Aktualności

Polska pamięta o ofiarach Rzezi Wołyńskiej

11 lipca 2025 roku Chełm stał się miejscem ważnego i bolesnego upamiętnienia – 82. rocznicy Krwawej Niedzieli, symbolicznego początku ludobójczej czystki etnicznej dokonanej przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach II Rzeczypospolitej. W uroczystościach udział wziął Prezydent elekt RP oraz prezes Instytutu Pamięci Narodowej, dr Karol Nawrocki.

Obchody rozpoczęły się mszą świętą w Bazylice Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, odprawioną w intencji dziesiątek tysięcy ofiar bestialskich mordów. Następnie uczestnicy uroczystości przemaszerowali w ciszy i zadumie na teren Muzeum przy ul. Hrubieszowskiej 102, gdzie odbyła się główna część ceremonii.

Dr Nawrocki w swoim wystąpieniu nie owijał w bawełnę – przypomniał o ogromie cierpienia, jakie spotkało polskich obywateli z rąk ukraińskich nacjonalistów, wskazując na systematyczny, sąsiedzki i rabunkowy charakter tej zbrodni:

– To było ludobójstwo dokonane z zimną krwią. Wołają nie o zemstę, ale o krzyż, o grób, o pamięć – podkreślił.

Wyjątkowym akcentem wydarzenia był koncert „Pieśni Pustych Nocy” w wykonaniu Starosielskiego Bractwa Śpiewaczego – artystyczna forma żałoby, przypominająca, że cisza po ofiarach nadal rezonuje w duszy narodu.

W uroczystościach udział wzięli parlamentarzyści, przedstawiciele władz lokalnych, Wojska Polskiego, harcerze, stowarzyszenia kresowe oraz licznie zgromadzeni mieszkańcy Chełma.

Wydarzeniu towarzyszyły wystawy IPN: „Wołyń 1943. Ofiary, relacje, miejsca pamięci” oraz „Kościoły i kaplice na Wołyniu z obrazami Włodzimierza Sławosza Dębskiego”. Patronat honorowy objął Prezes IPN.


Rzeź Wołyńska – ludobójstwo długo przemilczane

11 lipca 1943 roku przeszedł do historii jako Krwawa Niedziela – dzień, w którym Ukraińska Powstańcza Armia dokonała zmasowanego ataku na Polaków w niemal stu miejscowościach Wołynia. To właśnie ta data została przyjęta jako Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP.

W latach 1943–1945 ofiarą zaplanowanej i realizowanej z brutalną precyzją zbrodni padło od 80 do 120 tysięcy Polaków. Liczba dokładna nigdy nie zostanie ustalona – wielu zginęło w zapomnianych wsiach, bezimiennych jamach śmierci, wśród płonących domów i spopielonych świątyń.

To była czystka etniczna z pełną premedytacją – wymierzona w ludność cywilną, tylko dlatego, że była polska. Celem banderowców z OUN i UPA było usunięcie Polaków z terenów uznanych za „etnicznie ukraińskie”. Zbrodni towarzyszyła kampania zastraszania, mordów i niszczenia wszelkich śladów polskości: od kościołów po archiwa, od domów po cmentarze.

Za moment przełomowy uznaje się 10 lipca 1943 r., gdy bojownicy UPA rozerwali końmi Zygmunta Rumla – przedstawiciela Polskiego Państwa Podziemnego. Po tym symbolicznym morderstwie ruszyła fala masowych rzezi, które objęły tysiące miejscowości. Spłonęły wsie, zginęli sąsiedzi, przyjaciele, dzieci. Na długo zapadła cisza – także ta polityczna.

Related Post

Pamięć odzyskiwana po dekadach milczenia

Przez dekady PRL Rzeź Wołyńska była tematem tabu. Sowiecka cenzura i polityczna kalkulacja zepchnęły ją w mrok zapomnienia. Po 1989 roku temat był przez lata traktowany marginalnie – dopiero w 2013 roku, w 70. rocznicę zbrodni, nastąpił przełom.

Pomniki, uroczystości państwowe, publikacje IPN – to wszystko zaczęło budować społeczną świadomość. W istotny sposób przyczynił się do tego także film „Wołyń” w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego. Poruszył sumienia i pokazał prawdę, która długo czekała na głos.

Wyniki badań CBOS z 2018 roku są wymowne: 81% Polaków słyszało o Rzezi Wołyńskiej, a liczba tych, którzy nic o niej nie wiedzą, spadła do 19%. Ale pamięć to nie tylko wiedza – to także zobowiązanie.


