Aktualności

Mordowano ich na oczach całego świata, ale świat patrzył w drugą stronę

Każdego roku w czwartą sobotę i niedzielę listopada Ukraina podnosi pamięć ofiar rosyjskich zbrodni sprzed 90 lat. Zwłaszcza w tym ponurym roku wybrzmiewa to wyjatkowo donośnie. Warto jednak pamiętać zawsze. Tak samo, jak pamiętamy o łagrach, represjach lat czterdziestych i pięćdziesiątych czy zagładzie Kresów.

Krzysztof Hoffmann

Publicysta

Dziś Ukraina ponuro świętuje 90. rocznicę poprzedniego ludobójstwa. Bo właśnie tym – ludobójstwem – był Hołodomor, Wielki Głód – zaplanowana i na zimno przeprowadzona operacja przymusowej kolektywizacji i drakońskich kontyngentów zbożowych, ogałacających wsie Ukraińskiej SRS praktycznie ze wszystkiego, co na tych wsiach dało się znaleźć do jedzenia, przede wszystkim zaś ze zboża. Kiedy piszę „praktycznie ze wszystkiego” mam na myśli dosłowne tego znaczenie. Kradzież kłosa oznaczała wyrok dla wroga narodu. Prawo „pięciu kłosów” regulowało głód od strony aparatu represji: za kradzież takiej ilości zboża otrzymywało się wyrok śmierci bez względu na jej okoliczności. Do całkowitej ilości ofiar Głodu podawanej przez władze ukraińskie należy więc doliczyć jeszcze ok 125 tys. ludzi straconych z mocy prawa pięciu kłosów.

Sama klęska głodu z lat 1932-33 przyniosła ok 6 mln ofiar. Jeśli doliczyć głód z początku lat 20-tych i z roku 1948, zagłodzonych zostało wówczas na terenach Ukrainy ok 10 milionów ludzi. To tak, jakby zamordować np całą Białoruś i jeszcze kawałek województwa podlaskiego albo Litwę, Łotwę, Estonię i Mołdawię razem wziete. Wszystko to przyniósł „russkij mir”, którego kolejną, wynaturzoną inkarnację oglądać możemy dzisiaj w 4K na przykład w Irpieniu albo w Buczy.

I nie, nie był to żaden wysiłek wsi na rzecz głodujących miast jak chciała (i chce nadal) rosyjska propaganda. Mimo drakońskich kontyngentów nakładanych na wsie aby wykarmić głodujące miasta, ludzie umierali też na ulicach chociażby Charkowa czy Białej Cerkwi. Po części był to efekt katastrofalnych zbiorów w Kazachstanie, który traktowano jako spichlerz bez dna, a który wskutek średniowiecznych metod upraw stosowanych przez kierownictwo ZSRR zwyczajnie przestał przynosić plony bo go zajeżdżono. Ale po części, i to większej, był to po prostu efekt łupieżczej polityki Stalina, który desperacko potrzebował zarówno twardej gotówki jak i nowoczesnej technologii – w czasie więc gdy głodowała Ukraina, na drugą półkulę, do podnoszącej się po kryzysie 1929 roku Ameryki płynęły konwoje pełne zboża, w drugą zaś stronę upragnione dolary i nowoczesna technologia. Nieprzypadkowo w czasie, gdy umierała z głodu Ukraina, powstawały piece Magnitogorska, Biełomor czy pierwsze, przynoszące fortunę odkrywki na Kołymie. Kraj zbroił się i uprzemysławiał – po części za amerykańskie dolary i wydarte Ukrainie zboże. I jeszcze za życie milionów zagłodzonych na śmierć Ukraińców.

I nie tylko Ukraińców. Po Traktacie Ryskim z roku 1921 poza granicami odrodzonej Rzeczypospolitej pozostały setki tysięcy Polaków. Ot choćby w Żytomierzu, Berdyczowie czy dalej na południe – za linią Zbrucza, w Kamieńcu Podolskim czy północnej części historycznej Mołdawii. Oni także, teraz już jako obywatele ZSRS a ściślej – ukraińskiej SRS, doświadczyli Hołodomoru. I tak samo jak Ukraińcy umierali z głodu. Ci zaś, którzy jednak przetrwali Głód, stanęli już w 1937 roku w obliczu kolejnej represji – tzw. „Akcji Polskiej” NKWD. Przypomnę: strzałem w tył głowy zamordowano wówczas ponad 100 tys. osób, do łagrów zesłano blisko 30 tys., kolejne zaś 100 tys. zostało, niejednokrotnie na zawsze, deportowane.

A świat, podobnie jak wielokrotnie w takich przypadkach, patrzył w drugą stronę.

Piszę to ku przestrodze. Wojna w Ukrainie wielu już się „oklepała”. Dla wielu jest też niewygodna i kłopotliwa. Świat coraz częściej patrzy w drugą stronę, tęskniąc do „buisiness as usual”.

I właśnie dlatego należy pamiętać o takich rzeczach.

