Aktualności

Bukareszt potępił próby rosyjskich sabotażystów, którzy chcieli spalić rumuńskie szkoły na Bukowinie

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rumunii potępiło próby rosyjskich dywersantów, którzy probowali zorganizować podpalenie dwóch rumuńskich szkół w obwodzie czerniowieckim na Ukrainie – informuje Ukrinform.

„Jesteśmy bardzo zaniepokojeni informacjami dostarczonymi przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy o próbach podpalenia szkół z nauczaniem w języku rumuńskim w obwodzie czerniowieckim. Ministerstwo Spraw Zagranicznych potępia wszelkie próby skierowane przeciwko szkołom z nauczaniem w języku rumuńskim”

– czytamy w oświadczeniu rumuńskiego MSZ.

PRZECZYTAJ:

Ukryta wojna. Europa Wschodnia na muszce Kremla

Rosja chce zdestabilizować i podzielić Zachód – The National Intelligence Council USA

Strona ukraińska w pełni popiera stanowisko Bukaresztu potępiające próbę podpalenia szkół i popełnienie przestępczej działalności skierowanej przeciwko placówkom edukacyjnym z nauczaniem w języku rumuńskim – zaznaczył podczas konferencji prasowej w Bukareszcie Ambasador Ukrainy w Rumunii Ołeksandr Bańkow.

„Ukraina potępia cyniczne i antyludzkie działania kremlowskiego reżimu, który maskując się prowadzi otwarty terror przeciwko ludności cywilnej, w tym przeciwko dzieciom. Ten fakt wraz z niedawnym podpaleniem budynku stowarzyszenia kultury węgierskiej na Zakarpaciu i zniszczeniem pomnika w Gucie Peniackiej, jest kolejnym potwierdzeniem, że działania służb specjalnych Federacji Rosyjskiej ma na celu prowokowanie podziałów w społeczeństwie ukraińskim oraz podsycanie nienawiści na tle etnicznym w celu zdestabilizowania sytuacji w kraju oraz zdyskredytowania Ukrainy w oczach społeczności światowej”

– powiedział dyplomata.

Wcześniej informowaliśmy, że Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zneutralizowała szereg rosyjskich dywersji na Zachodzie Ukrainy, które zostały zorganizowane przy udziale rosyjskich służb specjalnych w celu zepsucia stosunków między Ukrainą a Rumunią i Węgrami.

Przypomnijmy, tylko w lutym 2018 roku na Zakarpaciu i Bukowinie miało miejsce 12 prób prowokacji.

PRZECZYTAJ:

Wojna hybrydowa. Członkowie prorosyjskiej „Falangi” próbowali podpalić biuro węgierskiej mniejszości na Ukrainie

ABW zatrzymała Polaków podejrzanych o próbę podpalenia budynku stowarzyszenia kultury węgierskiej na Ukrainie

Dochodzenie wykryło ślad służb specjalnych państwa agresora. W szczególności śledczy ujawnili Rosjanina Dawida Ponomariowa, który szukał agentów sabotażu w regionach, w których zwarto mieszkają Węgrzy i Rumuni.

Stało się wiadome, że proponował pieniądze za spalenie dwóch rumuńskich szkół w obwodzie czerniowieckim oraz biuro Towarzystwa Kultury Węgierskiej na Zakarpaciu. Ponadto w Użgorodzie rosyjskie służby specjalne miały zorganizować prowokację i przeprowadzić akcję masową z odwołaniami do węgierskiej autonomii.

Przypomnijmy, 21 lutego w Jaworowie w obwodzie lwowskim, na zachodzie Ukrainy, zniszczono tablicę upamiętniającą króla Jana III Sobieskiego. Kilka dni przed tym, polscy obywatele, członkowie prorosyjskiej „Falangi” próbowali podpalić biuro węgierskiej mniejszości na Ukrainie.

PRZECZYTAJ:

Rosyjska wojna hybrydowa. Zniszczono tablicę upamiętniającą Jana III Sobieskiego

Wojna hybrydowa. Członkowie prorosyjskiej „Falangi” próbowali podpalić biuro węgierskiej mniejszości na Ukrainie

Od jesieni 2013 r. rosyjskie służby specjalne i ich poplecznicy na Ukrainie z maniakalnym uporem próbują sprowokować polsko-ukraińskie sprzeczności na Żytomierszczyźnie, gdzie mieszka najliczniejsza polska społeczność na Ukrainie.

PRZECZYTAJ:

Gdzie w Żytomierzu stanie pomnik Paderewskiego?

Wojna Kremla przeciwko Zachodowi trwa w najlepsze. Moskwa chce obalić światowy porządek i gwałci wszelkie normy prawa międzynarodowego.

Related Post

Do realizacji rosyjskiej strategii geopolitycznej zaangażowano ogromne środki finansowe, materialne, instytucjonalne i ludzkie. Na Zachodzie pracuje rozbudowana sieć agentów wpływu, którzy w interesie Rosji (i za rosyjskie pieniądze) sieją nienawiść międzyetniczną, wywołują spory historyczne oraz terytorialne.

