donbasie
Podlegający kontroli Moskwy bojowcy z FR i kolaboranci podejmują prób, aby nie pozwolić wspólnocie międzynarodowej zobaczyć, co się dzieje w Donbasie, oświadczono w USA.
W resorcie polityki zagranicznej USA wiedzą, że putinowska Rosja zarządza prorosyjskimi bojowcami w Donbasie, utrzymuje ich i szkoli przy pomocy doradców wojskowych. O tym agencja Głos Ameryki pisze, powołując się na wystąpienie attaché prasowego Departamentu stanu USA Heather Nauert.
„Kierowani przez Rosję separatyści próbują nie pozwolić społeczności międzynarodowej zobaczyć, co się dzieje na wschodzie Ukrainy. Wiemy, że Rosja zarządza tzw. separatystami, finansuje i szkoli ich”, – powiedziała.
W Departamencie stanu Moskwę wezwano do wykorzystania jej wpływu, aby w tymczasowo okupowanym Donbasie bojowcy zaprzestali zastraszania obserwatorów OBWE.
„USA głęboko zaniepokojone zatrważającą tendencją do przemocy i zastraszania OBWE ze strony kierowanych przez Rosę separatystów na wschodzie… Informacje od obserwatorów są jednym z wiarygodnych źródeł, przez które my, zarówno jak i świat, możemy zobaczyć, jakie spustoszenia dzieją się w tej części Ukrainy”, – dodała attaché prasowy, podkreślając jednocześnie, że „świat chce, aby obserwatorzy mogli sprawiedliwie i dokładnie informować o sytuacji na miejscu”.
W Waszyngtonie ponownie nadmieniono, że „długotrwałe i pewne zawieszenie broni jest pilnie potrzebne” dla wykonania mińskich porozumień.
Jagiellonia.org / Głos Ameryki
ZOBACZ TAKŻE:
Pamięć o ofiarach Zbrodni Wołyńskiej jest sprawdzianem dojrzałości państwa. Ale w czasach rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie sprawdzianem jest również umiejętność…
Rosja przygotowuje prowokacje przeciwko Polsce i państwom bałtyckim, których celem ma być przetestowanie determinacji NATO oraz gotowości państw Sojuszu do…
Dziewięć europejskich państw oraz Ukraina rozpoczęło prace nad stworzeniem nowego systemu obrony antybalistycznej FREYJA. Inicjatywa, oficjalnie zaprezentowana 13 lipca w…
Dla Kremla najważniejszym polem bitwy nie jest terytorium, lecz ludzka świadomość. Dlatego właśnie wojna kognitywna, której celem jest manipulowanie opinią…
To jest diabelskie, naprawdę. Nie jestem człowiekiem religijnym, daleki jestem od kadzideł i różańców, ale kiedy patrzę na te komentarze…
Internet płonie, ale ogień podkładany jest z zewnątrz. Wystarczy chwila w mediach społecznościowych, by dostrzec, jak głęboko w tkankę polskiego…