Manewry „Wostok-2018”. Rosja przygotowuje się do wojny światowej przez pięć lat
Największe od czasów Leonida Breżniewa ćwiczenia wojskowe będą bardzo niepokojącym sygnałem dla całego świata.
W największych strategicznych dowódczo-sztabowych ćwiczeniach FR pod kryptonimem „Wostok-2018″, które odbędą się w sierpniu i wrześniu 2018 roku zaangażowane będą siły ze Wschodniego i Centralnego Okręgu Wojskowego Federacji Rosyjskiej oraz Floty Północnej – informuje rosyjska agencja prasowa TASS. Weźmie w nich udział około 300 tysięcy wojskowych, jednostki z Chin i Mongolii oraz ponad tysiąc samolotów i śmigłowców.
Rosyjski ekspert wojskowy Paweł Felgenhauer komentując sytuację dla portalu Apostrophe nazwał manewry Federacji Rosyjskiej przygotowaniem do wojny światowej. 300 tysięcy żołnierzy – jasne świadectwo tego, ponieważ dla lokalnego konfliktu ta liczba żołnierzy nie jest potrzebna. W kolejnych ćwiczeniach na Kaukazie może uczestniczyć 400 tysięcy wojskowych, co oznacza, że liczba uczestników ćwiczeń zwiększa się z każdym rokiem.
„Oficjalnie Rosja przygotowywała się do wojny światowej przez co najmniej pięć lat”
– powiedział ekspert.
Co więcej, Felgenhauer uważa, że Rosja może rozpętać wojnę światową już wkrótce. Głównym wrogiem są Stany Zjednoczone, a także ich sojusznicy i satelity.
Z kolei, urzędnicy NATO uważają, że manewry „Wostok-2018” będą testem udziału Rosji w konflikcie na dużą skalę.
„Wostok-2018 wskazuje na rosyjskie przygotowania do konfliktów na dużą skalę, co wpisuje się w obraz, który obserwowaliśmy wcześniej – bardziej asertywna Rosja znacząco zwiększająca swój budżet obronny i swoją obecność wojskową”
– powiedział na Twitterze przedstawiciel NATO Dylan P. White.
Zaledwie rok temu cytowaliśmy ekspertów z amerykańskiej agencji analityczno – wywiadowczej Stratfor, którzy prognozowały, że manewry „Zapad-2017” są preludium większego konfliktu z NATO. Skala manewrów „Wostok-2018” potwierdza te wnioski.
Kreml dojrzał do konfliktu globalnego i grozi NATO wojną. Liczy, że państwa członkowskie Sojuszu Północnoatlantyckiego, obawiając się ataku nuklearnego, nie odważą się przeciwstawić rosyjskiej agresji w Europie Środkowo-Wschodniej.
ZOBACZ TAKŻE:
Szantaż! Moskwa grozi NATO bronią nuklearną
Moskwa rzuca miliardy dolarów na potrzeby wojny psychologicznej
Według poprzednich szacunków ekspertów, tworzone rosyjskie ugrupowanie do 2020 roku będzie całkiem przezbrojone i gotowe do zmasowanej inwazji na sąsiadujące kraje. Sądząc po składzie zjednoczeń wojskowych i tworzonej dla nich infrastrukturze, planowana głębokość inwazji w granicach 500 km.
Jagiellonia.org
ZOBACZ TAKŻE:
Rosjanie świadomie zaatakowali budynki mieszkalne w Kijowie – powiedział Radiu Watykańskiemu (Vatican News) nuncjusz apostolski po zmasowanym ataku Rosji na…
4 lipca 1610 roku pod Kłuszynem rozegrała się jedna z najbardziej spektakularnych bitew w dziejach Europy. Kilkutysięczna armia Rzeczypospolitej Obojga…
Rosyjskie służby specjalne od lat budowały w Polsce rozbudowane sieci wpływu, które dziś – w warunkach wojny w Ukrainie i…
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego rozbiła kolejną operację wpływu inspirowaną i finansowaną przez Federację Rosyjską. Funkcjonariusze zatrzymali dziewięciu obywateli Ukrainy oraz dwóch…
Historia lubi się powtarzać. Zmieniają się mundury, sztandary i nazwy państw, ale cele rosyjskiego imperializmu pozostają zadziwiająco niezmienne. Ponad sto…
Wspólny apel o pojednanie Polaków i Ukraińców wystosowali kardynałowie z Polski i Ukrainy obecni na konsystorzu w Rzymie wraz ze…