Premier RP spotkał się z szefem ukraińskiego MSZ
Premier Mateusz Morawiecki spotkał się w środę z ministrem spraw zagranicznych Ukrainy Dmytrem Kułebą – podał KPRM. Według rzecznika rządu Piotra Müllera, w czasie spotkania była mowa o kolejnych krokach mogących powstrzymać agresję Rosji.
W spotkaniu uczestniczyli również m.in. szef KPRM Michał Dworczyk, rzecznik rządu Piotr Müller, minister Krzysztof Kubów, wiceszef polskiej dyplomacji Marcin Przydacz oraz ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczyca.
„Podejmujemy dalsze działania podwyższające bezpieczeństwo Europy. W czasie rozmowy była mowa o kolejnych krokach mogących powstrzymać agresję Rosji: dalszych dostawach wspierających Ukrainę, zwiększeniu sankcji, a w przyszłości międzynarodowym wsparciu dla Ukrainy w odbudowie”
– podał na Twitterze Müller.
Kułeba w środę po południu spotka się również z marszałek Sejmu Elżbietą Witek oraz marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim.
Źródło: Niezalezna.pl, PAP, Twitter.com
ZOBACZ TAKŻE:
Moskwa nie musi dziś rozpoczynać pełnoskalowej wojny z NATO, aby próbować osłabić Sojusz. Wystarczy seria kontrolowanych prowokacji, operacji pod fałszywą…
Amerykański wywiad ostrzega, że Rosja może planować do 24 sierpnia zniszczenie znacznej części, a być może całej infrastruktury energetycznej Kijowa.…
Nowa ocena amerykańskiego wywiadu, ujawniona przez „Wall Street Journal”, może oznaczać fundamentalną zmianę w postrzeganiu rosyjskiego zagrożenia. Jeszcze niedawno w…
Polska prawica w wojnie o migrantów potrafi opowiadać o cudzoziemcach tak, jakby za chwilę mieli rozebrać płot na granicy, zająć…
18 lat temu Rosja rozpoczęła wojnę przeciwko Gruzji. Dziś wiemy, że nie był to lokalny konflikt ani przypadkowy epizod. Był…
Jeszcze kilka lat temu wielu obserwatorów uważało, że antyukraińska propaganda w polskim internecie jest przede wszystkim efektem działalności radykalnych środowisk…
View Comments
Ukraińcy jak pokazuje ta wojna to jest dzielny, odważny, twardy /cywile, żołnierze, kobiety, dzieci/, dumny, choć s/poniewierany naród - przez komunistów, bolszewików, czerwonych, lewicę, Putina, jego służby, agenturę, wojsko etc. Stąd są tak znienawidzeni od dawna przez ``za przeproszeniem Putina``.
Istnieje obawa, że my byśmy się tak dziś nie zachowali /vide np. ``ewakuacja`` polskich władz w 1939 roku i to już we wrześniu!/, co widać i słuchać dziś wokoło; a o samym poparciu obecnych działań Rosjan i Rosji już nie wspominając... Niestety.
Bonum exemplum.