W ciągu trzech lat NATO kilkakrotnie zwiększyło skład sił szybkiego reagowania
Sojusz Północnoatlantycki zwiększył swoje siły szybkiego reagowania trzykrotnie w ciągu ostatnich trzech lat – informuje serwis Journal du Dimanche, powołując się na słowa sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga.
„Po kryzysie na Ukrainie w 2014 r. NATO zdecydowało się na największy wzrost składu sił w ciągu ostatnich kilku dekad. Potroiliśmy skład sił szybkiego reagowania, ich liczba została podniesiona do 40 tysięcy osób, a 5 tysięcy osób jest gotowych na zajęcie pozycji za kilka dni” – powiedział Stoltenberg.
Ponadto, według sekretarza generalnego, od 2014 r. sojusz nasilił ćwiczenia wojskowe, wzmocnił kontrolę przestrzeni powietrznej w krajach nadbałtyckich i umieścił „cztery dodatkowe grupy taktyczne wielonarodowe na wschodniej flance NATO”.
Jagiellonia.org
Szef CIA John Ratcliffe podczas swojej wizyty w Moskwie pod koniec sierpnia miał przekazać rosyjskim władzom ocenę amerykańskiego wywiadu dotyczącą…
Gdy Polacy na Ukrainie każdej nocy słyszą syreny alarmowe i rosyjskie rakiety nad głową, w Polsce trwa kampania prorosyjskich środowisk…
Rosja nie musi ruszać na Tallin, Rygę czy Warszawę, aby podważyć wiarygodność NATO. Wystarczyłaby ograniczona operacja w jednym estońskim mieście,…
Zapewnienia Putina, że Moskwa nie zamierza zaatakować Europy, są niezwykle niepokojącym sygnałem, który może świadczyć o czymś dokładnie przeciwnym —…
Rosja, Chiny i Stany Zjednoczone mogą mieć wspólny interes w rozmowach o nowym porządku światowym opartym na „strefach wpływów”. Były…
Władysław Kosiniak-Kamysz postawił w Sejmie sprawę brutalnie jasno: głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski pozostaje Federacja Rosyjska, a nie Ukraina. Szef…