Aktualności

Premier Morawiecki: Jeśli Zachód porzuci Ukrainę, prędzej czy później wojna przeniesie się do Berlina czy Paryża

„Gdyby najsilniejsze państwa europejskie udzielały pomocy na taką skalę jak Polska, to ta wojna już dawno by się skończyła” – stwierdził premier Mateusz Morawiecki w wywiadzie dla hiszpańskiego dziennika „El Mundo”. Jak podkreślił, wsparcie walczącej z rosyjską inwazją Ukrainy przez jej sojuszników nie może być doraźne, ale (powinno być) zwiększane, w taki sposób, aby powstrzymać agresora, informuje Polskie Radio 24, powołując się na PAP.

Szef polskiego rządu wskazał, że Polska od początku wywiera presję na swoich partnerów, aby ci wspierali Kijów. Przypomniał, że rozmowy te trwają od kilku miesięcy i dotyczą zarówno pomocy humanitarnej, jak i wojskowej.

„Pomocy tej nie da się zamknąć w kilku transportach broni i pakiecie sankcji. Jest to długi i czasem bolesny proces. Ale jako Europa musimy pójść tą drogą. Cieszy mnie nie tylko to, że wysyłamy nowy sprzęt. Cieszę się, że jesteśmy zjednoczeni. Jest to ważny sygnał dla Putina, że Europa jest stanowcza” – powiedział Morawiecki.

Odnotował w kontekście wydarzeń na Ukrainie, że Polska ma już doświadczenia historyczne związane z rosyjskim imperializmem.

„Historia nauczyła nas, że Rosji nie można ufać, i powinna nauczyć Zachód, że jeśli zostawi Kijów samemu sobie, to prędzej czy później wojna przeniesie się do Berlina lub Paryża, tak jak to się stało w 1939 roku, gdy Europa zostawiła Warszawę bez wsparcia” – stwierdził.

Wsparcie Ukrainy. Polska może być przykładem dla innych państw
Podkreślił, że dalsze wspieranie Ukrainy, także przez państwa odległe od niej geograficznie, jak Hiszpania i Portugalia, jest konieczne, gdyż wspólnym celem jest wolność Europy. Dodał, że wsparcia nie można ograniczyć do jednorazowych działań, „a Zachód musi systematycznie zwiększać swoją pomoc”.

„Rosja to papierowy tygrys, ale jednak tygrys. Same czołgi go nie odstraszą, ale jeśli Putin zobaczy, że nasza determinacja nie słabnie, to w końcu dojdzie do wniosku, że nie może wygrać tej wojny” – uznał Morawiecki.

Ujawnił, że ponad 200 czołgów z polskich rezerw bierze już udział w działaniach zbrojnych na Ukrainie. Dodał, że Polska dostarczyła Ukrainie również haubice Krab i systemy rakietowe Piorun, a także tysiące sztuk amunicji artyleryjskiej.

„Nie wskazujemy palcem na innych, ale dajemy przykład, jak wiele można zrobić dla Ukrainy. Gdyby najsilniejsze państwa europejskie udzielały pomocy na taką skalę jak Polska, to ta wojna już dawno by się skończyła” – stwierdził szef polskiego rządu, wskazując, że wspieranie Ukrainy jest walką przeciwko rosyjskiej próbie „zniszczenia euroatlantyckiej wspólnoty wartości i interesów”.

MYŚLIWCE DLA UKRAINY. „WARSZAWA NIE WYZNACZA CZERWONYCH LINII”

Zapytany o możliwość spełnienia próśb Kijowa o myśliwce premier Morawiecki stwierdził, że „konieczna jest konsekwencja we wspieraniu Ukrainy”. Zaznaczył jednak, że żadne decyzje w tej sprawie jeszcze nie zapadły. Dodał, że Warszawa nie wyznacza sobie żadnych czerwonych linii w kwestii wsparcia udzielanego Kijowowi.

„W sytuacji, kiedy na Ukrainie atakowane są cele cywilne, giną kobiety i dzieci, bestialsko mordowani są jeńcy wojenni, wyznaczenie czerwonej linii byłoby niezgodne z polską i europejską racją stanu. Naszą racją bytu jest powstrzymanie Rosji. Od Madrytu po Kijów mamy Europę, która chce żyć w pokoju. Jeśli nie będziemy mieli determinacji, by bronić jednego europejskiego kraju, ryzykujemy, że nasz kontynent stanie się oblężoną twierdzą na wiele lat” – powiedział premier.

