Reżim Putina może liczyć wyłącznie na wsparcie swoich opryczników – ekspert
Protesty i „wybory” pokazały, że w Rosji istnieją obecnie trzy główne siły społeczne – pisze na swojej stronie na Facebooku rosyjski socjolog i publicysta Igor Ejdman.
1. Młodzież opozycyjna, która jest gotowa do protestu;
2. Ludzie w średnim wieku, którzy są absolutnie obojętni do protestów i pseudo-wyborów;
3. Lojalni wobec wobec władz emeryci, gotowi jednak w każdej chwili przestać wspierać Putina i przejść na stronę komunistów.
Reżim Putina nie może liczyć na wsparcie żadnej z tych kategorii obywateli. Opiera się tylko na swoich opryczników czyli na różne służby mundurowe i specsłużby. Poparcie masowe może sobie zapewnić jedynie przez bezczelną propagandę w stylu „Biją naszych!” w czasie eskalacji konfliktów zewnętrznych, ale gdy sytuacja przynajmniej trochę się normalizuje, ludność odmawia władzy w zaufaniu.
Żaden reżim nie może trwać długo tylko przy pomocy bagnetów. Aby zyskać powszechne poparcie, Kreml będzie musiał nadal prowokować konflikty za granicą i „małe zwycięskie wojny”. To może trwać aż do oczywistych porażek w konfliktach zewnętrznych.
Źródło: Facebook
ZOBACZ TAKŻE:
Ukraina, mimo trwającej od ponad czterech lat pełnoskalowej wojny z Rosją, pozostaje jednym z najważniejszych partnerów gospodarczych Polski. Najnowsze dane…
Rosyjska agresja przeciwko Ukrainie nie tylko zburzyła dotychczasowy porządek bezpieczeństwa w Europie. Obnażyła również, jak wielu polskich ekspertów od geopolityki…
Wyobraźmy sobie, że spełniły się najdalej idące postulaty środowisk, które od lat przekonują Polaków, iż ich największymi wrogami są Ukraińcy…
Europa coraz wyraźniej dostrzega to, o czym Jagiellonia.org ostrzega od lat. Wojna przeciwko Ukrainie nie jest dla Kremla celem samym…
Konflikt, który wybuchł między Wołodymyrem Zełenskim a Karolem Nawrockim po niefortunnej decyzji strony ukraińskiej o nadaniu elitarnej jednostce sił specjalnych…
Wołodymyr Zełenski opublikował w serwisie X fragment swojego wystąpienia do europejskich przywódców, podkreślając, że bezpieczeństwo i przyszłość wolnej Europy zależą…