Kijów był gotowy do mobilizacji w Rosji. Wszyscy najeźdźcy zostaną zniszczeni
Zbrodniarz wojenny Władimir Putin podpisał dekret o zwiększeniu liczebności sił zbrojnych terrorystycznego państwa-agresora o 137 tys. – do 2,04 mln osób. Dekret wchodzi w życie 1 stycznia 2023 r. „Rosyjskie Ministerstwo Obrony musi teraz zakupić 2 miliony worków na zwłoki” – czytamy na Twitterze wpis ukraińskiego resortu obrony.
New York Times donosi, że powodem nakazu Putina był fakt, że Rosjanie na Ukrainie ponieśli straty sięgające 80 tys. zabitych i rannych. Zgodnie z dekretem kremlowskiego maniaka ilość mięsa armatniego w armii rosyjskiej powinna wzrosnąć o 137 tys. osób. Łącznie liczba mięsa armatniego w hordach Putina od 1 stycznia 2023 r. ma liczyć 2 039 758 osób, w tym 1 150 628 żołnierzy.
Z kolei Ministerstwo Obrony Ukrainy zakpiło z głupych i daremnych prób kremlowskiego maniaka i doradziło mu, aby zajął się zakupem 2 mln worków na zwłoki.
„Rosja planuje zwiększyć liczbę personelu sił zbrojnych do 2 mln osób. Aby wypełnić dekret swojego prezydenta, rosyjskie Ministerstwo Obrony musi teraz zakupić 2 mln worków na zwłoki”
– czytamy w oświadczeniu.
Jagiellonia.org
OGLĄDAJ NASZ FILM O STRATEGII PRZETRWANIA W WARUNKACH ROSYJSKIEJ WOJNY HYBRYDOWEJ
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE ŚWIEŻY NUMER NASZEGO CZASOPISMA
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA
ZOBACZ TAKŻE:
Szef CIA John Ratcliffe podczas swojej wizyty w Moskwie pod koniec sierpnia miał przekazać rosyjskim władzom ocenę amerykańskiego wywiadu dotyczącą…
Gdy Polacy na Ukrainie każdej nocy słyszą syreny alarmowe i rosyjskie rakiety nad głową, w Polsce trwa kampania prorosyjskich środowisk…
Rosja nie musi ruszać na Tallin, Rygę czy Warszawę, aby podważyć wiarygodność NATO. Wystarczyłaby ograniczona operacja w jednym estońskim mieście,…
Zapewnienia Putina, że Moskwa nie zamierza zaatakować Europy, są niezwykle niepokojącym sygnałem, który może świadczyć o czymś dokładnie przeciwnym —…
Rosja, Chiny i Stany Zjednoczone mogą mieć wspólny interes w rozmowach o nowym porządku światowym opartym na „strefach wpływów”. Były…
Władysław Kosiniak-Kamysz postawił w Sejmie sprawę brutalnie jasno: głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski pozostaje Federacja Rosyjska, a nie Ukraina. Szef…
View Comments
... A jak zwyciężyć dzisiejszą Rosję radziecką jak dawne ZSRR, bolszewickich i leninowskich Rosjan + tow. Putina /fsb/?!
Tylko i jedynie to da się totalnym uderzeniem, destrukcyjnym, stuprocentowym, do zera.
Inaczej, punktowo, powoli się nie da, oni będą nawet bombardować Ukrainę, gdy zostaną wyparci z Ukrainy, ot tak po prostu będą dalej strzelać z terytorium Rosji albo Białej Rusi.
Są bezkarni, czują to, więc robią, co chcą i jak chcą, kiedy chcą, a świat niestety tylko podąża za ich tropem na tym pseudo polowaniu.
Co prawda tow. Putin /kgb/ jest wściekły, bo świat przeszkadza mu w holokauście Ukraińców na Ukrainie, lecz brnie nadal ślepo ku śmierci swojej /jego sprawa/ i innych /to już nasza sprawa/.
Właśnie on to jest kolejny psychopata, paranoik, rozwodnik, nawet schizofrenik, drugi po Stalinie, Leninie, Hitlerze, Castro, Che, Mao…, więc trzeba go natychmiast ubezwłasnowolnić i do czubków.
Będzie mniej szkody, tragedii ludzkich, śmierci. Im szybciej, tym lepiej.
Klucz do jego działań, motywów i zachowań: śmierć, zabijanie, mordowanie, nienawiść, holokaust, dyskryminacja, ludobójstwo, eksterminacja, kompleks niższości…
Do tego dochodzi jeszcze ten jego Towarzysza WW Putina z kremla genetyczny /?!/ brak odwagi cywilnej w działaniu, postępowaniu, decyzjach, tzn. po prostu tchórzostwo, on nie jest mężczyzną, to typ „damskiego boksera„.
Stąd tylko izolacja, leczenie, dożywocie.
Oprócz niego, tow. Putina są oczywiście i inni towarzysze o podobnych cechach charakterologicznych, co najmniej psychopatycznych, schizoidalnych, neurastenicznych, depresyjnych – zwyrodnialcy, bydlacy wprost od SI Witkiewicza /„Szewcy„ drama/, tępaki i zwykłe homines sovietices w liczbie mnogiej, gdyż sporo ich na kremlu, sputniku tuż obok mauzoleum tow. Lenina: Dugin, Ławrow, Pieskow, Szojgu, Sołowjow, Miedwiediew… /te znaczące nazwiska i groteskowe persony jak z Gogola, Czechowa czy Bułhakowa/.
Jeszcze żyją.