sojusznicze
2017 jest rokiem przełomowym ze względu na rozpoczęcie stacjonowania w Polsce sił sojuszniczych. Obecnie trwa proces rozlokowania sił zarówno we wschodniej, jak i zachodniej części kraju, co znacząco zwiększy potencjał obrony i odstraszania, nie tylko Polski, ale również pozostałych państw tzw. wschodniej flanki NATO.
Szczyt NATO w Warszawie był jednym z najważniejszych wydarzeń w najnowszej historii Sojuszu Północnoatlantyckiego. Pokazał jedność, spójność i solidarność państw członkowskich. Zakończył się podjęciem decyzji, które mają znaczenie historyczne i są przełomowe dla przyszłości Polski. Zdecydowano m.in. o realnym wzmocnieniu bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO poprzez rozmieszczenie na jej obszarze pododdziałów sojuszniczych. Zwiększą one zdolność całego NATO do natychmiastowego reagowania na pojawiające się zagrożenia.
Wszystkie sojusznicze zabiegi służące wzmocnieniu wschodniej flanki NATO mają charakter defensywny. W Polsce, w systemie rotacyjnym, stacjonować będą wojska w ramach dwóch zasadniczych inicjatyw: natowskiej wzmocnionej Wysuniętej Obecności, czyli enhanced Forward Presence (eFP – czytaj więcej) i amerykańskiej inicjatywy wzmocnienia regionu, tzw. European Reassurance Initiative (ERI – czytaj więcej).
Państwem ramowym natowskiej Wielonarodowej Batalionowej Grupy Bojowej eFP są Stany Zjednoczone. USA, wspólnie z Rumunią i Wielką Brytanią, stworzą pododdział, który zostanie rozmieszczony we wschodniej Polsce, w okolicach Orzysza. Grupa ta będzie gotowa do prowadzenia obronnych działań bojowych. W ramach eFP w Elblągu powstanie także wielonarodowe dowództwo dywizyjne, a cała wzmocniona Wysunięta Obecność będzie częścią sojuszniczego systemu reagowania na zagrożenia, którego zasadniczym elementem są Siły Odpowiedzi NATO.
W ramach amerykańskiej inicjatywy ERI, realizowanej w formie operacji Atlantic Resolve, do zachodniej Polski trafia natomiast Pancerna Brygadowa Grupa Bojowa (ABCT – ang. Armored Brigade Combat Team) – dyslokowana w Żaganiu, Świętoszowie, Skwierzynie i Bolesławcu. Działania ABCT będą wspierane przez stacjonujące w Powidzu zespół zadaniowy Brygady Lotnictwa Bojowego (CAB – ang. Combat Aviation Brigade) oraz pododdziały zabezpieczenia logistycznego. Tak znaczna rotacyjna obecność sił amerykańskich w Polsce otwiera nowy rozdział we współpracy pomiędzy obydwoma krajami, pokazując rosnącą w siłę więź transatlantycką. Elementy ABCT będą okresowo przemieszczane do pozostałych państw wschodniej flanki NATO.
Polska, jako aktywny i wiarygodny sojusznik, deleguje swoje siły również poza granice kraju. Pododdział Sił Zbrojnych RP trafi do wielonarodowej batalionowej grupy bojowej eFP formowanej przez Kanadę na Łotwie, a kolejny będzie współtworzyć Wysuniętą Obecność NATO, budowaną w Rumunii i Bułgarii.
Występując z roli państwoa gospodarza, Polska zapewnia ponadstandardowe rozwiązania w zakresie tzw. wsparcia państwa gospodarza – HNS (ang. Host Nation Support). Dołożono wszelkich starań, aby wojska amerykańskie i wszyscy sojusznicy, którzy delegują swoje siły do Polski, posiadali kompleksową infrastrukturę wojskową i szkoleniową oraz mogli wykorzystać pełen potencjał swoich sił.
Centralna rola Polski w przerzucie i rozmieszczeniu ABCT, ulokowanie Wielonarodowego Dowództwa Dywizyjnego eFP oraz posiadanie – jako jedyne państwo – statusu zarówno państwa gospodarza, jak i państwa kontrybuującego do eFP – sprawiają, że Polska przyjmie szczególną rolę w regionalnym systemie bezpieczeństwa.
Jagiellonia.org / mon.gov.pl
Szef CIA John Ratcliffe podczas swojej wizyty w Moskwie pod koniec sierpnia miał przekazać rosyjskim władzom ocenę amerykańskiego wywiadu dotyczącą…
Gdy Polacy na Ukrainie każdej nocy słyszą syreny alarmowe i rosyjskie rakiety nad głową, w Polsce trwa kampania prorosyjskich środowisk…
Rosja nie musi ruszać na Tallin, Rygę czy Warszawę, aby podważyć wiarygodność NATO. Wystarczyłaby ograniczona operacja w jednym estońskim mieście,…
Zapewnienia Putina, że Moskwa nie zamierza zaatakować Europy, są niezwykle niepokojącym sygnałem, który może świadczyć o czymś dokładnie przeciwnym —…
Rosja, Chiny i Stany Zjednoczone mogą mieć wspólny interes w rozmowach o nowym porządku światowym opartym na „strefach wpływów”. Były…
Władysław Kosiniak-Kamysz postawił w Sejmie sprawę brutalnie jasno: głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski pozostaje Federacja Rosyjska, a nie Ukraina. Szef…