rzeczy
Rosyjskie trolle masowo atakują polskie wojsko i Ministerstwo Obrony Narodowej. Tygodnik ,,Do Rzeczy” dotarł do części przygotowywanego przez analityków MON opracowania dotyczącego wojny cybernetycznej. Ważną funkcję w tej wojnie pełni rosyjski portal ,,Sputnik”.
Od 18 maja 2015 roku serwis ten opublikował aż 366 artykułów podważających sposó funkcjonowania Wojska Polskiego, tworzenia WOT i działania ministra Antoniego Macierewicza. Z raportu wynika, że portal ,,Sputnik” średnio co 55 godzin publikuje artykuł krytyczny pod adresem polskiego MON i wojskowości. Materiały te są następnie rozpowszechniane w postaci memów i twittów.
A polskojęzyczny ,,Sputnik” to tylko jeden z portali prowadzących taką działalność. Podobnych serwisów jest dużo więcej.
Analitycy MON wiele uwagi poświęcają też aktywności kont na Twitterze, jednak eksperci cytowani przez ,,Do Rzeczy” są sceptyczni co do wyciąganych wniosków. Ich zdaniem niekoniecznie w każdym przypadku musi chodzić o sterowaną z Moskwy agenturę, ale także o mających dużo wolnego czasu przeciwników politycznych ministra. Zauważmy w każdym razie, że jedno nie wyklucza drugiego.
Jagiellonia.org / Fronda.pl / mod/dorzeczy.pl
Pamięć o ofiarach Zbrodni Wołyńskiej jest sprawdzianem dojrzałości państwa. Ale w czasach rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie sprawdzianem jest również umiejętność…
Rosja przygotowuje prowokacje przeciwko Polsce i państwom bałtyckim, których celem ma być przetestowanie determinacji NATO oraz gotowości państw Sojuszu do…
Dziewięć europejskich państw oraz Ukraina rozpoczęło prace nad stworzeniem nowego systemu obrony antybalistycznej FREYJA. Inicjatywa, oficjalnie zaprezentowana 13 lipca w…
Dla Kremla najważniejszym polem bitwy nie jest terytorium, lecz ludzka świadomość. Dlatego właśnie wojna kognitywna, której celem jest manipulowanie opinią…
To jest diabelskie, naprawdę. Nie jestem człowiekiem religijnym, daleki jestem od kadzideł i różańców, ale kiedy patrzę na te komentarze…
Internet płonie, ale ogień podkładany jest z zewnątrz. Wystarczy chwila w mediach społecznościowych, by dostrzec, jak głęboko w tkankę polskiego…