Aktualności

Cała władza w ręce Zełenskiego

Ukraina jest oficjalnie republiką parlamentarno-prezydencką. Po wyborach 21 lipca można jednak powiedzieć, że faktycznie to już republika prezydencka. Skala zwycięstwa partii Sługa Narodu zaskoczyła nawet samego jej założyciela, prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Zyskuje on komfort rządzenia, jakiego nie miał nikt na Ukrainie po 1991 roku. Nie tylko z racji kontroli ośrodka prezydenckiego, zależnych od prezydenta urzędów oraz samodzielnej większości w parlamencie. Nie mniej ważne jest poparcie społeczne. Teraz czas na realizację obietnic i zaspokojenie ogromnych – i zróżnicowanych – oczekiwań Ukraińców. Właśnie to zróżnicowanie, które okazało się być siłą podczas wyborów, podczas rządów może okazać się słabością i zagrożeniem dla Zełenskiego.

Już w powyborczy poranek, w poniedziałek 22 lipca, po przeliczeniu połowy głosów (ale też ustaleniu zwycięzców w niemal wszystkich okręgach jednomandatowych) stało się jasne, że Sługa Narodu ma bezpieczną samodzielną większość w 450-osobowej Radzie Najwyższej. Wynik exit poll w wyborach proporcjonalnych, gdzie głosuje się na listę partyjną, był zgodny z oczekiwaniami i mniej więcej zbieżny z sondażami przedwyborczymi (ponad 40 proc.). Ale zaskoczyła skala zwycięstwa kandydatów Sługi Narodów w okręgach jednomandatowych – wzięli niemal 2/3 miejsc z tej puli. Oznacza to, że ludzie głosowali przede wszystkim na szyld partii, nawet mając do wyboru konkretnych kandydatów w okręgach jednomandatowych. A trzeba pamiętać, że w wielu okręgach ludzie Sługi Narodu to byli kandydaci niemal z łapanki, nieznani, często zamieszani w jakieś skandale, albo polityczni nuworysze. Za rywali mieli bardzo wpływowych w danych okręgu kandydatów wspieranych przez lokalne układy, przez oligarchów, popularnych od lat, od lat zasiadających w parlamencie. Zadziałał efekt Zełenskiego. A więc dokładnie to, na co liczył obecny prezydent, gdy po inauguracji stoczył bitwę (zwycięską) o skrócenie kadencji parlamentu i wybory przedterminowe.

Related Post

Nie wiadomo w tej sytuacji, czy Zełenski będzie chciał wziąć koalicjanta. Do parlamentu dostała się nowa partia, już wcześniej wskazywana jako naturalny przyszły partner Sługi Narodu. Chodzi o partię Głos, założoną przez popularnego rockmana Swiatosława Wakarczuka. Zełenski mimo wszystko może chcieć ją włączyć do większości – przede wszystkim z czysto politycznych kalkulacji. Głos jest silny na zachodzie Ukrainy, a w obwodzie lwowskim nawet wygrał. Skutecznie odbiera część elektoratu nacjonalistycznie lub choćby prozachodnio usposobionego, dla którego Zełenski jest zbyt mało antyrosyjski. Głos osłabiałby więc głównego rywala Sługi Narodu na skrzydle zachodnim (Europejska Solidarność Poroszenki) i poszerzałby bazę Zełenskiego o tego typu elektorat. Inna partia, która miała nadzieję na koalicję ze Sługą Narodu, czyli Batkiwszczyna Julii Tymoszenko zapewne dość szybko przejdzie do opozycji – krytykując władzę z pozycji socjalno-populistycznych. Dwa pozostałe ugrupowania, które przekroczyły próg 5 proc., czyli wspomniana Europejska Solidarność oraz prorosyjska Opozycyjna Platforma – Za Życie, będą twardą opozycją, tylko na przeciwnych skrzydłach politycznych. Siłą rzeczy Sługa Narodu znajduje się w centrum. Z jednej strony właśnie tego typu program i obietnice pozwoliły uzyskać tak wielkie zwycięstwo. Z drugiej strony, trudno teraz będzie zaspokoić oczekiwania tak dużego elektoratu, który jest wewnętrznie zróżnicowany. Z jednej strony mamy ludność z południa i wschodu Ukrainy, oczekującą zakończenia wojny i wygaszenia nacjonalistycznych trendów wyraźnych za rządów Poroszenki. Z drugiej strony mamy patriotycznie nastawionych wyborców, którzy nie chcą słyszeć i ustępstwach wobec Rosji. Z jednej strony mamy zwolenników reform, wolnego rynku i integracji z Europą, z drugiej zaś wyborców oczekujących szczodrej polityki socjalnej, protekcjonizmu i odbudowy gospodarczej współpracy z Rosją.

