Zaskakujące spotkania z Bożą obecnością w Biblii Hebrajskiej i Talmudzie Babilońskim
Czytania z tej niedzieli skupiają się wokół idei Królestwa Bożego i znaczenia spotkania się z obecnością Boga w naszym życiu. Bóg może do nas przemówić nawet przez prostytutkę, nawet jeśli jesteśmy wielkimi grzesznikami. Liczy się nasza odpowiedź na Jego wezwanie, ponieważ Jego Królestwo już TUTAJ jest – o przykładach nieoczekiwanych Bożych powołań w Biblii Hebrajskiej i Talmudzie Babilońskim mówi Shlomo Libertovski, wykładowca Tory w Beth Shemesh, w komentarzu dla Centrum Heschela KUL na niedzielę 21 stycznia.
Publikujemy cały komentarz do niedzielnej Ewangelii:
Czytania z tej niedzieli skupiają się wokół idei Królestwa Bożego i znaczenia spotkania się z obecnością Boga w naszym życiu. W Biblii jest wiele przykładów dotykających tego tematu.
Pierwszym ważnym przykładem jest Mojżesz. Jak wiemy z Księgi Wyjścia, po zabiciu egipskiego żołnierza prześladującego hebrajskiego niewolnika uciekł ze strachu przed faraonem. Podczas swego wygnania Mojżesz opiekował się stadem owiec, kiedy Bóg objawił mu się w płonącym krzewie i przemówił: „Tak powiesz Izraelitom: +JESTEM, Bóg ojców waszych, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba posłał mnie do was. To jest imię moje na wieki i to jest moje zawołanie na najdalsze pokolenia. Idź, a gdy zbierzesz starszych Izraela, powiesz im: Objawił mi się Pan, Bóg ojców waszych, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba i powiedział: Nawiedziłem was i ujrzałem, co wam uczyniono w Egipcie. Postanowiłem więc wywieść was z ucisku w Egipcie” (Wj 3,15-17). Bóg nakazał Mojżeszowi również spotkać się z faraonem i poprosić go o to, aby pozwolił Hebrajczykom wyjść z Egiptu. Mojżesz, który miał problem z mówieniem, jąkał się, początkowo nie chciał przyjąć tej misji, ale w końcu posłuchał głosu Boga i zostawił wszystko, aby podążyć za Bożym powołaniem.
Bóg może nas także powołać w nagły sposób, posługując się inną osobą. Widzimy to na przykładzie Elizeusza. „[Eliasz] poszedł i odnalazł Elizeusza, syna Szafata, orzącego: dwanaście par [wołów] przed nim, a on przy dwunastej. Wtedy Eliasz, podszedłszy do niego, zarzucił na niego swój płaszcz. Wówczas Elizeusz zostawił woły i pobiegłszy za Eliaszem, powiedział: «Pozwól mi ucałować mego ojca i moją matkę, abym potem poszedł za tobą». On mu odpowiedział: «Idź i wracaj, bo po co to ci uczyniłem?» Wtedy powrócił do niego i zaraz wziął parę wołów, złożył je na ofiarę, a na jarzmie wołów ugotował ich mięso oraz dał ludziom, aby zjedli. Następnie wybrał się i poszedłszy za Eliaszem, stał się jego sługą” (1 Krl 19,19-21).
