#ZostańWDomu w praktyce. Dlaczego warto przestrzegać zaleceń? Te dane dają do myślenia!
Sytuacja związana z epidemią koronawirusa to nowość dla wielu Polaków. Konieczność pozostania w domu nie dla wszystkich jest wygodna, ale naprawdę warto stosować się do zaleceń. Pozwolić to może na znaczne ograniczenie liczby zachorowań na COVID-19. Stawką może być nawet życie wielu osób.
Rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji inspektor Mariusz Ciarka zaprezentował na Twitterze grafikę, która pokazuje wpływ izolacji na ilość zarażeń koronawirusem.
W przypadku braku izolacji, z jednej osoby chorującej na COVID-19 w ciągu 5 dni zrobi się to statystycznie 2,5 zarażonych, a w ciągu 30 dni… aż 406 zarażonych!
Niesamowite efekty widać już w przypadku 50-procentowej izolacji. Po 5 dniach będzie to statystycznie 1,25 osób zarażonych, a po 30 dniach – 15 osób. Widać różnicę, prawda? Ale to nie koniec. Są jeszcze statystyki 75-procentowej izolacji, te wyglądają jeszcze lepiej! Po 5 dniach mamy 0,625 osób zarażonych, a po 30 dniach – 2,5 osoby.
O tym, że bezwzględnie należy stosować się do kwarantanny, mówił też na piątkowej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki.
„Ta nasza kwarantanna narodowa, a jednocześnie ta tęsknota za normalnością, nie może oznaczać tego, że będziemy luzowali sobie nasze reguły. Nie, te najbliższe, kolejne dwa, trzy tygodnie do świąt, muszą być tygodniami pełnej społecznej dyscypliny. W ten sposób chronimy jedni drugich i taka społeczna izolacja bardzo pomaga”
– podkreślał.
Dlatego… zostańmy w domu! Naprawdę warto!
Źródło: Twitter.com, Niezalezna.pl
Szef CIA John Ratcliffe podczas swojej wizyty w Moskwie pod koniec sierpnia miał przekazać rosyjskim władzom ocenę amerykańskiego wywiadu dotyczącą…
Gdy Polacy na Ukrainie każdej nocy słyszą syreny alarmowe i rosyjskie rakiety nad głową, w Polsce trwa kampania prorosyjskich środowisk…
Rosja nie musi ruszać na Tallin, Rygę czy Warszawę, aby podważyć wiarygodność NATO. Wystarczyłaby ograniczona operacja w jednym estońskim mieście,…
Zapewnienia Putina, że Moskwa nie zamierza zaatakować Europy, są niezwykle niepokojącym sygnałem, który może świadczyć o czymś dokładnie przeciwnym —…
Rosja, Chiny i Stany Zjednoczone mogą mieć wspólny interes w rozmowach o nowym porządku światowym opartym na „strefach wpływów”. Były…
Władysław Kosiniak-Kamysz postawił w Sejmie sprawę brutalnie jasno: głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski pozostaje Federacja Rosyjska, a nie Ukraina. Szef…