Cios w plecy. W 1939 r. Rosjanie kładli na ziemi obrońców Grodna i miażdżyli czołgami

To był horror. Jakby miasto zdobyła horda Hunów. Część cywilów położono na ulicy i zmiażdżono czołgami. Kolejnych kilkaset osób rozstrzelano pod miastem. W tym wielu uczniów. Na miejskim placu leżał „wał zamordowanych”. Obrońcy Grodna i ich losy to jedna z białych plam w historii Polski. W PRL zostali skazani na zapomnienie. Dziś poznajemy okrutną prawdę dzięki relacjom ludzi, którzy przeżyli piekło.