Jednakże, ponieważ Bóg jest Bogiem, nie przemawia On do nas jedynie w tak niezwykłych wydarzeniach, jak objawienie się w płonącym krzewie lub za pomocą tak sławnego proroka jak Eliasz. Może do nas przemówić nawet przez kogoś takiego jak prostytutka. W Talmudzie Babilońskim znajduje się znana historia o rabinie Eleazarze ben Dordii (traktat o bałwochwalstwie – Awoda Zara 17,1). „Nauczano: Mówiono o rabinie Eleazarze ben Dordii, że nie odpuścił żadnej nierządnicy na świecie. Pewnego razu, usłyszawszy, że w jednym z miast nadmorskich jest nierządnica, która przyjmuje za zapłatę sakiewkę denarów, wziął sakiewkę denarów i przeprawił się do niej przez siedem rzek. Kiedy był z nią, wypuszczając powietrze ze swych ust powiedziała: Ponieważ ten oddech nie wróci na swoje miejsce, tak też Eleazar ben Dordia nigdy nie zostanie przyjęty w pokucie. Wstrząśnięty, natychmiast opuścił ją, usiadł między wzgórzami i górami i zawołał: O wy, wzgórza i góry, błagajcie o miłosierdzie dla mnie! Odpowiedziały: Jak mamy się za ciebie modlić? Same go potrzebujemy. Wołał więc: Niebo i ziemio, błagajcie o miłosierdzie dla mnie! One także odpowiedziały: Jak mamy się za ciebie modlić? Same go potrzebujemy. Następnie zawołał: Słońce i księżycu, błagajcie o miłosierdzie dla mnie! Ale one też odpowiedziały: Jak mamy się za ciebie modlić? Same go potrzebujemy. (…) Powiedział: W takim razie sprawa zależy wyłącznie ode mnie! Włożywszy głowę między kolana, płakał głośno, aż uszła z niego dusza. Wtedy rozległ się niebiański głos: Przeznaczeniem rabina Eleazara ben Dordii jest życie w przyszłym świecie! Rabin [słysząc to] zapłakał i powiedział: Jeden może zyskać życie wieczne po wielu latach, inny w ciągu jednej godziny! Rabin powiedział także: Pokutnicy nie tylko są akceptowani, ale nazywa się ich nawet: Rabbi!”
Prawdziwe spotkanie z Bogiem może nastąpić we wszystkich okolicznościach życia i we wszystkich warstwach społecznych. Bóg może do nas przemówić nawet przez prostytutkę, nawet jeśli jesteśmy wielkimi grzesznikami. Liczy się nasza odpowiedź na Jego wezwanie i gotowość do zmiany swojego dotychczasowego życia, ponieważ Jego Królestwo już TUTAJ jest.
Komentarz wideo:
O Autorze:
Shlomo Libertovski, wykładowca Tory w Beth Shemesh, członek Nostra Aetate 4 w Jerozolimie – ekumenicznej organizacji zajmującej się dialogiem żydowsko-katolickim.
Centrum Heschela KUL
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NAJNOWSZY NUMER NASZEGO CZASOPISMA
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN POWINIEN BŁAGAĆ O LITOŚĆ. I WTEDY BĘDZIE NASZA ODPOWIEDŹ – TRYBUNAŁ”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTINIZM. EKSPANSJA ZŁA”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „LUDOBÓJSTWO 2022”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU „GEOPOLITYKA”
ZOBACZ TAKŻE:
Pamięć o ofiarach Zbrodni Wołyńskiej jest sprawdzianem dojrzałości państwa. Ale w czasach rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie sprawdzianem jest również umiejętność…
Rosja przygotowuje prowokacje przeciwko Polsce i państwom bałtyckim, których celem ma być przetestowanie determinacji NATO oraz gotowości państw Sojuszu do…
Dziewięć europejskich państw oraz Ukraina rozpoczęło prace nad stworzeniem nowego systemu obrony antybalistycznej FREYJA. Inicjatywa, oficjalnie zaprezentowana 13 lipca w…
Dla Kremla najważniejszym polem bitwy nie jest terytorium, lecz ludzka świadomość. Dlatego właśnie wojna kognitywna, której celem jest manipulowanie opinią…
To jest diabelskie, naprawdę. Nie jestem człowiekiem religijnym, daleki jestem od kadzideł i różańców, ale kiedy patrzę na te komentarze…
Internet płonie, ale ogień podkładany jest z zewnątrz. Wystarczy chwila w mediach społecznościowych, by dostrzec, jak głęboko w tkankę polskiego…