Aktualności

Czołgi pod Kaliningradem. Moskwa próbuje wywrzeć presję na Zachód, by nie wzmacniał wschodniej flanki NATO

Tuż po posiedzeniu Rady NATO-Rosja, na którym Moskwie nie udało się nic uzyskać, rosyjskie media nagłośniły informację o wysłaniu kilkudziesięciu czołgów do obwodu kaliningradzkiego. Jak podkreśliły, tuż koło polskiej granicy. Z militarnego punktu widzenia nie zmienia to wiele, jeśli chodzi o układ sił. Ważny jest wydźwięk polityczny – oto Moskwa próbuje wywrzeć presję na Zachód, by nie wzmacniał wschodniej flanki NATO. Rosjanie twierdzą oczywiście, że tylko reagują na zbrojenia zachodnie.

Wzmacnianie potencjału wojskowego w obwodzie kaliningradzkim trwa od dawna i nie powinno nikogo dziwić. Najbardziej na zachód wysunięta eksklawa rosyjska ma wielkie znaczenie strategiczne: zwiększa zasięg rosyjskiej broni wobec NATO, jest pierwszą poważną barierą obronną, osłabia pozycje państw Sojuszu na Bałtyku i w dużym stopniu izoluje na lądzie trzy kraje bałtyckie od reszty sojuszników. Trzon rosyjskich sił lądowych w obwodzie stanowi, sformowany w 2016 roku, 11. korpus armijny wojsk lądowych i obrony wybrzeża podległy dowództwu Floty Bałtyckiej. W jego skład weszły 152. brygada rakietowa, 244. brygada artylerii, 22. pułk obrony przeciwlotniczej, 7. pułk zmotoryzowany oraz 79. brygada zmotoryzowana. W skład tej ostatniej jednostki wchodzi batalion czołgów – około 40 sztuk. Z informacji napływających z Rosji czołgów w obwodzie kaliningradzkim jest już dwa, a może nawet trzy razy tyle.

11 stycznia resort obrony informował na swojej stronie internetowej, że 11. korpus armijny dostał ponad 30 czołgów T-72B. Zapowiedziano też wówczas, że jednostki w obwodzie kaliningradzkim oczekują na przybycie jeszcze jednej partii takich czołgów, złożonej z około 30 sztuk. Ta informacja przeszła bez echa. Ale 25 stycznia w Brukseli odbyło się posiedzenie Rady NATO-Rosja. Nie przyniosło ono żadnego porozumienia, ani nawet zbliżenia stanowisk, zwłaszcza jeśli chodzi o Traktat INF oraz – podnoszoną przez Moskwę – kwestię wzmacniania wschodniej flanki NATO. I już następnego dnia źródło w armii poinformowało agencję Interfax-AWN, że 11. korpus został wzmocniony czołgowym pułkiem. Dyslokowano go w Gusiewie. W takiej jednostce, w zależności od struktury, może służyć od 70 do 100 czołgów. To była sobota, więc szerokonakładowe media mogły nagłośnić temat dopiero po weekendzie. 28 stycznia zrobiła to „Niezawisimaja Gazieta”, strasząc dodatkowymi 90 czołgami (choć resort obrony mówił wcześniej o 60) w eksklawie. Artykuł wyraźnie powstał na polityczne zamówienie i wpisuje się w narrację Kremla. Oto Rosja zagrożona siłami pancernymi NATO w Polsce musi rozbudowywać swoje możliwości obronne. Gazeta straszy rosyjskich czytelników nie tylko amerykańskim Fortem Trump, ale też planami sformowania polskiej 18. Dywizji Zmechanizowanej. Generalnie – straszy pojawieniem się w Polsce „pancernej pięści” NATO złożonej z 2000 czołgów. Za drobny element tej informacyjnej operacji można jeszcze dodać informację o ćwiczeniach czołgistów w obwodzie kaliningradzkim, która pojawiła się tego samego dnia, co prasowa publikacja.

Cała sprawa ma znaczenie przede wszystkim polityczne i propagandowe. W teorii nowa jednostka pancerna w Gusiewie może stwarzać zagrożenie dla „korytarza suwalskiego”, czyli wąskiego połączenia lądowego Polski z Litwą. Gusiew leży bowiem 30 km od granicy polskiej i niewiele więcej od litewskiej. Jednak należy pamiętać o tym, że siły bojowe w eksklawie mają przede wszystkim zadania obronne. Obwód kaliningradzki ma w razie wojny pełnić rolę tzw. bańki powietrznej (strategia A2/AD) i dużo ważniejsze są rozmieszczone w nim baterie rakietowe oraz systemy walki radioelektronicznej.

