Kremlowskie matrioszki

Warsaw Institute: Kto powinien się bać rosyjskich dżihadystów?

Z Moskwy nadchodzi coraz więcej sygnałów o zakończeniu wojny w Syrii i wycofaniu większości wojskowych aktywów rosyjskich z tego kraju. Pomijając fakt, że do zakończenia konfliktu wciąż daleko, warto zwrócić uwagę na problem Rosjan walczących po stronie tzw. Państwa Islamskiego. Ostateczny upadek tej organizacji zwiększa ryzyko masowego powrotu rosyjskich dżihadystów do kraju. To zaś oznaczać może potężne problemy dla bezpieczeństwa Rosji. Jednak reżim zachowuje daleko posuniętą wstrzemięźliwość w ocenie tego ryzyka. Być może dlatego, że rosyjskie służby mają to środowisko zinfiltrowane w nieporównanie większym stopniu, niż służby zachodnie.

Z raportu amerykańskiego ośrodka Soufan Group wynika, że obecnie w szeregach tzw. Państwa Islamskiego walczy 3,4 tys. Rosjan. To największa grupa, jeśli chodzi o miejsce pochodzenia, przed Arabią Saudyjską i Jordanią. Na czwartym miejscu jest Tunezja, a na piątym Francja. Wcześniej Władimir Putin w wywiadzie telewizyjnym wspominał, że w IS walczy ok. 4 tys. Rosjan, a z całego b. Związku Sowieckiego jest ich blisko 10 tys. Ostateczny upadek IS w Syrii zmusi wielu z nich do powrotu do kraju. Wydaje się jednak, że Moskwa ma wystarczające środki by kontrolować większość tego napływu. Choćby dlatego, że przez kilka ostatnich lat prowadziła faktyczną politykę „eksportu” rodzimych islamistów do Syrii i Iraku.

Już w 2011 roku FSB zaczęła organizować bezpieczne trasy przerzutu islamskich rebeliantów z Kaukazu Północnego do Syrii, głównie poprzez Turcję. Wiadomo, że rosyjscy agenci pod przykryciem, lub wykorzystując niczego nieświadomych pośredników, nie tylko zachęcali „islamistyczny element” do wyjazdu na Bliski Wschód, ale wręcz logistycznie w tym wspomagali, zapewniając chociażby konieczne dokumenty. Taka polityka służyła nie tylko pozbywaniu się potencjalnych terrorystów z własnego terenu (uwagę zwraca zależność między intensywnością wojny syryjskiej a poziomem intensywności rebelii na Kaukazie), ale też budowie sieci agenturalnej w szeregach islamistów w Syrii. Przybysze z Rosji, przede wszystkim Kaukazu Północnego, okazali się najbardziej wartościowymi bojowo „żołnierzami” samozwańczego kalifatu. Prawdopodobnie niektórzy awansowali nawet na stanowiska dowódcze w IS.

Wzmacnianie tzw. Państwa Islamskiego służyło długofalowym celom polityki rosyjskiej. Usprawiedliwiło wysłanie do Syrii wojska, które pomogło Asadowi przechylić szalę wojny na swoją korzyść. Radykalizacja obozu przeciwników reżimu syryjskiego wpłynęła też na ograniczenie pomocy międzynarodowej koalicji dla rebelii. Należy także podkreślić fakt, że IS jest zagrożeniem terrorystycznym przede wszystkim dla Zachodu – którego destabilizacja sprzyja Moskwie. W czasie, gdy w Europie dochodziło do wielu krwawych zamachów w imię IS, Rosja mogła się wydawać oazą spokoju. Oczywiście FSB zadbała o zatarcie tego wrażenia: stąd, zwłaszcza ostatnio, pojawiające się co pewien czas doniesienia o likwidacji kolejnego terrorystycznego spisku. Pokazuje to, że Rosja jest celem dżihadystów w tym stopniu, co Zachód, ale rosyjskie służby są skuteczniejsze od europejskich kolegów. Oczywiście powrót weteranów z Syrii zwiększy realne ryzyko zamachów w Rosji, ale i tak będzie ono nieporównanie mniejsze, niż w Europie, choćby dlatego, że „eksportując” islamistów do Syrii przez kilka ostatnich lat, FSB zadbała o umieszczenie wśród nich wielu swych agentów i informatorów.

WARSAW INSTITUTE

ZOBACZ TAKŻE:

Related Post
Redakcja

Portal Jagiellonia.org to platforma społeczno-polityczna, która koncentruje się na monitorowaniu zagrożeń i wyzwań w obszarze bezpieczeństwa regionalnego i globalnego. Autorzy portalu systematycznie analizują agresywną politykę zagraniczną Federacji Rosyjskiej, a ich ostrzeżenia, analizy i prognozy – niestety – w większości przypadków znajdują potwierdzenie. W ciągu ostatnich dziesięciu lat niemal wszystkie przewidywania autorów dotyczące działań Rosji okazały się trafne. Głównym celem Jagiellonia.org jest wspieranie polskiego interesu narodowego i racji stanu w przestrzeni informacyjnej. Portal aktywnie działa na rzecz kształtowania świadomej opinii publicznej, demaskując i neutralizując rosyjską propagandę oraz dezinformację. Zdecydowanie sprzeciwia się wszelkim manipulacjom prowadzonym w interesie putinowskiej Federacji Rosyjskiej, która realizuje informacyjną i ideologiczną wojnę wymierzoną w Polskę, państwa wschodniej flanki NATO oraz całą cywilizację euroatlantycką.

Share
Published by
Redakcja

Recent Posts

Sejm znów przyjął uchwałę o ludobójstwie dokonanym na Wołyniu. Pamięć historyczna w tle rosyjskiej wojny kognitywnej

Pamięć o ofiarach Zbrodni Wołyńskiej jest sprawdzianem dojrzałości państwa. Ale w czasach rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie sprawdzianem jest również umiejętność…

4 dni ago

Prezydent Litwy alarmuje: Rosja może zaatakować Polskę, by sprawdzić, czy NATO dotrzyma zobowiązań

Rosja przygotowuje prowokacje przeciwko Polsce i państwom bałtyckim, których celem ma być przetestowanie determinacji NATO oraz gotowości państw Sojuszu do…

7 dni ago

Efekt antyukraińskiej histerii. Europa i Ukraina tworzą nową architekturę obrony. Polska traci miejsce przy stole decyzyjnym

Dziewięć europejskich państw oraz Ukraina rozpoczęło prace nad stworzeniem nowego systemu obrony antybalistycznej FREYJA. Inicjatywa, oficjalnie zaprezentowana 13 lipca w…

1 tydzień ago

Najpierw Kreml wygrywa wojnę o ludzką świadomość. Potem przychodzą czołgi

Dla Kremla najważniejszym polem bitwy nie jest terytorium, lecz ludzka świadomość. Dlatego właśnie wojna kognitywna, której celem jest manipulowanie opinią…

1 tydzień ago

Kremlowskie demony w polskim internecie. To jest binarne wycie otchłani

To jest diabelskie, naprawdę. Nie jestem człowiekiem religijnym, daleki jestem od kadzideł i różańców, ale kiedy patrzę na te komentarze…

1 tydzień ago

Zwierciadło Kremla, czyli jak daliśmy się zainfekować nienawiścią

Internet płonie, ale ogień podkładany jest z zewnątrz. Wystarczy chwila w mediach społecznościowych, by dostrzec, jak głęboko w tkankę polskiego…

1 tydzień ago