Tak działa globalne rosyjskie imperium kłamstwa! Tysiące fałszywych kont i i ponad 10 milionów tweetów
Według badania opublikowanego w poniedziałek przez brytyjski Uniwersytet w Cardiff, ofiarami trolli padły 32 media w 16 krajach Zachodu. Jak wynika z opublikowanej analizy, rosyjskie trolle piszą komentarze w zachodnich mediach, aby wywołać u czytelników mylne wrażenie, że w społeczeństwie są ludzie, którzy rzekomo popierają politykę Kremla.
Badacze stwierdzili, że „prowokacyjne prorosyjskie lub antyzachodnie wypowiedzi” zostały opublikowane w kolumnach komentujących 242 artykuły o Rosji opublikowane w okresie od lutego do połowy kwietnia. Z kolei media rosyjskojęzyczne wykorzystały te komentarze jako rzekomy dowód społecznego poparcia dla polityki Kremla ze strony Zachodu.
Według Martina Innesa, kierownika Instytutu Badań nad Przestępczością i Bezpieczeństwem Uniwersytetu w Cardiff, operacja trolli była „znacząca”, biorąc pod uwagę jej złożoność i skalę.
„Zachodnie media, które badaliśmy, są szczególnie podatne na tego rodzaju manipulacje, ponieważ nie posiadają żadnych środków bezpieczeństwa, aby zapobiegać lub wykrywać tego rodzaju działalność”.
Celem propagandy i dezinformacji trolli były brytyjskie gazety Daily Mail, Daily Express i The Times, kanały telewizyjne Fox News i Washington Post w Stanach Zjednoczonych, a także francuska gazeta Le Figaro.
„Ten raport podkreśla zagrożenie dla naszej demokracji, jakie stwarzają dezinformacje w Internecie, wspierane przez państwo rosyjskie”
– powiedział brytyjski minister spraw zagranicznych Dominique Raab. Londyn współpracuje ze swoimi sojusznikami, aby przeciwdziałać „Trollom z Kremla, które szerzą kłamstwa”.
Jagiellonia.org
TO JEST ROSYJSKA WOJNA HYBRYDOWA
Rosyjskie manipulacje zakłamujące rzeczywistość w polskojęzycznych sieciach społecznościowych nabrały charakteru prawdziwej histerii.
„Kremlowska armia trolli” atakuje polską sieć. Marionetki Kremla do utraty tchu wybielają Putina i jego agresywną politykę. „Rosja nie zagraża. Rosja jest zagrożona. Jest nieustanna agresja NATO przeciwko Rosji” – taką retorykę słyszymy na co dzień z ust polityków, politologów, ekspertów i dziennikarzy zjednoczonych wspólnym celem: rehabilitacją agresywnej polityki Kremla.
Oprócz tego, zauważyłem, że kiedy rosyjscy trolle i pożyteczni idioci słyszą o potępianiu nieodpowiednich lub zbrodniczych działań Rosji, to w celu odwrócenia uwagi i zmiany tematu rozmowy zaczynają krzyczeć o Ukrainie (UPAdlinie), USA i Izraelu (USraelu)… Odwracają kota ogonem… I kłamią, kłamią, kłamią… Mówią, że jest to wolność słowa i swoboda sumienia!
Wolność słowa czy wolność kłamstwa i oszustwa?
Podstęp, fortel, manipulacja i oszczerstwo nie są wolnością słowa, lecz skutecznymi narzędziami bezwstydnej i bezczelnej rosyjskiej propagandy. Fake news to stały element rosyjskiej wojny informacyjnej, skierowanej przeciwko krajom UE i NATO.
Ciekawe, jaki jest budżet rosyjskiej wojny informacyjnej przeciwko Polsce? Ogromna fala rosyjskiej narracji w polskiej przestrzeni informacyjnej świadczy o tym, że Moskwa lekką ręką wydaje olbrzymie środki na wojnę w polskim Internecie. Ma to fatalny wpływ na opinię publiczną i stanowi poważne zagrożenie dla informacyjnego bezpieczeństwa i polskiego interesu narodowego.
Nie trzeba się łudzić, to jest wojna… Wojna hybrydowa…
PRZECZYTAJ:
Pamięć o ofiarach Zbrodni Wołyńskiej jest sprawdzianem dojrzałości państwa. Ale w czasach rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie sprawdzianem jest również umiejętność…
Rosja przygotowuje prowokacje przeciwko Polsce i państwom bałtyckim, których celem ma być przetestowanie determinacji NATO oraz gotowości państw Sojuszu do…
Dziewięć europejskich państw oraz Ukraina rozpoczęło prace nad stworzeniem nowego systemu obrony antybalistycznej FREYJA. Inicjatywa, oficjalnie zaprezentowana 13 lipca w…
Dla Kremla najważniejszym polem bitwy nie jest terytorium, lecz ludzka świadomość. Dlatego właśnie wojna kognitywna, której celem jest manipulowanie opinią…
To jest diabelskie, naprawdę. Nie jestem człowiekiem religijnym, daleki jestem od kadzideł i różańców, ale kiedy patrzę na te komentarze…
Internet płonie, ale ogień podkładany jest z zewnątrz. Wystarczy chwila w mediach społecznościowych, by dostrzec, jak głęboko w tkankę polskiego…