Sellin: Nie chcieliśmy sporu z Ukrainą, ale nie mamy wyjścia
„Nie chcielibyśmy go, ale nie mamy innego wyjścia. Wolelibyśmy skupić się na innych rzeczach, ale jesteśmy tymi tendencjami w ukraińskiej polityce historycznej prowokowani i niestety tego sporu nie da się pominąć […] Ludzi, którzy odpowiadają za ludobójstwo, nie można dłużej tolerować jako głównych bohaterów wnoszonych na pomniki” – mówił na antenie Radia Wnet wiceminister kultury Jarosław Sellin.
Podkreślił, że to taką politykę historyczną należy uprawiać, gdy Polskę oskarża się niesprawiedliwie o niektóre sprawy z okresu II wojny światowej.
O sporze historycznym z Ukrainą powiedział jeszcze, że konieczne jest ciągłe pamiętanie o tym, że nie powinien on przysłaniać nam bieżących interesów narodowych, które polegają na wspieraniu Ukrainy w tak trudnym dla niej momencie, aby przetrwała i była niepodległa. Z kolei budowanie przez Ukrainę tożsamości narodowej opartej o OUN-UPA ocenił:
„To rozpaczliwe szukanie punktów odniesienia i budowanie emocji wokół pewnych postaci. To są często złe wybory, które będą w dłużej perspektywie i szkodzić. Ludzi, którzy odpowiadają za ludobójstwo, nie można dłużej tolerować jako głównych bohaterów wnoszonych na pomniki”.
Z całą wypowiedzią ministra można sie zapoznać TUTAJ >>>
Źródło: Radio Wnet, Jarosław Sellin / Fot. Radio Wnet
ZOBACZ TAKŻE:
Szef CIA John Ratcliffe podczas swojej wizyty w Moskwie pod koniec sierpnia miał przekazać rosyjskim władzom ocenę amerykańskiego wywiadu dotyczącą…
Gdy Polacy na Ukrainie każdej nocy słyszą syreny alarmowe i rosyjskie rakiety nad głową, w Polsce trwa kampania prorosyjskich środowisk…
Rosja nie musi ruszać na Tallin, Rygę czy Warszawę, aby podważyć wiarygodność NATO. Wystarczyłaby ograniczona operacja w jednym estońskim mieście,…
Zapewnienia Putina, że Moskwa nie zamierza zaatakować Europy, są niezwykle niepokojącym sygnałem, który może świadczyć o czymś dokładnie przeciwnym —…
Rosja, Chiny i Stany Zjednoczone mogą mieć wspólny interes w rozmowach o nowym porządku światowym opartym na „strefach wpływów”. Były…
Władysław Kosiniak-Kamysz postawił w Sejmie sprawę brutalnie jasno: głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski pozostaje Federacja Rosyjska, a nie Ukraina. Szef…