Aktualności

ONZ wezwała Rosję do wycofania swoich wojsk z Krymu i zakończenia okupacji terytorium Ukrainy

Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło rezolucję wzywającą Federację Rosyjską do wycofania wojsk z Półwyspu Krymskiego i zakończenia tymczasowej okupacji Ukrainy. O tym informuje Stała Misja Ukrainy przy ONZ na swojej stronie na Facebooku.

63 kraje głosowały za tą rezolucją, a 19 było przeciw (Armenia, Białoruś, Burundi, Kambodża, Chiny, Kuba, Korea Północna, Iran, Kirgistan, Laos, Birma, Nikaragua, Filipiny, Rosja, Serbia, Sudan, Syria, Wenezuela i Zimbabwe). 66 państw wstrzymało się od głosu. Współautorami tego dokumentu było 39 państw.

PRZECZYTAJ:

Krym nigdy nie był rosyjski! Półwysep został okupowany przez Rosję dopiero pod koniec XVIII wieku, Polska była zajęta w tym samym czasie

W rezolucji wezwano Rosję jako państwo okupacyjne, aby wycofała swoje wojska z Półwyspu Krymskiego i zaprzestała okupacji terytorium Ukrainy. Ponadto ONZ wezwała Federację Rosyjską do zwrotu Ukrainie sprzętu wojskowego i broni skonfiskowanej z trzech okrętów ukraińskich, które w listopadzie ubiegłego roku zostały przez Rosję zagarnięte w Cieśninie Kerczeńskiej.

W rezolucji pozytywnie oceniono uwolnienie przez Rosję 24 ukraińskich marynarzy ze wspomnianych okrętów. Podkreślono jednak potrzebę kontynuowania negocjacji w celu uwolnienia wszystkich nielegalnie przetrzymywanych przez Rosję obywateli Ukrainy.

Rezolucja ONZ nalega również na niewłaściwe wykorzystanie infrastruktury jądrowej na Półwyspie Krymskim. Odnotowano również fakt, że wzmocnienie rosyjskiej obecności wojskowej i utrudnienie żeglugi na Morzu Czarnym i Azowskim negatywnie wpływa na sytuację społeczno-gospodarczą w regionach przybrzeżnych. Ponadto rezolucja ONZ zaleca, aby obce państwa, organizacje międzynarodowe i instytucje powstrzymały się od wizyt na terytoriach czasowo okupowanych bez zgody Ukrainy.

Źrodło: Kresy24.pl

PRZECZYTAJ:

Akt agresji! Rosja zaatakowała ukraińską marynarkę wojenną

Putin nie zna geografii? Rosja zaatakowała ukraińską marynarkę wojenną w pobliżu ukraińskich wód terytorialnych

Related Post

KRYM NIGDY NIE BYŁ ROSYJSKI!
PÓŁWYSEP ZOSTAŁ OKUPOWANY PRZEZ ROSJĘ DOPIERO POD KONIEC XVIII WIEKU,
POLSKA BYŁA ZAJĘTA W TYM SAMYM CZASIE

Wchłonięcie ukraińskiego połwyspu jest precedensem, który kiedyś może uzasadnić historyczne roszczenia Rosji wobec Polski. Jeśli teraz Putin cynicznie kłamie, że „Krym to ziemia rdzennie rosyjska”, to kiedyś może zadeklarować coś podobnego także o „Kraju Nadwiślańskim”, ponieważ zarówno Krym, jak i Polska zostały zajęte przez Rosję w drugiej połowie XVIII wieku.

Zachodni dyplomaci doskonale zdają sobie sprawę z apetytu rosyjskich imperialistów. Były unijny komisarz ds. stosunków zewnętrznych Chris Patten w wywiadzie dla portugalskiego „Diario de Noticias” oświadczył, że Putin wciąż dąży do przejęcia kontroli nad Polską i innymi państwami regionu. „Jego nie interesuje niepodległość państw Europy Środkowo-Wschodniej. Uważa, że powinny być one związane z Moskwą i z nikim więcej” – zaznaczył Patten.

Podczas telemostu 17 kwietnia 2014 roku, Putin wypowiedział się na temat separatyzmu na południowo-wschodniej Ukrainie: „To Noworosja… Charków, Ługańsk, Donieck, Chersoń, Nikołajew, Odessa – wszystkie te obwody przekazane zostały Ukrainie w latach 20-tych przez rząd sowiecki.” Rosyjskie roszczenia wobec południowo-wschodnich obszarów Ukrainy, prezydent Rosji umotywował tym, że owe tereny w latach 1782 – 1783 zostały podbite przez księcia Potiomkina i carycę Katarzynę II.

Jeśli kierować się historyczną logiką Putina, to jego następnym krokiem mogą być roszczenia wobec Prawobrzeżnej Ukrainy i Polski, które również stały się częścią imperium rosyjskiego w okresie panowania Katarzyny II. I to zaraz po zajęciu Krymu oraz Dzikich Pól nad Morzem Czarnym…

Państwa bałtyckie, Finlandia i duża cześć Polski przed wybuchem I wojny światowej były integralną cześcią carskiej Rosji. Jeśli teraz Putin cynicznie kłamie, że „Krym to ziemia rdzennie rosyjska”, to kiedyś może powiedzieć coś podobnego o „Kraju Nadwiślańskim”, ponieważ zarówno Krym, jak i Polska zostały zajęte przez Rosję w drugiej połowie XVIII wieku.