Warsaw Institute

ZOBACZ TAKŻE:

Pełzająca agresja. Putin przerzucił czołgi na granicę z Polską

Rosjanie ćwiczą uderzenie na Polskę! Przeciek z estońskiego rządu

Related Post

Były szef NATO: Lech Kaczyński miał rację. Dziś Gruzja, jutro Ukraina…

Patruszew: Doprowadzimy do wojny w Europie Środkowo-Wschodniej

Rosja szantażuje: W przypadku wojny na Bałtyku użyjemy broni jądrowej

Rosja stanowi poważne zagrożenie dla Zachodu – amerykański generał

Rosja wchłonie Białoruś, by uczynić ją trampoliną do inwazji na Polskę i państwa bałtyckie

Po Ukrainie Rosja zaatakuje Polskę – Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy

The National Interest: W 2019 r. może wybuchnąć III wojna światowa

Rosyjska agresja na Morzu Azowskim może przerodzić się w III wojnę światową – brytyjskie media

Redakcja

Portal Jagiellonia.org to platforma społeczno-polityczna, która koncentruje się na monitorowaniu zagrożeń i wyzwań w obszarze bezpieczeństwa regionalnego i globalnego. Autorzy portalu systematycznie analizują agresywną politykę zagraniczną Federacji Rosyjskiej, a ich ostrzeżenia, analizy i prognozy – niestety – w większości przypadków znajdują potwierdzenie. W ciągu ostatnich dziesięciu lat niemal wszystkie przewidywania autorów dotyczące działań Rosji okazały się trafne. Głównym celem Jagiellonia.org jest wspieranie polskiego interesu narodowego i racji stanu w przestrzeni informacyjnej. Portal aktywnie działa na rzecz kształtowania świadomej opinii publicznej, demaskując i neutralizując rosyjską propagandę oraz dezinformację. Zdecydowanie sprzeciwia się wszelkim manipulacjom prowadzonym w interesie putinowskiej Federacji Rosyjskiej, która realizuje informacyjną i ideologiczną wojnę wymierzoną w Polskę, państwa wschodniej flanki NATO oraz całą cywilizację euroatlantycką.

Share
Published by
Redakcja

Recent Posts

Szef CIA w Moskwie: Czy Waszyngton ostrzega Kreml przed eskalacją agresji przeciwko Zachodowi?

Wizyta dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a w Moskwie nie musi oznaczać nadchodzącego przełomu. Kontakty pomiędzy służbami istnieją również wtedy, gdy państwa…

16 godzin ago

Słabsza Rosja nie oznacza bardziej pokojowej Rosji. Dlaczego Putin wciąż wybiera wojnę

Rosja ponosi ogromne straty, jej gospodarka znajduje się pod coraz większą presją, ukraińskie drony niszczą infrastrukturę wojskową i energetyczną daleko…

1 dzień ago

Cios w relacje polsko-ukraińskie. Od Leppera do Agrounii — rosyjski ślad na polskiej wsi

Najpierw był Lepper. Potem AgroUnia. Następnie „ukraińskie zboże”, blokady granicy, antyukraińskie hasła i wysypywanie ukraińskiego ziarna na asfalt. Czy rosyjska…

2 dni ago

Wolna Ukraina dała Polakom z Kresów coś bezcennego: możliwość bycia Polakami

35 lat niepodległości Ukrainy to także 35 lat wolności Polaków, którzy od pokoleń żyją na ziemiach dzisiejszej Ukrainy. To fakt,…

3 dni ago

Niepodległa Ukraina jest polską racją stanu. Bez wolnej Ukrainy nie będzie wolnej Polski

35 lat temu, 24 sierpnia 1991 roku, Ukraina ogłosiła niepodległość. Dziś, w 35. rocznicę tego wydarzenia, trzeba powiedzieć jasno: przetrwanie,…

3 dni ago

Dziesięć lat wspólnej pamięci. Wokół dziedzictwa generała Marka Bezruczki

21 sierpnia 2016 roku, w słoneczny sierpniowy dzień, w Równem odsłonięto pierwszą na Ukrainie dwujęzyczną tablicę pamiątkową poświęconą Markowi Bezruczce…

3 dni ago