Coraz mocniej szaleje kremlowska propaganda. W celu rozbicia jedności Zachodu liczne media, organizacje społeczne, partie polityczne i ośrodki analityczne szerzą rosyjską propagandę nienawiści, antyliberalizmu, antyamerykanizmu, antysemityzmu oraz neomarksizmu i nacjonalizmu. „Kremlowska armia trolli” atakuje polską sieć. Kukiełki Kremla do utraty tchu wybielają Putina i jego agresywną politykę. „Rosja nie zagraża. Rosja jest zagrożona. Jest nieustanna agresja NATO przeciwko Rosji” – z maniakalnym i bezczelnym uporem twierdzi Janusz Korwin-Mikke. Taką retorykę słyszymy na co dzień z ust polityków, politologów, ekspertów i dziennikarzy zjednoczonych wspólnym celem: rehabilitacją agresywnej polityki Kremla.

Udział w globalnej gospodarce stworzył Rosji możliwość psucia Europy od wewnątrz. Korzystając z zachodniej otwartości, Gazprom przekupił całą grupę czołowych ekspertów, przedsiębiorców i polityków europejskich. Kreml dołożył wszelkich starań, żeby Europa stała się bezzębna, bierna i ospała. Ta strategia okazała się bardzo skuteczna.

Moskwa kupuje partie i polityków charakteryzujących się nadmiarem prowincjonalnej mentalności i brakiem strategicznego myślenia. Wielbiąc rosyjskiego złotego cielca, nie zdają sobie sprawy, że mogą się stać następną ofiarą krwawego imperium zła. Nie rozumieją, że są karmieni do uboju…

Dzisiaj widzimy wyniki działań wielkiej sieci szpiegowskiej. W całej Europie Środkowo-Wschodniej tylko Litwa, Polska i Rumunia zdecydowanie opowiadają się za twardą polityką wobec Kremla. Czechy oraz Słowacja nadal dryfują w stronę Moskwy. Węgierski premier Victor Orbán z zaciekłego przeciwnika Rosji zmienił się w lojalnego sojusznika Putina, a od 2008 roku dwugłowy orzeł rosyjski wziął pod swoje skrzydła nacjonalistyczną partię Jobbik, która w ostatnich latach jest promowana jako wzór dla narodowców państw międzymorza bałtycko-adriatycko-czarnomorskiego.

Sytuacja na Bałkanach wygląda fatalnie. Serbia w garści Putina. Bułgaria od dłuższego czasu podejrzewana jest o bycie koniem trojańskim Moskwy. Szef greckiego MSZ Nikos Kodzias jest przyjacielem kremlowskiego szamana Aleksandra Dugina, zwanego mózgiem Putina, a minister obrony Grecji Panos Kamenos zna się z rosyjskim miliarderem Konstantinem Małofiejewem, specjalistą od wojny hybrydowej i głównym sponsorem tzw. ruskiej wiosny w Donbasie.

W państwach zachodniej części Starego Kontynentu instaluje się wirus niezgody, izolacji i egoizmu narodowego. Kreml kupił i wykorzystuje liderów ruchów nacjonalistycznych Francji (Marine Le Pen), Niemiec (Alexander Gauland), Wielkiej Brytanii (Nigel Farage), Szkocji (Alex Salmond) i Włoch (Mateo Salvani).

Działania Moskwy są mistrzowskie. Posługując się siłami prawicowymi w poszczególnych państwach Europy, umiejętnie podważa jedność Unii i manipuluje opinią publiczną w jej krajach członkowskich. Poprzez rozbudzenie szlachetnych i patriotycznych uczuć różnych narodów Rosja stara się zniszczyć jedność NATO i UE, by następnie narzucić Europie własną dominację, a w perspektywie zanurzyć buty rosyjskich żołnierzy w Oceanie Atlantyckim.

Oprócz rozgałęzionej sieci agentów wpływu kremlowski lider ma bezpośredni nadzór nad siatką elitarnych paramilitarnych jednostek na terytorium Starego Kontynentu. Moskwa szykuje się na wielką wojnę. To może być konflikt ogólnoeuropejski. Sabotażyści Putina są już gotowi do działania…

Prawie we wszystkich państwach Europy istnieją w uśpieniu, lecz gotowi do działania, gdy tylko przyjdzie rozkaz, bardzo dobrze wyszkoleni i wyposażeni prorosyjscy sabotażyści i prowokatorzy.

Wiosną 2016 roku niemiecki tabloid „Bild” opublikował fragmenty książki dziennikarza Borisa Reitschustera zatytułowanej „Ukryta wojna Putina”, w której autor ujawnił informację niemieckich służb specjalnych o rozmieszonych na Zachodzie tajnych paramilitarnych jednostkach Kremla.

