Szef ukraińskiego MSZ : Kijów jest zainteresowany obecnością wojsk brytyjskich na terytorium Ukrainy
„Nie mamy nic przeciwko. Jeśli oni [Brytyjczycy] tam [w południowych rejonach Ukrainy] wylądują i zostaną, nie będziemy mieć nic przeciwko”.
Ukraina jest zainteresowana stałą obecnością na jej terytorium wojsk Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO), w szczególności sił brytyjskich. O tym z odrobiną humoru, reagując na wypowiedź dziennikarza BBC News Ukraine, że Ukraińcom „bardzo podobały się ćwiczenia z udziałem wojsk brytyjskich w obwodzie mikołajowskim” odpowiedział minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kuleba – informuje Liga.net.
„Były nawet nawoływania do częstszego przeprowadzania takich ćwiczeń, zwłaszcza w południowych rejonach Ukrainy” – dodał dziennikarz, na co minister spraw zagranicznych odpowiedział: „Nie mamy nic przeciwko. Jeśli oni [Brytyjczycy] tam wylądują i zostaną, nie będziemy mieć nic przeciwko”.
PRZECZYTAJ:
Kuleba wyjaśnił, że nie na próżno to brytyjscy spadochroniarze pracowali ramię w ramię z ukraińskimi podczas strategicznych dowódczo-sztabowych ćwiczeń Joint Forces (Połączone Siły) 2020.
Od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę Wielka Brytania „była z nami i zapewniała praktyczne wsparcie nie tylko militarne”, ale także w walce z dezinformacją Federacji Rosyjskiej – powiedział minister spraw zagranicznych Ukrainy.
Jagiellonia.org
Szef CIA John Ratcliffe podczas swojej wizyty w Moskwie pod koniec sierpnia miał przekazać rosyjskim władzom ocenę amerykańskiego wywiadu dotyczącą…
Gdy Polacy na Ukrainie każdej nocy słyszą syreny alarmowe i rosyjskie rakiety nad głową, w Polsce trwa kampania prorosyjskich środowisk…
Rosja nie musi ruszać na Tallin, Rygę czy Warszawę, aby podważyć wiarygodność NATO. Wystarczyłaby ograniczona operacja w jednym estońskim mieście,…
Zapewnienia Putina, że Moskwa nie zamierza zaatakować Europy, są niezwykle niepokojącym sygnałem, który może świadczyć o czymś dokładnie przeciwnym —…
Rosja, Chiny i Stany Zjednoczone mogą mieć wspólny interes w rozmowach o nowym porządku światowym opartym na „strefach wpływów”. Były…
Władysław Kosiniak-Kamysz postawił w Sejmie sprawę brutalnie jasno: głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski pozostaje Federacja Rosyjska, a nie Ukraina. Szef…