Agentura – najpotężniejsza broń w wojnie informacyjnej
Przenikają do elit politycznych, akademickich, opiniotwórczych, a nawet w kręgi biznesu. Wprowadzają specjalnie spreparowane informacje do opinii publicznej, tworzą fake newsy. „Magazyn śledczy Anity Gargas” demaskuje sposoby, na jakie agenci wpływu sterują naszymi emocjami, opiniami oraz codziennymi i politycznymi wyborami. Ujawniamy jak Rosjanin, przez lata prowadzący działalność wymierzoną w polskie interesy i utrzymujący kontakt z rosyjskimi służbami specjalnymi, jednocześnie wykładał na polskiej uczelni i aktywnie udzielał się na konferencjach naukowych. Czy niektóre z pozoru oddolne, pozarządowe i spontaniczne działania są w rzeczywistości inspirowane przez agentów wpływu obcych służb specjalnych? I jak w wojnie hybrydowej wykorzystywane są tzw. trolle internetowe? Kto i w jaki sposób pierze nam mózgi, czyli kulisy działalności agentury wpływu w „Magazynie śledczym Anity Gargas” w TVP1.
ZOBACZ TAKŻE:
Dorota Kania ujawnia: Tak działa rosyjska agentura. Wielka wojna dezinformacyjna przeciwko Polsce!
Moskwa nie musi dziś rozpoczynać pełnoskalowej wojny z NATO, aby próbować osłabić Sojusz. Wystarczy seria kontrolowanych prowokacji, operacji pod fałszywą…
Amerykański wywiad ostrzega, że Rosja może planować do 24 sierpnia zniszczenie znacznej części, a być może całej infrastruktury energetycznej Kijowa.…
Nowa ocena amerykańskiego wywiadu, ujawniona przez „Wall Street Journal”, może oznaczać fundamentalną zmianę w postrzeganiu rosyjskiego zagrożenia. Jeszcze niedawno w…
Polska prawica w wojnie o migrantów potrafi opowiadać o cudzoziemcach tak, jakby za chwilę mieli rozebrać płot na granicy, zająć…
18 lat temu Rosja rozpoczęła wojnę przeciwko Gruzji. Dziś wiemy, że nie był to lokalny konflikt ani przypadkowy epizod. Był…
Jeszcze kilka lat temu wielu obserwatorów uważało, że antyukraińska propaganda w polskim internecie jest przede wszystkim efektem działalności radykalnych środowisk…
View Comments
Zakres moskiewskiej działalności agenturalnej jest istotnie w Polsce olbrzymi, czemu nie należy się dziwić skoro dzieje się tak w wielu innych krajach, a wojna informacyjna jest częścią rosyjskiej doktryny wojennej. Opisany przypadek jest ciekawy, ale ważniejsi są agenci wpływu jacy są obywatelami polskimi. Moim zdaniem np każdy kto prowadzi długoletnia i agresywną działalność anty-ukraińską winien być podejrzany o prowadzenie działalności agenturalnej i nasze służby winny mu się przyglądać. Nie można popadać w spiskowe teorie, zarazem też nie wolną być naiwnym, że systematyczne głoszenie poglądów niemal identycznych z propagandą Kremla to jedynie przypadek nie wymagający przyjrzenia się.