donbasie
Podlegający kontroli Moskwy bojowcy z FR i kolaboranci podejmują prób, aby nie pozwolić wspólnocie międzynarodowej zobaczyć, co się dzieje w Donbasie, oświadczono w USA.
W resorcie polityki zagranicznej USA wiedzą, że putinowska Rosja zarządza prorosyjskimi bojowcami w Donbasie, utrzymuje ich i szkoli przy pomocy doradców wojskowych. O tym agencja Głos Ameryki pisze, powołując się na wystąpienie attaché prasowego Departamentu stanu USA Heather Nauert.
„Kierowani przez Rosję separatyści próbują nie pozwolić społeczności międzynarodowej zobaczyć, co się dzieje na wschodzie Ukrainy. Wiemy, że Rosja zarządza tzw. separatystami, finansuje i szkoli ich”, – powiedziała.
W Departamencie stanu Moskwę wezwano do wykorzystania jej wpływu, aby w tymczasowo okupowanym Donbasie bojowcy zaprzestali zastraszania obserwatorów OBWE.
„USA głęboko zaniepokojone zatrważającą tendencją do przemocy i zastraszania OBWE ze strony kierowanych przez Rosę separatystów na wschodzie… Informacje od obserwatorów są jednym z wiarygodnych źródeł, przez które my, zarówno jak i świat, możemy zobaczyć, jakie spustoszenia dzieją się w tej części Ukrainy”, – dodała attaché prasowy, podkreślając jednocześnie, że „świat chce, aby obserwatorzy mogli sprawiedliwie i dokładnie informować o sytuacji na miejscu”.
W Waszyngtonie ponownie nadmieniono, że „długotrwałe i pewne zawieszenie broni jest pilnie potrzebne” dla wykonania mińskich porozumień.
Jagiellonia.org / Głos Ameryki
ZOBACZ TAKŻE:
Szef CIA John Ratcliffe podczas swojej wizyty w Moskwie pod koniec sierpnia miał przekazać rosyjskim władzom ocenę amerykańskiego wywiadu dotyczącą…
Gdy Polacy na Ukrainie każdej nocy słyszą syreny alarmowe i rosyjskie rakiety nad głową, w Polsce trwa kampania prorosyjskich środowisk…
Rosja nie musi ruszać na Tallin, Rygę czy Warszawę, aby podważyć wiarygodność NATO. Wystarczyłaby ograniczona operacja w jednym estońskim mieście,…
Zapewnienia Putina, że Moskwa nie zamierza zaatakować Europy, są niezwykle niepokojącym sygnałem, który może świadczyć o czymś dokładnie przeciwnym —…
Rosja, Chiny i Stany Zjednoczone mogą mieć wspólny interes w rozmowach o nowym porządku światowym opartym na „strefach wpływów”. Były…
Władysław Kosiniak-Kamysz postawił w Sejmie sprawę brutalnie jasno: głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski pozostaje Federacja Rosyjska, a nie Ukraina. Szef…