Putinowska interpretacja przeszłości, mianowicie historia ekspansji Cesarstwa Rosyjskiego, pięć lat temu stała się pretekstem do aneksji Krymu. Wchłonięcie ukraińskiego połwyspu jest precedensem, który kiedyś może uzasadnić historyczne roszczenia Rosji wobec Polski. To nie przesada, ponieważ Putin z maniakalnym uporem chce wskrzesić imperium.

Władimir Żyrinowski, błazen dworski Putina, w przededniu wyborów prezydenckich 2018 r. powiedział, że: „Obywatele wybierają najwyższego władcę rosyjskiego świata. Świata, którego granic jeszcze nie wyznaczyliśmy”, wcześniej podczas wystąpienia przed rosyjskimi nacjonalistami na prorządowej manifestacji w Moskwie, oświaczył, że: „Trzeba domagać się, aby po rosyjsku mówiła nie tylko Ukraina, ale też Polska i Rumunia”. Z kolei czołowy rosyjski geopolityk Aleksander Dugin z maniakalnym uporem powtarza, że „Na eurazjatyckim kontynencie dla Polski nie ma miejsca”.

Ten bardzo niebezpieczny światopogląd imperialny niesie w sobie poważne zagrożenie dla Polski i krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Zniekształcona pamięć historyczna Putina podważa podstawy prawa międzynarodowego i cały globalny system bezpieczeństwa.

Włodzimierz Iszczuk

Redaktor naczelny portalu Jagiellonia.org i czasopisma „Głos Polonii”

Redakcja

Portal Jagiellonia.org to platforma społeczno-polityczna, która koncentruje się na monitorowaniu zagrożeń i wyzwań w obszarze bezpieczeństwa regionalnego i globalnego. Autorzy portalu systematycznie analizują agresywną politykę zagraniczną Federacji Rosyjskiej, a ich ostrzeżenia, analizy i prognozy – niestety – w większości przypadków znajdują potwierdzenie. W ciągu ostatnich dziesięciu lat niemal wszystkie przewidywania autorów dotyczące działań Rosji okazały się trafne. Głównym celem Jagiellonia.org jest wspieranie polskiego interesu narodowego i racji stanu w przestrzeni informacyjnej. Portal aktywnie działa na rzecz kształtowania świadomej opinii publicznej, demaskując i neutralizując rosyjską propagandę oraz dezinformację. Zdecydowanie sprzeciwia się wszelkim manipulacjom prowadzonym w interesie putinowskiej Federacji Rosyjskiej, która realizuje informacyjną i ideologiczną wojnę wymierzoną w Polskę, państwa wschodniej flanki NATO oraz całą cywilizację euroatlantycką.

Share
Published by
Redakcja

Recent Posts

Szef CIA w Moskwie ostrzegał Rosję przed atakiem na NATO. Czy Waszyngton zna coś, czego nie wie opinia publiczna?

Wizyta dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a w Moskwie nie była zwykłym spotkaniem służb specjalnych ani rutynowym kontaktem utrzymywanym między mocarstwami nawet…

1 dzień ago

Słabsza Rosja nie oznacza bardziej pokojowej Rosji. Dlaczego Putin wciąż wybiera wojnę

Rosja ponosi ogromne straty, jej gospodarka znajduje się pod coraz większą presją, ukraińskie drony niszczą infrastrukturę wojskową i energetyczną daleko…

2 dni ago

Cios w relacje polsko-ukraińskie. Od Leppera do Agrounii — rosyjski ślad na polskiej wsi

Najpierw był Lepper. Potem AgroUnia. Następnie „ukraińskie zboże”, blokady granicy, antyukraińskie hasła i wysypywanie ukraińskiego ziarna na asfalt. Czy rosyjska…

3 dni ago

Wolna Ukraina dała Polakom z Kresów coś bezcennego: możliwość bycia Polakami

35 lat niepodległości Ukrainy to także 35 lat wolności Polaków, którzy od pokoleń żyją na ziemiach dzisiejszej Ukrainy. To fakt,…

3 dni ago

Niepodległa Ukraina jest polską racją stanu. Bez wolnej Ukrainy nie będzie wolnej Polski

35 lat temu, 24 sierpnia 1991 roku, Ukraina ogłosiła niepodległość. Dziś, w 35. rocznicę tego wydarzenia, trzeba powiedzieć jasno: przetrwanie,…

3 dni ago

Dziesięć lat wspólnej pamięci. Wokół dziedzictwa generała Marka Bezruczki

21 sierpnia 2016 roku, w słoneczny sierpniowy dzień, w Równem odsłonięto pierwszą na Ukrainie dwujęzyczną tablicę pamiątkową poświęconą Markowi Bezruczce…

4 dni ago