Sellin: Nie chcieliśmy sporu z Ukrainą, ale nie mamy wyjścia
„Nie chcielibyśmy go, ale nie mamy innego wyjścia. Wolelibyśmy skupić się na innych rzeczach, ale jesteśmy tymi tendencjami w ukraińskiej polityce historycznej prowokowani i niestety tego sporu nie da się pominąć […] Ludzi, którzy odpowiadają za ludobójstwo, nie można dłużej tolerować jako głównych bohaterów wnoszonych na pomniki” – mówił na antenie Radia Wnet wiceminister kultury Jarosław Sellin.
Podkreślił, że to taką politykę historyczną należy uprawiać, gdy Polskę oskarża się niesprawiedliwie o niektóre sprawy z okresu II wojny światowej.
O sporze historycznym z Ukrainą powiedział jeszcze, że konieczne jest ciągłe pamiętanie o tym, że nie powinien on przysłaniać nam bieżących interesów narodowych, które polegają na wspieraniu Ukrainy w tak trudnym dla niej momencie, aby przetrwała i była niepodległa. Z kolei budowanie przez Ukrainę tożsamości narodowej opartej o OUN-UPA ocenił:
„To rozpaczliwe szukanie punktów odniesienia i budowanie emocji wokół pewnych postaci. To są często złe wybory, które będą w dłużej perspektywie i szkodzić. Ludzi, którzy odpowiadają za ludobójstwo, nie można dłużej tolerować jako głównych bohaterów wnoszonych na pomniki”.
Z całą wypowiedzią ministra można sie zapoznać TUTAJ >>>
Źródło: Radio Wnet, Jarosław Sellin / Fot. Radio Wnet
ZOBACZ TAKŻE:
Pamięć o ofiarach Zbrodni Wołyńskiej jest sprawdzianem dojrzałości państwa. Ale w czasach rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie sprawdzianem jest również umiejętność…
Rosja przygotowuje prowokacje przeciwko Polsce i państwom bałtyckim, których celem ma być przetestowanie determinacji NATO oraz gotowości państw Sojuszu do…
Dziewięć europejskich państw oraz Ukraina rozpoczęło prace nad stworzeniem nowego systemu obrony antybalistycznej FREYJA. Inicjatywa, oficjalnie zaprezentowana 13 lipca w…
Dla Kremla najważniejszym polem bitwy nie jest terytorium, lecz ludzka świadomość. Dlatego właśnie wojna kognitywna, której celem jest manipulowanie opinią…
To jest diabelskie, naprawdę. Nie jestem człowiekiem religijnym, daleki jestem od kadzideł i różańców, ale kiedy patrzę na te komentarze…
Internet płonie, ale ogień podkładany jest z zewnątrz. Wystarczy chwila w mediach społecznościowych, by dostrzec, jak głęboko w tkankę polskiego…