Media w Portugalii i Hiszpanii demaskują manipulację Putina dotyczące II wojny światowej
Media w Portugalii i Hiszpanii piszą dzisiaj, że podczas uroczystości „Światowego Forum Holokaustu” w Jerozolimie prezydent Rosji Władimir Putin manipulował faktami historycznymi, m.in. przemilczając współpracę Rosji z III Rzeszą, na początku drugiej wojny światowej.
W sobotnim wydaniu dziennik „El Mundo” przypomina o 22 września 1939 r., kiedy wojska ZSRR i Niemiec zorganizowały w Brześciu nad Bugiem, w okupowanej Polsce, wspólną defiladę. Hiszpańska gazeta wskazuje, że to bardzo niewygodny fakt historyczny dla Putina, oskarżającego w ostatnim czasie władze II RP o rzekomą współpracę z III Rzeszą.
Dziennik pisze, że data 22 września 1939 r. została jednak skutecznie wymazana z historii, a mówienie o tym wydarzeniu w Rosji traktowane jest niemal na równi z rozpowszechnianiem kłamstwa.
„Ten dzień nie występuje w kalendarzach narodowej mitologii, na której bazował dawny ZSRR oraz dzisiejsza Rosja Władimira Putina. (…) Ta data została praktycznie wymazana przez tamtejszych historyków”
– podkreśla “El Mundo”, przypominając, że pierwsze działania służące ukrywaniu faktu współpracy Rosjan z nazistami rozpoczął przywódca ZSRR Józef Stalin.
„22 września 1939 r. Sowieci i Niemcy wznosili toasty z powodu inwazji na Polskę, otwierając wówczas wrota II wojny światowej”
– napisał “El Mundo”.
Negatywnie rewizjonistyczną politykę Putina ocenia też portugalski portal “Observador” oraz jego rozgłośnia Radio Observador, media te wskazują, że już sama obecność w Jad Waszem rosyjskiego przywódcy, uwikłanego w konflikty zbrojne na świecie, m.in. w Syrii i na Ukrainie, nie była najlepszym pomysłem.
„Podczas uroczystości uniemożliwiono prezydentowi Polski (Andrzejowi Dudzie) zabranie głosu (…). Tymczasem jednym z głównych mówców był tam Władimir Putin”
– przypomniał „Observador”, zaznaczając, że w Jad Waszem w ramach V Światowego Forum Holokaustu obecnych było ponad 40 przywódców państw.
Z kolei dziennik „Diario de Noticias” wskazuje, że dzięki zaproszeniu do Jerozolimy, Putin powrócił na dużą imprezę międzynarodową. Wskazuje, że po zajęciu przez Rosję Krymu w 2014 r. i po wspieraniu prorosyjskich separatystów w konflikcie zbrojnym na wschodzie Ukrainy Moskwa nie tylko została objęta sankcjami, ale też usunięta z grupy najbardziej uprzemysłowionych państw świata, G8.
Do Yad Vashem zaprosili ze szczególnymi honorami byłego agenta KGB, a ten skorzystał z okazji, aby ponownie umieścić swój kraj w centrum areny międzynarodowej
– odnotował lizboński dziennik.
Źródło: Niezalezna.pl, PAP
ZOBACZ TAKŻE:
Rosyjscy SS-mani. 400 tys. Rosjan służyło w armii Hitlera (spis jednostek wojskowych)
Szef CIA John Ratcliffe podczas swojej wizyty w Moskwie pod koniec sierpnia miał przekazać rosyjskim władzom ocenę amerykańskiego wywiadu dotyczącą…
Gdy Polacy na Ukrainie każdej nocy słyszą syreny alarmowe i rosyjskie rakiety nad głową, w Polsce trwa kampania prorosyjskich środowisk…
Rosja nie musi ruszać na Tallin, Rygę czy Warszawę, aby podważyć wiarygodność NATO. Wystarczyłaby ograniczona operacja w jednym estońskim mieście,…
Zapewnienia Putina, że Moskwa nie zamierza zaatakować Europy, są niezwykle niepokojącym sygnałem, który może świadczyć o czymś dokładnie przeciwnym —…
Rosja, Chiny i Stany Zjednoczone mogą mieć wspólny interes w rozmowach o nowym porządku światowym opartym na „strefach wpływów”. Były…
Władysław Kosiniak-Kamysz postawił w Sejmie sprawę brutalnie jasno: głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski pozostaje Federacja Rosyjska, a nie Ukraina. Szef…