Iran wycofuje się z umowy nuklearnej
„Iran nie będzie już stosował się do ograniczeń wynikających z podpisanego w 2015 r. porozumienia nuklearnego” – podała w niedzielę irańska telewizja państwowa, cytując oświadczenie administracji prezydenta Hasana Rowhaniego.
W przywołanym oświadczeniu – które omawia Associated Press – zapowiedziano, że Iran nie będzie przestrzegał ograniczeń dotyczących wzbogacania uranu, ilości magazynowanego wzbogaconego uranu, a także badań i rozwoju w tej dziedzinie.
„Rząd Iranu w oświadczeniu ogłosił swój piąty i ostatni krok na drodze ograniczania irańskich zobowiązań, wynikających z JCPOA (porozumienia nuklearnego)”
– poinformowała państwowa telewizja.
„Przed Iranem nie ma już żadnych ograniczeń operacyjnych”
– dodano.
Agencja Reutera podaje z kolei, że w cytowanym przez telewizję oświadczeniu wskazano, że poziom wzbogacania uranu, liczba wirówek i badania będą teraz zależeć od technicznych potrzeb kraju.
„Iran będzie kontynuował wzbogacanie uranu bez ograniczeń, wychodząc z technicznych potrzeb”
– podkreślono w oświadczeniu.
Zaznaczono, że Iran będzie utrzymywał współpracę z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej (MAEA) i decyzja może być cofnięta, jeśli USA zniosą sankcje nałożone na Teheran. Dodano, że Iran jest też otwarty na negocjacje z europejskimi partnerami.
Źrodło: PAP
Szef CIA John Ratcliffe podczas swojej wizyty w Moskwie pod koniec sierpnia miał przekazać rosyjskim władzom ocenę amerykańskiego wywiadu dotyczącą…
Gdy Polacy na Ukrainie każdej nocy słyszą syreny alarmowe i rosyjskie rakiety nad głową, w Polsce trwa kampania prorosyjskich środowisk…
Rosja nie musi ruszać na Tallin, Rygę czy Warszawę, aby podważyć wiarygodność NATO. Wystarczyłaby ograniczona operacja w jednym estońskim mieście,…
Zapewnienia Putina, że Moskwa nie zamierza zaatakować Europy, są niezwykle niepokojącym sygnałem, który może świadczyć o czymś dokładnie przeciwnym —…
Rosja, Chiny i Stany Zjednoczone mogą mieć wspólny interes w rozmowach o nowym porządku światowym opartym na „strefach wpływów”. Były…
Władysław Kosiniak-Kamysz postawił w Sejmie sprawę brutalnie jasno: głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski pozostaje Federacja Rosyjska, a nie Ukraina. Szef…