza zgodzić się…