Rosja to słabe państwo, które nie jest w stanie zrealizować planu odtworzenia ZSRR lub Imperium Rosyjskiego – były rosyjski parlamentarzysta
Federacja Rosyjska to słabe państwo z technologicznego i militarnego punktu widzenia, które nie będzie w stanie zrealizować planu odtworzenia ZSRR lub Imperium Rosyjskiego.
Taką opinię wyraził rosyjski prawnik, były deputowany rosyjskiej Dumy Państwowej Mark Feygin w programie „Studio Zachód z Antonem Borkowskim” w ukraińskiej telewizji Espreso.TV.
„Biorąc pod uwagę stanowisko prezydenta Rosji Władimira Putina, jego prehistorię, to, jak się zmienił, z jakiej pozycji rozpoczął działalność polityczną, wydaje mi się, że nie ma dla niego ideologicznego zadania przywrócenia ZSRR czy Imperium Rosyjskiego. Wydaje mi się, że wszystko, co robi teraz, jest bardziej ukierunkowane na zachowanie i wieczną kontynuację swojej władzy. Dlatego też dla Putina fundamentalne znaczenie ma utrzymanie kontroli nad przestrzenią poradziecką, utrzymanie statusu co najmniej potęgi panregionalnej, a w Europie i na całym świecie chce zachowywać się jak agresywny łotr”.
Prawnik uważa, że Putin nie może wskrzesić imperium, bo Rosja jest państwem zacofanym i słabym, niezdolnym do realizacji tak dużego projektu.
„Rosja nie ma ani środków, ani możliwości. Zacofanie technologiczne, ogromne zacofanie militarne, o którym już warto mówić. Z wojskowego punktu widzenia, z technologicznego punktu widzenia, Rosja jest krajem zacofanym. Wyprzedzają ją już nie tylko Stany Zjednoczone i Chiny, ale także szereg innych państw”
– powiedział Feygin i dodał, że można już wątpić w skuteczność bojową armii rosyjskiej w porównaniu na przykład z armią turecką.
Jagiellonia.org
PRZECZYTAJ:
Nawet w pomyślnym dla Rosji 2017 roku PKB całej Rosji był mniejszy niż PKB jednego amerykańskiego stanu – Nowego Jorku i o połowę mniej niż PKB stanu Kalifornia. Według Banku Światowego PKB Rosji w 2017 wynosił zaledwie 2,7 procent światowego PKB. Mimo desperackich prób reformowania zarządzania budżetem wydatki wojskowe Rosji wciąż stanowią mniej niż jedną dziesiątą wydatków NATO, z czego połowa „ginie” z powodu „otkatów”, czyli defraudacji środków publicznych. Ludność Rosji wynosi 146 mln osób, podczas gdy na przykład Nigerii 186 mln. Ściśle mówiąc, Rosja to rozległe pustkowie, bańka mydlana, Afryka ze śniegiem.
Mimo poważnych problemów w rosyjskiej gospodarce i redukcji budżetu rosyjskiej armii, siły zbrojne Federacji Rosyjskiej pozostają na drugim miejscu w rankingu najpotężniejszych armii świata.
Warto przy tym przypomnieć, że rozpętanie konfliktów zbrojnych przez Moskwę w ciągu ostatnich lat spowodowane było nie tylko ze względu na rosyjskie ambicje imperialne, lecz także wskutek poważnych zagrożeń dla rosyjskiej gospodarki, która jest zorientowana na eksport węglowodorów. Należy podkreślić fakt, że Kreml sprowokował wojnę w Syrii w celu powstrzymania budowy gazociągów z Zatoki Perskiej do Europy, aby zapewnić Gazpromowi sprzedaż.
Nie należy ulegać złudzeniom, informacja o tym, że miecz Demoklesa wisi nad rosyjską gospodarką, nie powinna osłabiać naszej czujności. Odwrotnie! Trzeba sobie uświadomić, że właśnie z powodu krytycznego położenia rosyjskiej gospodarki i poważnego ryzyko upadku państwowości w nadchodzących latach Kreml będzie największym zagrożeniem dla globalnego bezpieczeństwa.
ZOBACZ TAKŻE:
Szef CIA John Ratcliffe podczas swojej wizyty w Moskwie pod koniec sierpnia miał przekazać rosyjskim władzom ocenę amerykańskiego wywiadu dotyczącą…
Gdy Polacy na Ukrainie każdej nocy słyszą syreny alarmowe i rosyjskie rakiety nad głową, w Polsce trwa kampania prorosyjskich środowisk…
Rosja nie musi ruszać na Tallin, Rygę czy Warszawę, aby podważyć wiarygodność NATO. Wystarczyłaby ograniczona operacja w jednym estońskim mieście,…
Zapewnienia Putina, że Moskwa nie zamierza zaatakować Europy, są niezwykle niepokojącym sygnałem, który może świadczyć o czymś dokładnie przeciwnym —…
Rosja, Chiny i Stany Zjednoczone mogą mieć wspólny interes w rozmowach o nowym porządku światowym opartym na „strefach wpływów”. Były…
Władysław Kosiniak-Kamysz postawił w Sejmie sprawę brutalnie jasno: głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski pozostaje Federacja Rosyjska, a nie Ukraina. Szef…