Idea osi bałtycko-czarnomorskiej jest od dawna obecna w ukraińskiej polityce zagranicznej – powiedział w eterze telewizji ICTV minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba.
„Oczywiście taki sojusz Wielkiej Brytanii, Polski i Ukrainy mógłby znacznie wzmocnić i rozszerzyć tę oś. Aktywnie nad tym pracujemy. Jak słyszeliście w słowach mojego kolegi, brytyjskiego ministra, Wielka Brytania jest poważnie zaangażowana w ten proces”.
Szef MSZ Ukrainy podkreślił, że jest bardzo zadowolony, że brytyjskie ministerstwo spraw zagranicznych aktywnie zaangażowało się w proces tworzenia Trójstronnego Sojuszu, czyli osi Londyn – Warszawa – Kijów.
PRZECZYTAJ:
Tarcza Europy. Kto panuje nad Europą Wschodnią, ten panuje nad Eurazją i całym światem
Bałtycko-Czarnomorska Szachownica. Strategia przetrwania w warunkach rosyjskiej wojny hybrydowej
Brytyjska Rada Geostrategii (The Council on Geostrategy) opublikowała na Twitterze mapę, na której terytoria trzech krajów – Wielkiej Brytanii, Polski i Ukriany – są połączone osią. Otaczają ich państwa sojusznice z NATO. Putinowska Rosja i kontrolowana przez prorosyjskiego samozwańca łukaszystowska Białoruś są pokazane na mapie jako państwa wrogie Trójstronnemu Sojuszowi.
MAPA TRÓJSTRONNEGO SOJUSZU
CZYTAJ WIĘCEJ:
Wielka Brytania chce stworzyć Trójstronny Sojusz z Polską i Ukrainą
Należy zauważyć, że według sondażu przeprowadzonego przez grupę socjologiczną Rating, 61 proc. Ukraińców opowiada się za stworzeniem wojskowego Trójstronnego Sojuszu z udziałem Wielkiej Brytanii, Polski i Ukrainy.
Jagiellonia.org
Pamięć o ofiarach Zbrodni Wołyńskiej jest sprawdzianem dojrzałości państwa. Ale w czasach rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie sprawdzianem jest również umiejętność…
Rosja przygotowuje prowokacje przeciwko Polsce i państwom bałtyckim, których celem ma być przetestowanie determinacji NATO oraz gotowości państw Sojuszu do…
Dziewięć europejskich państw oraz Ukraina rozpoczęło prace nad stworzeniem nowego systemu obrony antybalistycznej FREYJA. Inicjatywa, oficjalnie zaprezentowana 13 lipca w…
Dla Kremla najważniejszym polem bitwy nie jest terytorium, lecz ludzka świadomość. Dlatego właśnie wojna kognitywna, której celem jest manipulowanie opinią…
To jest diabelskie, naprawdę. Nie jestem człowiekiem religijnym, daleki jestem od kadzideł i różańców, ale kiedy patrzę na te komentarze…
Internet płonie, ale ogień podkładany jest z zewnątrz. Wystarczy chwila w mediach społecznościowych, by dostrzec, jak głęboko w tkankę polskiego…