Unia hadziacka
26 czerwca w Żytomierskim Domu Polskim Związek Szlachty Polskiej na Ukrainie zaprezentuje wystawę poświęconą Ugodzie hadziackiej.
Wystawa „Równi z równymi” powstała w ramach projektu „Historia jednoczy narody”.
Jej tematem jest unia zawarta 16 września 1658 roku w Hadziaczu między Rzeczypospolitą Obojga Narodów a Kozackim Wojskiem Zaporoskim, reprezentowanym przez hetmana kozackiego Iwana Wyhowskiego, która przewidywała przekształcenie Rzeczypospolitej Obojga Narodów w unię trzech państw: Korony, Wielkiego Księstwa Litewskiego i Księstwa Ruskiego utworzonego z województw kijowskiego, bracławskiego i czernihowskiego.
Unia brzeska miała zostać wykluczona na terenie Księstwa Ruskiego, a wyższe duchowieństwo prawosławne otrzymało uprawnienia równające je z łacińskim, m.in. prawo zasiadania w polskim Senacie. Tysiąc przedstawicieli starszyzny kozackiej otrzymało jednorazowo nadania szlacheckie, a stu zatwierdzonych przez hetmana miało z rąk króla otrzymywać szlachectwo corocznie. Postanowienia unii obejmowały również powrót szlachty polskiej i ruskiej do jej majątków na Ukrainie Naddnieprzańskiej.
Unia hadziacka stanowiła prawnomiędzynarodowe przekreślenie ugody perejasławskiej, zawartej pomiędzy Radą Kozacką i Bohdanem Chmielnickim a Wasylem Buturlinem występującym jako pełnomocnik cara Rosji, na mocy której Ukraina została poddana jurysdykcji Rosji.
Unię hadziacką zatwierdził Sejm Rzeczypospolitej, a zaprzysiągł król Jan II Kazimierz Waza. W jej konsekwencji wojsko kozackie przeszło na stronę Rzeczypospolitej i 8 lipca 1659 roku, w bitwie pod Konotopem, pokonało pod buławą Iwana Wyhowskiego próbującą interweniować zbrojnie na Ukrainie Naddnieprzańskiej armię moskiewską.
Zdaniem historyków ugoda hadziacka, choć była aktem najpełniej uwzględniającym postulaty kozackie zaakceptowanym przez przedstawicieli Rzeczpospolitej, była spóźniona o kilkanaście, jeżeli nie o kilkadziesiąt lat. Obie strony szybko wystąpiły z dodatkowymi postulatami. Kozacy domagali się m.in. powiększenia Księstwa Ruskiego o województwa wołyńskie, podolskie i ruskie, przyznania posłowi ruskiemu laski marszałkowskiej na co trzecim Sejmie, zapewnienia sukcesji buławy wielkiej ruskiemu hetmanowi polnemu, obsadzenia wszystkich urzędów ruskich przez prawosławnych, wyznaczenia komisji sejmowej, która by wszystkie wyliczone w podaniu cerkwie i monastery przejęła z rąk unitów i oddała je prawosławnym, zachowania przez starszyznę kozacką majątków już de facto przez nią posiadanych.
W maju 1659 Sejm Rzeczypospolitej, ratyfikując umowę, zmienił niektóre warunki ugody, co zaowocowało buntem wśród Kozactwa przeciw Wyhowskiemu. Sprowokowali go zwolennicy „orientacji promoskiewskiej”, którzy wysłali do Moskwy donos. Nazywając Wyhowskiego „Lachem”, zarzucili mu, że chce „sprzedać Ukrainę w Polsce”. Wyhowski musiał uciekać do Polski. Wielu jego zwolenników zamordowano. Na Ukrainę wkroczyła armia rosyjska. W asyście 40-tysięcznego korpusu księcia Trubeckiego Kozacy musieli zaakceptować tzw. „artykuły perejasławskie”.
Rzeczpospolita Trojga Narodów przestała de facto istnieć, choć podejmowano jeszcze próby jej reanimacji.
Jagiellonia.org / Kresy24.pl
Szef CIA John Ratcliffe podczas swojej wizyty w Moskwie pod koniec sierpnia miał przekazać rosyjskim władzom ocenę amerykańskiego wywiadu dotyczącą…
Gdy Polacy na Ukrainie każdej nocy słyszą syreny alarmowe i rosyjskie rakiety nad głową, w Polsce trwa kampania prorosyjskich środowisk…
Rosja nie musi ruszać na Tallin, Rygę czy Warszawę, aby podważyć wiarygodność NATO. Wystarczyłaby ograniczona operacja w jednym estońskim mieście,…
Zapewnienia Putina, że Moskwa nie zamierza zaatakować Europy, są niezwykle niepokojącym sygnałem, który może świadczyć o czymś dokładnie przeciwnym —…
Rosja, Chiny i Stany Zjednoczone mogą mieć wspólny interes w rozmowach o nowym porządku światowym opartym na „strefach wpływów”. Były…
Władysław Kosiniak-Kamysz postawił w Sejmie sprawę brutalnie jasno: głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski pozostaje Federacja Rosyjska, a nie Ukraina. Szef…
View Comments
Wszystko ok, tylko stolica Polski blędnie zaznaczona. Kraków byl nią do samych rozbiorów.
Kraków był stolicą do 1596 r. za panowania Zygmunta III Wazy i dlatego ma swoją kolumnę w Warszawie! I rozbiór Polski był dopiero w 1772 r.