Amerykanie przyznają: zlekceważyli Zełenskiego, teraz płacą cenę
Według ustaleń portalu Axios, w lutym Pentagon uruchomił konkurs dotyczący tzw. „dominacji dronowej” (drone dominance), którego celem było wyłonienie najbardziej efektywnych rozwiązań w zakresie nowej generacji systemów bezzałogowych.
Zgodnie z publicznie dostępnymi rankingami, zwycięzcą okazała się niewielka firma brytyjska, posiadająca doświadczenie zdobyte na ukraińskim froncie oraz zaplecze produkcyjne w Atlancie (USA).
ZMIANA PARADYGMATU W MYŚLENIU PENTAGONU
Materiał wskazuje na istotną zmianę jakościową w amerykańskiej koncepcji prowadzenia wojny. Departament Obrony USA coraz wyraźniej odchodzi od modelu opartego na drogich, wysoko zaawansowanych platformach militarnych na rzecz masowego użycia tanich, autonomicznych systemów bojowych.
W centrum tej transformacji znajduje się Ukraina — nie tylko jako odbiorca wsparcia wojskowego, lecz przede wszystkim jako źródło praktycznych rozwiązań technologicznych, przetestowanych w warunkach realnej wojny.
UKRAIŃSKO-BRYTYJSKIE ROZWIĄZANIE I NOWA LOGIKA WOJNY
Kluczowym elementem konkursu była wygrana rozwiązania opracowanego we współpracy ukraińsko-brytyjskiej w ramach programu „drone dominance”.
Jak podkreśla Axios, nie chodzi wyłącznie o sukces techniczny pojedynczego produktu, lecz o uznanie nowej logiki prowadzenia działań zbrojnych.
Decydujące okazały się:
TECHNOLOGIE ODPORNE NA ZAKŁÓCENIA
Szczególną uwagę zwrócono na zastosowanie łączności światłowodowej (fibre-optic control), która pozwala dronom działać skutecznie nawet w warunkach intensywnego zagłuszania sygnału.
Rozwiązanie to stanowi bezpośrednią odpowiedź na jedną z kluczowych przewag rosyjskich systemów walki radioelektronicznej (WRE/EW). W praktyce oznacza to przejście do nowej generacji rozwiązań asymetrycznych, rozwijanych na bazie doświadczeń wojny w Ukrainie.
NOWY MODEL PRZEMYSŁU OBRONNEGO
Pentagon, uruchamiając program o wartości ok. 1 miliarda dolarów, wdraża podejście oparte na:
Oznacza to odejście od klasycznego modelu długoterminowych kontraktów zbrojeniowych na rzecz bardziej elastycznego podejścia, zbliżonego do logiki „wojennego start-upu”.
UKRAINA JAKO OŚ INNOWACJI WOJSKOWEJ
Materiał wskazuje również na zmianę układu sił w transatlantyckim systemie bezpieczeństwa. Ukraina coraz częściej funkcjonuje nie jako bierny odbiorca wsparcia, lecz jako aktywny dostawca rozwiązań technologicznych, które wpływają na kierunek rozwoju zachodnich doktryn wojskowych.
Jej doświadczenia z pola walki stają się jednym z kluczowych źródeł wiedzy dla przemysłu obronnego USA i państw sojuszniczych.
WNIOSKI STRATEGICZNE
W ujęciu strategicznym oznacza to, że przyszłe konflikty będą w coraz większym stopniu zależne nie od pojedynczych, kosztownych systemów precyzyjnych, lecz od zdolności do masowej produkcji i ciągłej adaptacji tanich systemów autonomicznych.
Ukraina staje się w tym procesie jednocześnie:
KONKLUZJA
Z analizy Axios wynika, że wojna w Ukrainie nie tylko zmienia układ sił w Europie, ale również redefiniuje globalne rozumienie przyszłej wojny oraz zasady, według których będą kształtowane jej reguły.
Jagiellonia.org
Opracowanie własne na podstawie materiału opublikowanego przez Axios
Polskie media działające na Ukrainie, Litwie i Białorusi znalazły się w najpoważniejszym kryzysie od wielu lat. Podczas posiedzenia sejmowej Komisji…
Jednego dnia narracja wychodzi z Kremla, drugiego powiela ją „patriotyczny” profil, trzeciego polityk, a czwartego ekspert w telewizji. I pół…
Pamięć o ofiarach Zbrodni Wołyńskiej jest sprawdzianem dojrzałości państwa. Ale w czasach rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie sprawdzianem jest również umiejętność…
Rosja przygotowuje prowokacje przeciwko Polsce i państwom bałtyckim, których celem ma być przetestowanie determinacji NATO oraz gotowości państw Sojuszu do…
Dziewięć europejskich państw oraz Ukraina rozpoczęło prace nad stworzeniem nowego systemu obrony antybalistycznej FREYJA. Inicjatywa, oficjalnie zaprezentowana 13 lipca w…
Dla Kremla najważniejszym polem bitwy nie jest terytorium, lecz ludzka świadomość. Dlatego właśnie wojna kognitywna, której celem jest manipulowanie opinią…