Prezydenci Litwy i Ukrainy zgodzili się wspierać społeczeństwo obywatelskie na Białorusi
Litwa liczy również na solidarność Ukrainy w odmowie zakupu energii elektrycznej od Białoruski Elektrowni Jądrowej – informuje Charter97.org powołując się BelaPAN.
Podczas rozmowy telefonicznej 7 grudnia prezydenci Litwy i Ukrainy omówili sytuację na Białorusi i zgodzili się „wspólnie wspierać białoruskie społeczeństwo obywatelskie w walce o wartości demokratyczne i prawa człowieka”. Gitanas Nausėda i Wołodymyr Zełenski oceniają sytuację na Białorusi jako napiętą.
PRZECZYTAJ:
Czwórka Lubelska: Idea czy rzeczywistość?
„Widzimy, że obecna sytuacja nie poprawia się. Dlatego ogromne znaczenie ma przedłużenie unijnych sankcji przeciwko białoruskiemu reżimowi. Z zadowoleniem przyjmujemy decyzję Ukrainy o przystąpieniu do pakietu sankcji UE wobec reżimu” – czytamy w oświadczeniu służby prasowej prezydenta Litwy.
Oprócz tego, litewski przywódca poinformował Zełenskiego o wynikach negocjacji ze Swiatłaną Cichanouską, które odbyły się 24 listopada.
Ponadto Nauseda powiedział, że Litwa liczy na solidarność Ukrainy i ma nadzieję, że Kijów odmówi zakupu energii elektrycznej wytwarzanej w Białoruski Elektrowni Jądrowej, która „nie spełnia wymogów ochrony środowiska i bezpieczeństwa jądrowego” – informuje biuro prasowe litewskiego prezydenta.
Jagiellonia.org
Obrazek: Zhuravel Yuriy
Szef CIA John Ratcliffe podczas swojej wizyty w Moskwie pod koniec sierpnia miał przekazać rosyjskim władzom ocenę amerykańskiego wywiadu dotyczącą…
Gdy Polacy na Ukrainie każdej nocy słyszą syreny alarmowe i rosyjskie rakiety nad głową, w Polsce trwa kampania prorosyjskich środowisk…
Rosja nie musi ruszać na Tallin, Rygę czy Warszawę, aby podważyć wiarygodność NATO. Wystarczyłaby ograniczona operacja w jednym estońskim mieście,…
Zapewnienia Putina, że Moskwa nie zamierza zaatakować Europy, są niezwykle niepokojącym sygnałem, który może świadczyć o czymś dokładnie przeciwnym —…
Rosja, Chiny i Stany Zjednoczone mogą mieć wspólny interes w rozmowach o nowym porządku światowym opartym na „strefach wpływów”. Były…
Władysław Kosiniak-Kamysz postawił w Sejmie sprawę brutalnie jasno: głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski pozostaje Federacja Rosyjska, a nie Ukraina. Szef…