Warsaw Institute

Redakcja

Portal Jagiellonia.org to platforma społeczno-polityczna, która koncentruje się na monitorowaniu zagrożeń i wyzwań w obszarze bezpieczeństwa regionalnego i globalnego. Autorzy portalu systematycznie analizują agresywną politykę zagraniczną Federacji Rosyjskiej, a ich ostrzeżenia, analizy i prognozy – niestety – w większości przypadków znajdują potwierdzenie. W ciągu ostatnich dziesięciu lat niemal wszystkie przewidywania autorów dotyczące działań Rosji okazały się trafne. Głównym celem Jagiellonia.org jest wspieranie polskiego interesu narodowego i racji stanu w przestrzeni informacyjnej. Portal aktywnie działa na rzecz kształtowania świadomej opinii publicznej, demaskując i neutralizując rosyjską propagandę oraz dezinformację. Zdecydowanie sprzeciwia się wszelkim manipulacjom prowadzonym w interesie putinowskiej Federacji Rosyjskiej, która realizuje informacyjną i ideologiczną wojnę wymierzoną w Polskę, państwa wschodniej flanki NATO oraz całą cywilizację euroatlantycką.

Share
Published by
Redakcja

Recent Posts

Hejt na Ukrainę i Ukraińców. Rosja prowadzi przeciwko Polsce zaplanowaną operację dezinformacyjną

Jeszcze kilka lat temu wielu obserwatorów uważało, że antyukraińska propaganda w polskim internecie jest przede wszystkim efektem działalności radykalnych środowisk…

16 godzin ago

USA mogą budować bezpieczeństwo Europy wokół Ukrainy, a nie NATO. Polska musi to zrozumieć

Przez ponad siedem dekad NATO było fundamentem amerykańskiej strategii bezpieczeństwa w Europie. To właśnie Sojusz Północnoatlantycki miał powstrzymywać ekspansję Związku…

1 dzień ago

111 tysięcy zamordowanych Polaków. Dlaczego Polska wciąż nie ustanowiła Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Operacji Polskiej NKWD?

11 sierpnia przypada rocznica rozpoczęcia Operacji Polskiej NKWD z lat 1937–1938 — jednej z największych i najbardziej brutalnych czystek narodowościowych…

2 dni ago

Franciszkanie na Ukrainie: wojna niszczy zaufanie

Odbudowa bezpieczeństwa, nadziei i zaufania – na tym skupia się dziś posługa franciszkanów konwentualnych na Ukrainie. Jak podaje Vatican News,…

2 dni ago

Wołyń jako broń. Jak Rosja zamienia prawdę historyczną w narzędzie wojny przeciwko Polsce

Jątrząc rany przeszłości, Rosja próbuje uderzyć w przyszłość Polski. Wykorzystując autentyczne tragedie i prawdziwe ludzkie emocje, Kreml próbuje podłożyć pod…

5 dni ago

Ulubiona blogerka Trumpa bije na alarm: po Ukrainie Rosja może uderzyć w Polskę. „Jeśli Kijów upadnie, celem będzie NATO”

To ostrzeżenie płynie z amerykańskiej prawicy, a nie z europejskich elit. Laura Loomer – jedna z najbardziej rozpoznawalnych konserwatywnych komentatorek…

5 dni ago