Krzysztof Hoffmann

ZOBACZ TAKŻE:

Plan ludobójstwa Ukraińców zatwierdził osobiście Putin

Marionetkowy „rząd” i obozy koncentracyjne. Bild ujawnia plan Putina

Scenariusz ludobójstwa. Rosyjska agencja propagandowa ujawnia plany Putina

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „LUDOBÓJSTWO 2022” 

Related Post

Dlaczego Rosja nienawidzi Polski?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „ANTYPOLONIZM. ZWYCZAJNY ROSYJSKI FASZYZM”

Jak pokonać Rosję?
OGLĄDAJ NASZE FILMY O STRATEGII PRZETRWANIA W WARUNKACH ROSYJSKIEJ WOJNY HYBRYDOWEJ

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NAJNOWSZY NUMER NASZEGO CZASOPISMA

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU „GEOPOLITYKA”

 

ZOBACZ ARCHIWUM CZASOPISMA „GŁOS POLONII” Z LAT 2018-2022

ZOBACZ ARCHIWUM CZASOPISMA „GŁOS POLONII” Z LAT 2012-2017

ZOBACZ TAKŻE:

Redakcja

Portal Jagiellonia.org to platforma społeczno-polityczna, która koncentruje się na monitorowaniu zagrożeń i wyzwań w obszarze bezpieczeństwa regionalnego i globalnego. Autorzy portalu systematycznie analizują agresywną politykę zagraniczną Federacji Rosyjskiej, a ich ostrzeżenia, analizy i prognozy – niestety – w większości przypadków znajdują potwierdzenie. W ciągu ostatnich dziesięciu lat niemal wszystkie przewidywania autorów dotyczące działań Rosji okazały się trafne. Głównym celem Jagiellonia.org jest wspieranie polskiego interesu narodowego i racji stanu w przestrzeni informacyjnej. Portal aktywnie działa na rzecz kształtowania świadomej opinii publicznej, demaskując i neutralizując rosyjską propagandę oraz dezinformację. Zdecydowanie sprzeciwia się wszelkim manipulacjom prowadzonym w interesie putinowskiej Federacji Rosyjskiej, która realizuje informacyjną i ideologiczną wojnę wymierzoną w Polskę, państwa wschodniej flanki NATO oraz całą cywilizację euroatlantycką.

View Comments

  • Właśnie.
    Dokładnie tak samo dzieje się teraz (zgodnie z zapowiedziami); świat się nie zmienił, metody także. Myślenie również.
    Porażka ludzkości, świata, człowieka. AD 2022.

  • A kiedy Polska obchodzi pamięć ludobójstwa Ukraińskiego na Wołyniu? 200 000 torturowanych , gwałconych i pomordowanych Polaków i powrzucanych do dołów śmieci bez pochówku do dziś?

    • Przytaczam tu cytat autora artykułu Krzysztofa Hoffmanna na Facebooku: „Proszę o podarowanie sobie komentarzy o "banderowcach" i temu podobne bzdury - ani to czas ani miejsce. Będę takie komentarze wypieprzał bez uzasadniania powodów i wdawania się w bezsensowne pyskówki...”.

Share
Published by
Redakcja

Recent Posts

Ukraina napędza polski eksport. Polskie firmy sprzedały tam towary za niemal 57 miliardów złotych

Ukraina, mimo trwającej od ponad czterech lat pełnoskalowej wojny z Rosją, pozostaje jednym z najważniejszych partnerów gospodarczych Polski. Najnowsze dane…

16 godzin ago

Eksperci patrzący z góry na Ukrainę i wierzący w NATO oraz art. 5 jako gwarancję bezpieczeństwa zachowują się jak dzieci

Rosyjska agresja przeciwko Ukrainie nie tylko zburzyła dotychczasowy porządek bezpieczeństwa w Europie. Obnażyła również, jak wielu polskich ekspertów od geopolityki…

1 dzień ago

Rok 2035. Spełniły się wszystkie marzenia antysystemowej prawicy. Jak wygląda Polska?

Wyobraźmy sobie, że spełniły się najdalej idące postulaty środowisk, które od lat przekonują Polaków, iż ich największymi wrogami są Ukraińcy…

3 dni ago

WSJ: Putin szykuje agresję przeciwko Europie, aby zmyć hańbę porażki na Ukrainie

Europa coraz wyraźniej dostrzega to, o czym Jagiellonia.org ostrzega od lat. Wojna przeciwko Ukrainie nie jest dla Kremla celem samym…

5 dni ago

Ostry konflikt Warszawy i Kijowa. Prorosyjscy rewizjoniści marzący o odrodzeniu II Rzeszy i Austro-Węgier zacierają ręce

Konflikt, który wybuchł między Wołodymyrem Zełenskim a Karolem Nawrockim po niefortunnej decyzji strony ukraińskiej o nadaniu elitarnej jednostce sił specjalnych…

6 dni ago

Los Polaków na Ukrainie zależy od jej przyszłości w Unii Europejskiej

Wołodymyr Zełenski opublikował w serwisie X fragment swojego wystąpienia do europejskich przywódców, podkreślając, że bezpieczeństwo i przyszłość wolnej Europy zależą…

1 tydzień ago