Prokuratura Generalna Ukrainy oskarża dwóch rosyjskich generałów o zbrodnie popełnione w okolicach Iłowajska w sierpniu 2014 roku
Prokuratura Generalna Ukrainy poinformowała o przedstawieniu zarzutów wobec dwóch generałów Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, którzy brali udział w zdradliwym zabójstwie obrońców Ukrainy w pobliżu miasta Iłowajsk w sierpniu 2014 roku, informuje serwis internetowy Biura Generalnego Prokuratora Ukrainy.
Jak wynika ze śledztwa, zastępca szefa Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej i szef Centralnego Stanowiska Dowodzenia Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej zorganizowali mord na ukraińskich żołnierzach przy ich wyjściu z okrążenia, mimo że Federacja Rosyjska gwarantowała obrońcom Ukrainy bezpieczeństwo przy przekroczeniu tzw. „zielonego korytarza” w pobliżu miasta Iłowajsk w obwodzie donieckim na Wschodzie Ukrainy (część 3 artykułu 110, część 2 artykułu 437 i część 2 artykułu 438 kodeksu karnego Ukrainy).
Wkrótce będzie wystosowane postanowienie o poszukiwaniu tych osób listem gończym.
Postępowanie przygotowawcze prowadzi Główny Wydział Śledczy Służby Bezpieczeństwa Ukrainy.
Wcześniej za współudział w zorganizowaniu tej zbrodni –zdradzieckiego zabójstwa żołnierzy ukraińskich – ścigano także I zastępcę szefa Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej oraz Szefa Zarządu Głównego Kierownictwa Operacyjnego – Zastępcę Szefa Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej.
PRZECZYTAJ:
Przypomnimy, od 6 sierpnia wojska ukraińskie prowadziły w rejonie Iłowajśka, szczególnie na terenach wiejskich, działania bojowe, mające na celu odnajdywanie i likwidowanie oddziałów prorosyjskich separatystów. 18 sierpnia ukraińskie siły bezpieczeństwa, w dużej mierze złożone z batalionów ochotniczych, tocząc ciężkie walki, wkroczyły do samego miasta. Udało im się przejąć kontrolę nad większą częścią Iłowajśka, lecz po przybyciu dużej siły regularnych wojsk rosyjskich w dniach 23-24 sierpnia i pojawieniu się ich na tyłach wojsk ukraińskich, a także po dezercji niektórych oddziałów ukraińskich, zgrupowanie iłowajśkie zostało otoczone. W nocy z 28 na 29 sierpnia prezydent Rosji Władimir Putin wezwał „siły milicji” do otwarcia korytarza humanitarnego dla okrążonego ukraińskiego wojska. 29 sierpnia godz. 8:15 wojsko ukraińskie zaczęło przemieszczać się dwoma, zorganizowanymi kolumnami z miasta po trasach uzgodnionych wcześniej ze stroną rosyjską. Początkowo kolumny ukraińskie swobodnie przechodziły obok umocnionych, rosyjskich pozycji, lecz po chwili wojska rosyjskie otworzyły ogień z broni maszynowej i granatników, w wyniku czego ukraińskie kolumny zostały całkowicie rozbite.
Walki pod Iłowajskiem były jednym z punktów zwrotnych wojny w Donbasie: Siły Zbrojne Ukrainy utraciły inicjatywę i przeszły do defensywy. Ciężkie straty skłoniły ukraińskie dowództwo do zawarcia zawieszenia broni w Mińsku w ramach grupy kontaktowej Ukraina–Rosja–OBWE z udziałem przedstawicieli rosyjskich bojowników. Za klęskę pod Iłowajśkiem prezydent Ukrainy Petro Poroszenko w dniu 12 października 2014 r. przyjął dymisję ministra obrony Walerija Hełeteja. Z uwagi na charakter starcia (niemal zupełne rozbicie okrążonych wojsk) bitwa pod Iłowajśkiem bywa nazywana ukraińskim Stalingradem (Źródło: Wiki).
Jagiellonia.org
ZOBACZ TAKŻE:
Pamięć o ofiarach Zbrodni Wołyńskiej jest sprawdzianem dojrzałości państwa. Ale w czasach rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie sprawdzianem jest również umiejętność…
Rosja przygotowuje prowokacje przeciwko Polsce i państwom bałtyckim, których celem ma być przetestowanie determinacji NATO oraz gotowości państw Sojuszu do…
Dziewięć europejskich państw oraz Ukraina rozpoczęło prace nad stworzeniem nowego systemu obrony antybalistycznej FREYJA. Inicjatywa, oficjalnie zaprezentowana 13 lipca w…
Dla Kremla najważniejszym polem bitwy nie jest terytorium, lecz ludzka świadomość. Dlatego właśnie wojna kognitywna, której celem jest manipulowanie opinią…
To jest diabelskie, naprawdę. Nie jestem człowiekiem religijnym, daleki jestem od kadzideł i różańców, ale kiedy patrzę na te komentarze…
Internet płonie, ale ogień podkładany jest z zewnątrz. Wystarczy chwila w mediach społecznościowych, by dostrzec, jak głęboko w tkankę polskiego…