Włodzimierz Iszczuk: Prawy Sektor ukierunkował gniew społeczny na tory odpowiadające strategom Kremla
Organizacja Prawy Sektor stała się powszechnie znana w czasie gwałtownych zajść radykalnych ugrupowań Euromajdanu ze służbami specjalnymi reżimu Janukowycza. „Prawemu Sektorowi” udało się ujarzmić i podporządkować sobie potężną falę protestów.
Ciekawe, że zdecydowana większość ludzi, którzy włączyli się do szeregów tej organizacji nie należała do radykałów, ani do ukraińskich nacjonalistów. Ponad połowę stanowili przedstawiciele kijowskiej inteligencji, mówiącej na co dzień po rosyjsku. Cóż więc zmusiło ich poddać się prowokacjom „Prawego Sektora”?
Brutalne pobicia pokojowych demonstrantów i demonstracyjne ignorowanie żądań ludzi, musiało doprowadzić do wybuchu gniewu społeczeństwa… „Prawy Sektor” skierował gniew protestujących w nurt bardzo wygodny dla Kremla…
Prowokacje „Prawego Sektora” to prawdziwy atut w ręku Janukowycza, który on mógł wykorzystać do wszczęcia rozwiązań siłowych i stłumienia protestów. Bojówkarze z symboliką tej organizacji stali się idealnym obrazem rosyjskiej propagandy. Dyplomacja Putina skoncentrowała uwagę świata na radykalnym odłamie tej organizacji i w ten sposób próbowała wykorzystać wszystkie możliwe sposoby, aby zakłamać prawdziwe oblicze Euromajdanu w Kijowie.
Warto zastanowić się nad tym, komu były najbardziej na rękę działania bojówek „Prawego Sektora”?
„NATO powinno pakować manatki i wynosić się za granice z 1997 roku” – mówił w styczniu 2022 roku wiceszef rosyjskiego…
17 września 1939 roku Związek Sowiecki dokonał zdradzieckiej agresji na Polskę. Gdy Wojsko Polskie od ponad dwóch tygodni walczyło z…
Rosja od lat prowadzi przeciwko Polsce wojnę hybrydową, dywersyjną i informacyjną. Dziś ta wojna coraz wyraźniej przekracza kolejne granice. Rosyjskie…
Jesienią 1621 roku nad Dniestrem rozegrała się jedna z najważniejszych konfrontacji militarnych XVII-wiecznej Europy. Ogromna armia sułtana Osmana II ruszyła…
Wybory w Saksonii-Anhalt przyniosły polityczne trzęsienie ziemi, którego skutki mogą wykraczać daleko poza granice jednego niemieckiego landu. Alternatywa dla Niemiec…
To jedna z najbardziej prowokacyjnych tez Normana Daviesa. Brytyjski historyk przekonuje, że współczesna polska tożsamość nie jest prostą kontynuacją tradycji…