Moskwa próbuje rozpętać nowy konflikt w centrum Europy
„Kolejna Ukraina? Rosja popiera przygotowania wojskowe separatystycznych polityków w Bośni i Hercegowinie”
– pod takim tytułem ukazał się artykuł w amerykańskim tygodniku Newsweek.
Eksperci doszli do wniosku, że Rosja pracuje nad stworzeniem przyjaznego państwa w Bośni i Hercegowinie, aby zniweczyć starania kraju o przyłączenie się do NATO i zapobiec powtórzeniu scenariusza z Czarnogórą, która otrzymała członkostwo w sojuszu w kwietniu 2017 r.
Bośnia i Hercegowina – mały kraj w południowo-wschodniej Europie po krwawej wojnie w latach 90. może ponownie stanąć w obliczu konfliktu zbrojnego – informuje Radio Free Europe powołując się na amerykański tygodnik Newsweek.
Analitycy Foreign Policy Research Institute w swoim nowym raporcie alarmują, że Republika Serbska, która jest częścią Bośni i Hercegowiny, przy wsparciu rosyjskich instruktorów buduje paramilitarne formacje, które Putin może wykorzystać dla rozpętania nowej wojny hybrydowej na Bałkanach.
Lokalna policja Republiki Serbskiej i inni urzędnicy odpowiedzialni za bezpieczeństwo uczestniczą w rosyjskim szkoleniu wojskowym, gromadzą sprzęt militarny i coraz bardziej przypominają dobrze wyszkolonych i uzbrojonych żołnierzy.
Eksperci ostrzegają, że konflikt zbrojny w centrum Europy może wybuchnąć zgodnie ze scenariuszem ukraińskim.
„Dla Moskwy Republika Serbska jest bardzo dogodnym czynnikiem, który ona może wykorzystać do destabilizacji Europy w dowolnym momencie według własnego uznania”
– powiedział Michael Carpenter, były wysoko postawiony urzędnik Pentagonu, były zastępca sekretarza obrony USA w sprawie Rosji, Ukrainy, Eurazji i Bałkanów.
Republika Serbska znacznie zwiększyła wydatki na zakup broni, nabywając w ciągu ostatnich dwóch lat około 4000 karabinków automatycznych. Prezydent Republiki Serbskiej, Milorad Dodik, buduje również nowy magazyn w pobliżu regionalnego lotniska, a dawne koszary armii jugosłowiańskiej przekształca się w „policyjne ośrodki szkoleniowe” – donosi lokalna prasa Bośni i Hercegowiny.
Analitycy zidentyfikowali co najmniej 78 jednostek militarnych i paramilitarnych, które mogą odegrać kluczową rolę w obronie strategicznych interesów Rosji w Bośni i Hercegowinie oraz ogólnie na Bałkanach.
Jagiellonia.org
ZOBACZ TAKŻE:
Wojna Putina przeciwko Ukrainie nigdy nie była konfliktem regionalnym. Amerykański wywiad ostrzega wprost: dalsza eskalacja może doprowadzić do bezpośredniego starcia…
Wojna Putina przeciwko Ukrainie nigdy nie była konfliktem regionalnym. Amerykański wywiad ostrzega wprost: dalsza eskalacja może doprowadzić do bezpośredniego starcia…
Przez lata w Polsce część sceny politycznej, medialnej i internetowej pompuje prymitywną, agresywną i skrajnie szkodliwą histerię antyeuropejską, której skutki…
Mychajło Basarab, ukraiński politolog i oficer Sił Zbrojnych Ukrainy, w swoim ostatnim wpisie na Facebooku jasno pokazuje, co Zachód wciąż…
Jarosław Kaczyński postawił na Przemysława Czarnka jako nową twarz walki o władzę, ale Polacy najwyraźniej nie kupili tej politycznej operacji.…
Od 2014 roku Władimir Putin konsekwentnie rozsadza europejski porządek bezpieczeństwa. Najpierw Krym, potem pełnoskalowa wojna na Ukrainie – dziś jego…