Baku ogłosiło zdobycie kluczowego miasta w Górskim Karabachu. Azerbejdżan jest bliski zwycięstwa w wojnie o integralność terytorialną
Azerbejdżan przejął kontrolę nad Szuszą – jednym z kluczowych miast Karabachu, położonym 11 kilometrów od Stepanakertu, stolicy samozwańczej republiki, informuje wydanie apa.az.
„Miasto Szusza zostało wyzwolone spod okupacji! Szusza nasza! Karabach nasz! Z tej okazji serdecznie gratuluję całemu narodowi azerbejdżańskiemu!”
– oświadczył dziś prezydent Ilham Alijew w przemówieniu do narodu Azerbejdżanu.
Erywań i Stepanakert nie potwierdzają oficjalnie faktu utraty miasta Szuszi.
PRZECZYTAJ:
Erdogan wypiera Putina z Kaukazu Południowego? Kreml w niezwykle trudnej sytuacji
Przypomnijmy, kolejna eskalacja konfliktu o Górski Karabach nastąpiła 27 września rano, gdy Armenia ostrzelała wsie na linii frontu. W odpowiedzi na prowokację, Baku rozpoczęło operację wojskową mającą na celu wyzwolenie uznanych na arenie międzynarodowej terytoriów Azerbejdżanu tymczasowo okupowanych przez Armenię.
Wojna między Armenią a Azerbejdżanem o Karabach trwa od ponad 30 lat. Traktat pokojowy między krajami nigdy nie został podpisany. Turcja wspiera Azerbejdżan. Armenia jest uważana za satelitę Rosji.
Jagiellonia.org
ZOBACZ TAKŻE:
Karabach i tureckie gry imperialne – Jerzy Lubach
Gdy 24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnoskalową agresję na Ukrainę, Polska nie czekała na kalkulacje ani europejskie kompromisy. Rząd…
28 lutego 1944 roku ukraińscy policjanci wymordowali z niemieckiego rozkazu mieszkańców polskiej wioski Huta Pieniacka. Choć od tej krwawej zbrodni…
W Hucie Pieniackiej rozpoczęły się długo oczekiwane prace poszukiwawcze, których celem jest odnalezienie i udokumentowanie miejsc spoczynku ofiar jednej z…
Historia często wystawia narody na próby. Niektóre z nich dotyczą wielkich wydarzeń politycznych, inne zaś pokazują, czy potrafimy zadbać o…
Przez dwa stulecia Rosja konsekwentnie budowała swoją dominację w Europie Wschodniej, opierając się na jednej z najbardziej cynicznych i zarazem…
Łotewski generał Kaspars Pudāns, od stycznia 2025 roku pełniący funkcję dowódcy Sił Zbrojnych Łotwy (Chief of Defence), ostrzega, że Rosja…
View Comments
Świetny tekst, słabsza strona sprowokowała wojnę idealnie pasuje do rosyjskiej narracji wobec Gruzji. Będziemy dumni z milczącego poparcia Azerbejdżanu ,podobnie jak z czystek etnicznych w Kosowie pod parasolem NATO. Polityka wymaga czasami akceptowania rzeczy podłych ale wcześniej czy później za to się płaci tym bardziej gdy robi się to "w gratisie". Pamiętam pierestrojkową rzeź Ormian w Baku ,a teraz zaakceptujemy to samo w Karabachu? Dla Ormian w Azerbejdżanie życia nie ma. Czyżby ropa i gaz z Azerbejdżanu nie majace dla Polski żadnego znaczenia były tak cenne?Sukces Azerów zepchnie nie mającą dostępu do morza Armenię ostatecznie w ręce Moskwy z powodu Tureckiego zagrożenia może nawet dojść do przyłączenia jej do Fedracji Rosyjskiej,to bedzie pełen sukces polityki zachodu.