Prorosyjskie oddziały funkcjonują przy szkołach sportów walki Systema, oferujących naukę rosyjskiej sztuki zabijania w wykonaniu specjalnych oddziałów rosyjskich. Ale Reitschuster twierdzi, że Systema to więcej niż szkoły. „Te oddziały bojowe ulokowane w kraju wroga to filar, na którym Putin opiera swoją wojnę z Zachodem”. Za sznurki pociąga rosyjski wywiad wojskowy GRU i oficerowie jednostek specjalnych wojsk powietrznodesantowych WDW. Systema jest związana z oddziałami Kozaków i rosyjskimi Nocnymi Wilkami.

Zachodnie służby w samych Niemczech zidentyfikowały 300 mężczyzn należących do tajnych struktur o nazwie „Systema”. Są wśród nich żołnierze, policjanci, pracownicy wymiaru sprawiedliwości i członkowie niemieckich elitarnych jednostek policji i wojska GSG9 i KSK.

Systema organizuje „regularne manewry w szwajcarskich Alpach, działając ponad granicami; pilnie ćwiczy też w Czechach” – cytuje Reitschuster fragmenty dokumentów wywiadu.

Cel Systemy: destabilizacja państw europejskich, „wywoływanie niepokoju i zamieszek na terenie działania, zniekształcanie politycznych i społecznych procesów w krajach docelowych, szerzenie wartości antydemokratycznych i werbowanie przyszłych elit”. „Bild” dotarł do informacji, z których wynika, że ludzie Systemy w Niemczech przenikają do prawicowej ekstremy oraz prowadzą kampanie dezinformacyjne.

W Polsce szkoły Systemy ruszyły w 2012 roku. To nie straszny sen, lecz rzeczywistość. Ponury cień barbarzyńskiej Rosji rozpostarł się nad całą cywilizacją europejską…

Włodzimierz Iszczuk

Redaktor naczelny portalu Jagiellonia.org i czasopisma „Głos Polonii”

Redakcja

Portal Jagiellonia.org to platforma społeczno-polityczna, która koncentruje się na monitorowaniu zagrożeń i wyzwań w obszarze bezpieczeństwa regionalnego i globalnego. Autorzy portalu systematycznie analizują agresywną politykę zagraniczną Federacji Rosyjskiej, a ich ostrzeżenia, analizy i prognozy – niestety – w większości przypadków znajdują potwierdzenie. W ciągu ostatnich dziesięciu lat niemal wszystkie przewidywania autorów dotyczące działań Rosji okazały się trafne. Głównym celem Jagiellonia.org jest wspieranie polskiego interesu narodowego i racji stanu w przestrzeni informacyjnej. Portal aktywnie działa na rzecz kształtowania świadomej opinii publicznej, demaskując i neutralizując rosyjską propagandę oraz dezinformację. Zdecydowanie sprzeciwia się wszelkim manipulacjom prowadzonym w interesie putinowskiej Federacji Rosyjskiej, która realizuje informacyjną i ideologiczną wojnę wymierzoną w Polskę, państwa wschodniej flanki NATO oraz całą cywilizację euroatlantycką.

Share
Published by
Redakcja

Recent Posts

Polska otworzyła domy i serca dla Ukrainy. Dziś oczekuje zrozumienia swojej wrażliwości wobec gloryfikacji UPA

Gdy 24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnoskalową agresję na Ukrainę, Polska nie czekała na kalkulacje ani europejskie kompromisy. Rząd…

4 godziny ago

Zagłada Huty Pieniackiej. Czy Moskwa utorowała drogę niemieckiej zbrodni?

28 lutego 1944 roku ukraińscy policjanci wymordowali z niemieckiego rozkazu mieszkańców polskiej wioski Huta Pieniacka. Choć od tej krwawej zbrodni…

2 dni ago

Po latach oczekiwania ruszyły poszukiwania ofiar zbrodni w Hucie Pieniackiej

W Hucie Pieniackiej rozpoczęły się długo oczekiwane prace poszukiwawcze, których celem jest odnalezienie i udokumentowanie miejsc spoczynku ofiar jednej z…

2 dni ago

Czy Polska pozwoli umrzeć miejscu narodzin Józefa Piłsudskiego? Zułów woła o pomoc

Historia często wystawia narody na próby. Niektóre z nich dotyczą wielkich wydarzeń politycznych, inne zaś pokazują, czy potrafimy zadbać o…

4 dni ago

OUN-B i endecja kontra Międzymorze i Prometeizm. Od sojuszu Piłsudski–Petlura do katastrofy Wołynia

Przez dwa stulecia Rosja konsekwentnie budowała swoją dominację w Europie Wschodniej, opierając się na jednej z najbardziej cynicznych i zarazem…

4 dni ago

Łotewski dowódca ostrzega: Rosja może być gotowa do konfrontacji z NATO do 2028 roku

Łotewski generał Kaspars Pudāns, od stycznia 2025 roku pełniący funkcję dowódcy Sił Zbrojnych Łotwy (Chief of Defence), ostrzega, że Rosja…

1 tydzień ago