atlantic
The Atlantic Council opowiedziała, jak służby specjalne Putina wykorzystują zachodnie media w „wojnie hybrydowej” przeciwko państwom wspólnoty euroatlantyckiej.
Artykuł Michaela Ellemana w The New York Times o rzekomo możliwym związku Ukrainy z programem rakietowym KRLD jest wyraźnym przykładem „hybrydowej” wojny informacyjnej Kremla przeciwko Zachodowi.
O tym pisze ekspert ds. miękkiej siły (soft power) Lada L.Roslycky w artykule dla organizacji The Atlantic Council. Ona opisała rosyjską metodykę wpajania rosyjskiej dezinformacji przez zachodnich ekspertów i media.
Po pierwsze, pod względem psychologicznym i według cech moralnych jest skrupulatnie dobierany „kompetentny” zachodnioeuropejski lub amerykański fachowiec, który retransmituje korzystne dla Kremla domniemania. Na przykład, Elleman, pracujący w International Institute for Strategic Studies, oskarża o niezgodne z prawem relacje handlowe z KRLD nie Rosję, tylko z nieznanego powodu właśnie Ukrainę. Słowa analityka mają wagę, jednak nic nie wiadomo na temat jego profesjonalizmu w tej branży.
Po drugie, wybierane jest wpływowe zachodnie czasopismo. W tym przypadku, nie wiadomo z jakiego powodu, wybrano The New York Times.
Po trzecie, rosyjskie służby specjalne szerzą fejki ii wątpliwe teorie przez mało znane zachodnie „niezależne” wydania internetowe, które często są finansowane przez Rosję.
Po czwarte, wówczas, gdy dezinformacja rozpowszechnia się, rosyjskie media zaczynają wykorzystywać te wyniki dla wyrządzenia maksymalnej szkody państwom zachodnim i Ukrainie.
Ekspert podkreśla, że Moskwa wykorzystała niedawny „skandal rakietowy”, aby zmniejszyć poziom wsparcia Ukrainy ze strony wspólnoty światowej i zapobiec ewentualnej dostawie amerykańskiej broni śmiercionośnej.
Jagiellonia.org / The Atlantic Council
ZOBACZ TAKŻE:
Szef CIA John Ratcliffe podczas swojej wizyty w Moskwie pod koniec sierpnia miał przekazać rosyjskim władzom ocenę amerykańskiego wywiadu dotyczącą…
Gdy Polacy na Ukrainie każdej nocy słyszą syreny alarmowe i rosyjskie rakiety nad głową, w Polsce trwa kampania prorosyjskich środowisk…
Rosja nie musi ruszać na Tallin, Rygę czy Warszawę, aby podważyć wiarygodność NATO. Wystarczyłaby ograniczona operacja w jednym estońskim mieście,…
Zapewnienia Putina, że Moskwa nie zamierza zaatakować Europy, są niezwykle niepokojącym sygnałem, który może świadczyć o czymś dokładnie przeciwnym —…
Rosja, Chiny i Stany Zjednoczone mogą mieć wspólny interes w rozmowach o nowym porządku światowym opartym na „strefach wpływów”. Były…
Władysław Kosiniak-Kamysz postawił w Sejmie sprawę brutalnie jasno: głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski pozostaje Federacja Rosyjska, a nie Ukraina. Szef…