prokuratura
Główna prokuratura wojskowa Ukrainy przekazała do sądu akt oskarżenia wobec obywatela Rosji Aleksieja Milczakowa, który kierował neonazistowskim batalionem bojowców „Rusicz”. Według prawa ukraińskiego grozi mu dożywocie.
O tym poinformowała ukraińska prokuratura na oficjalnej stronie.
Akt oskarżenia przekazano do sądu w celu „zaocznego” rozpatrzenia.
„Śledztwo przedsądowe ustaliło, że A. Milczakow od czerwca 2014 roku do sierpnia 2015 w składzie powołanej przez niego nielegalnej grupy zbrojnej, tak zwanej „dywersyjno-szturmowej grupy zwiadowczej „Rusicz”, grupy szybkiego reagowania „Batman” uczestniczył w organizacji terrorystycznej „LNR”, sprzyjał prowadzeniu agresywnej wojny przeciwko Ukrainie i zmianie jej granic, w zakłóceniu porządku, ustalonego przez Konstytucję Ukrainy”
– mówi się w komunikacie.
Zaznacza się również, że w wyniku przestępczych działań Milczakowa, a w szczególności, urządzonej przez niego zasadzki 5 września 2014 roku niedaleko miejscowości Prywitne rejonu słowjanoserbskiego obwodu ługańskiego zginęło około 40 wojskowych batalionu „Ajdar” i 80. oddzielnej brygady desantowo-szturmowej.
Jagiellonia.org
ZOBACZ TAKŻE:
Pamięć o ofiarach Zbrodni Wołyńskiej jest sprawdzianem dojrzałości państwa. Ale w czasach rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie sprawdzianem jest również umiejętność…
Rosja przygotowuje prowokacje przeciwko Polsce i państwom bałtyckim, których celem ma być przetestowanie determinacji NATO oraz gotowości państw Sojuszu do…
Dziewięć europejskich państw oraz Ukraina rozpoczęło prace nad stworzeniem nowego systemu obrony antybalistycznej FREYJA. Inicjatywa, oficjalnie zaprezentowana 13 lipca w…
Dla Kremla najważniejszym polem bitwy nie jest terytorium, lecz ludzka świadomość. Dlatego właśnie wojna kognitywna, której celem jest manipulowanie opinią…
To jest diabelskie, naprawdę. Nie jestem człowiekiem religijnym, daleki jestem od kadzideł i różańców, ale kiedy patrzę na te komentarze…
Internet płonie, ale ogień podkładany jest z zewnątrz. Wystarczy chwila w mediach społecznościowych, by dostrzec, jak głęboko w tkankę polskiego…