Trudna prawda, trudne pojednanie

Dla większości Polaków pojednanie z Ukraińcami jest możliwe – tak uważa 64% badanych. Ale aż 60% z nas twierdzi, że historia dzieli oba narody. I trudno się dziwić – bo o ile Polska potępiła własne zbrodnie i rozliczyła się z historią, o tyle Ukraina wciąż gloryfikuje OUN i UPA jako symbole walki o niepodległość.

To bolesne i niezrozumiałe. Tym bardziej że współczesna Polska nie domaga się zemsty – domaga się prawdy. Chce prawa do pochówku ofiar, uznania cierpienia i pamięci. Chce też, by upamiętniono tych Ukraińców, którzy z narażeniem życia ratowali Polaków – bo i tacy byli.


Między pamięcią a polityką

W obliczu rosyjskiej agresji na Ukrainę, Polska staje przed dramatycznym dylematem. Z jednej strony – obowiązek wobec ofiar, potrzeba prawdy, głos sumienia Kresowiaków. Z drugiej – realia geopolityczne, w których Kijów potrzebuje naszego wsparcia, a Moskwa zrobi wszystko, by poróżnić nasze narody.

Czy Warszawa i Kijów zdołają znaleźć wspólny język w sprawie przeszłości, nie burząc sojuszu w teraźniejszości? Czy da się pogodzić racje pamięci z koniecznością wspólnej obrony przed rosyjskim imperializmem?

Na te pytania odpowiedzi jeszcze nie ma. Ale jedno wiadomo na pewno – ofiary Rzezi Wołyńskiej wołają o pamięć. I dopóki ta pamięć będzie żywa, dopóty Polska nie wyprze się swojej historii.

Jagiellonia.org na podstawie informacji IPN

Redakcja

Portal Jagiellonia.org to platforma społeczno-polityczna, która koncentruje się na monitorowaniu zagrożeń i wyzwań w obszarze bezpieczeństwa regionalnego i globalnego. Autorzy portalu systematycznie analizują agresywną politykę zagraniczną Federacji Rosyjskiej, a ich ostrzeżenia, analizy i prognozy – niestety – w większości przypadków znajdują potwierdzenie. W ciągu ostatnich dziesięciu lat niemal wszystkie przewidywania autorów dotyczące działań Rosji okazały się trafne. Głównym celem Jagiellonia.org jest wspieranie polskiego interesu narodowego i racji stanu w przestrzeni informacyjnej. Portal aktywnie działa na rzecz kształtowania świadomej opinii publicznej, demaskując i neutralizując rosyjską propagandę oraz dezinformację. Zdecydowanie sprzeciwia się wszelkim manipulacjom prowadzonym w interesie putinowskiej Federacji Rosyjskiej, która realizuje informacyjną i ideologiczną wojnę wymierzoną w Polskę, państwa wschodniej flanki NATO oraz całą cywilizację euroatlantycką.

Share
Published by
Redakcja

Recent Posts

Polska otworzyła domy i serca dla Ukrainy. Dziś oczekuje zrozumienia swojej wrażliwości wobec gloryfikacji UPA

Gdy 24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnoskalową agresję na Ukrainę, Polska nie czekała na kalkulacje ani europejskie kompromisy. Rząd…

7 godzin ago

Zagłada Huty Pieniackiej. Czy Moskwa utorowała drogę niemieckiej zbrodni?

28 lutego 1944 roku ukraińscy policjanci wymordowali z niemieckiego rozkazu mieszkańców polskiej wioski Huta Pieniacka. Choć od tej krwawej zbrodni…

3 dni ago

Po latach oczekiwania ruszyły poszukiwania ofiar zbrodni w Hucie Pieniackiej

W Hucie Pieniackiej rozpoczęły się długo oczekiwane prace poszukiwawcze, których celem jest odnalezienie i udokumentowanie miejsc spoczynku ofiar jednej z…

3 dni ago

Czy Polska pozwoli umrzeć miejscu narodzin Józefa Piłsudskiego? Zułów woła o pomoc

Historia często wystawia narody na próby. Niektóre z nich dotyczą wielkich wydarzeń politycznych, inne zaś pokazują, czy potrafimy zadbać o…

4 dni ago

OUN-B i endecja kontra Międzymorze i Prometeizm. Od sojuszu Piłsudski–Petlura do katastrofy Wołynia

Przez dwa stulecia Rosja konsekwentnie budowała swoją dominację w Europie Wschodniej, opierając się na jednej z najbardziej cynicznych i zarazem…

5 dni ago

Łotewski dowódca ostrzega: Rosja może być gotowa do konfrontacji z NATO do 2028 roku

Łotewski generał Kaspars Pudāns, od stycznia 2025 roku pełniący funkcję dowódcy Sił Zbrojnych Łotwy (Chief of Defence), ostrzega, że Rosja…

1 tydzień ago