Spółka Nord Stream 2 przegrała proces w Niemczech: operator gazociągu musi być niezależny od Gazpromu
Dziś rano tysiąc metrów sześciennych gazu na europejskim rynku kosztowało blisko 2 tys. dolarów. W porównaniu z wtorkiem cena gazu w holenderskim hubie TTF skoczyła o 27,7 proc. W związku z radykalnym wzrostem cen pięć państw Unii Europejskiej wystąpiło do Brukseli z wnioskiem o wszczęcie dochodzenia.
Wnioskodawcy domagają się od Brukseli zbadania bezprecedensowego wzrostu cen gazu oraz zmniejszenia zależności od eksportujących go krajów. W swoim oświadczeniu Francja, Hiszpania, Czechy, Rumunia i Grecja podkreślają, że „dramatyczny wzrost” cen gazu wiąże się z obciążeniem obywateli i przedsiębiorców. Wskazano, że w krajach tych odnotowuje się rekordowo wysokie rachunki za prąd.
Wnioskodawcy zwracają uwagę na potrzebę wspólnego działania państw członkowskich.
„W odniesieniu do funkcjonowania europejskiego rynku gazu konieczne jest przeprowadzenie śledztwa, aby dowiedzieć się, dlaczego dotychczasowe kontrakty gazowe były niewystarczające. Musimy też wypracować wspólne zasady dotyczące rezerw gazu (…) i lepiej koordynować nasze zakupy”
– czytamy w dokumencie podpisanym przez ministrów pięciu państw.
Kraje te domagają się reformy rynku energii elektrycznej, powiązania cen ze średnim kosztem jej produkcji oraz skupienia się Unii na wysiłkach zmierzających do osiągnięcia niezależności energetycznej.
Źródło: Rp.pl, Fronda.pl
Szef CIA John Ratcliffe podczas swojej wizyty w Moskwie pod koniec sierpnia miał przekazać rosyjskim władzom ocenę amerykańskiego wywiadu dotyczącą…
Gdy Polacy na Ukrainie każdej nocy słyszą syreny alarmowe i rosyjskie rakiety nad głową, w Polsce trwa kampania prorosyjskich środowisk…
Rosja nie musi ruszać na Tallin, Rygę czy Warszawę, aby podważyć wiarygodność NATO. Wystarczyłaby ograniczona operacja w jednym estońskim mieście,…
Zapewnienia Putina, że Moskwa nie zamierza zaatakować Europy, są niezwykle niepokojącym sygnałem, który może świadczyć o czymś dokładnie przeciwnym —…
Rosja, Chiny i Stany Zjednoczone mogą mieć wspólny interes w rozmowach o nowym porządku światowym opartym na „strefach wpływów”. Były…
Władysław Kosiniak-Kamysz postawił w Sejmie sprawę brutalnie jasno: głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski pozostaje Federacja Rosyjska, a nie Ukraina. Szef…