Mateusz Morawiecki odrzucił sugestię „El Mundo”, że dostarczanie uzbrojenia dla Ukrainy miałoby oznaczać bezpośrednie zaangażowanie w wojnę.

„Gdyby dostawy broni były równoznaczne z wojną, oznaczałoby to, że Ukraina jest w stanie wojny z Iranem, Koreą Północną czy Białorusią, które pomagają Rosji. Gdyby przyjąć taką interpretację, już teraz mielibyśmy do czynienia z globalnym konfliktem. Tak nie jest” – powiedział Morawiecki.

Zaznaczył, że dla dobra Europy konieczne jest całkowite uniezależnienie się od Rosji. Wtedy, jak wskazał, będzie szansa na otwarcie stosunków z zupełnie nową Rosją. Dodał jednak, że to perspektywa lat, a nie miesięcy. „Koniec tej wojny nastąpi wtedy, gdy Rosja zdecyduje się wycofać z Ukrainy. Czy dobrowolnie, czy przymusowo. (…) Nie mam wątpliwości, że jeśli pozwolimy Kremlowi wygrać tę wojnę, to agresywny rosyjski imperializm nie zatrzyma się na Ukrainie. Rosja jest zagrożeniem dla wszystkich swoich sąsiadów” – przestrzegł premier RP.

Related Post

Źródło: El Mundo, Polskie Radio 24, PAP

Dlaczego Rosja nienawidzi Polski?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „ANTYPOLONIZM. ZWYCZAJNY ROSYJSKI FASZYZM”

ZOBACZ TAKŻE:

Putin marzy o wskrzeszeniu Imperium Rosyjskiego

Trzecie Imperium. O czym marzy gospodarz Kremla?

Wróg u bram. Kreml chce zniszczyć Polskę i podbić Europę

Co Putin planował zrobić z Polską i Europą?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „WRÓG U BRAM”

Jak pokonać Rosję?
OGLĄDAJ NASZE FILMY O STRATEGII PRZETRWANIA W WARUNKACH ROSYJSKIEJ WOJNY HYBRYDOWEJ

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NAJNOWSZY NUMER NASZEGO CZASOPISMA

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „LUDOBÓJSTWO 2022” 

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU „GEOPOLITYKA”

ZOBACZ TAKŻE:

Redakcja

Portal Jagiellonia.org to platforma społeczno-polityczna, która koncentruje się na monitorowaniu zagrożeń i wyzwań w obszarze bezpieczeństwa regionalnego i globalnego. Autorzy portalu systematycznie analizują agresywną politykę zagraniczną Federacji Rosyjskiej, a ich ostrzeżenia, analizy i prognozy – niestety – w większości przypadków znajdują potwierdzenie. W ciągu ostatnich dziesięciu lat niemal wszystkie przewidywania autorów dotyczące działań Rosji okazały się trafne. Głównym celem Jagiellonia.org jest wspieranie polskiego interesu narodowego i racji stanu w przestrzeni informacyjnej. Portal aktywnie działa na rzecz kształtowania świadomej opinii publicznej, demaskując i neutralizując rosyjską propagandę oraz dezinformację. Zdecydowanie sprzeciwia się wszelkim manipulacjom prowadzonym w interesie putinowskiej Federacji Rosyjskiej, która realizuje informacyjną i ideologiczną wojnę wymierzoną w Polskę, państwa wschodniej flanki NATO oraz całą cywilizację euroatlantycką.

Share
Published by
Redakcja

Recent Posts

Trump upokarza NATO: „Bez USA to papierowy tygrys”. Europa musi szykować nowy system bezpieczeństwa z Ukrainą

Wojna Putina przeciwko Ukrainie nigdy nie była konfliktem regionalnym. Amerykański wywiad ostrzega wprost: dalsza eskalacja może doprowadzić do bezpośredniego starcia…

12 godzin ago

Wywiad USA bije na alarm: Rosja może wciągnąć NATO do wojny. Polska na pierwszej linii zagrożenia

Wojna Putina przeciwko Ukrainie nigdy nie była konfliktem regionalnym. Amerykański wywiad ostrzega wprost: dalsza eskalacja może doprowadzić do bezpośredniego starcia…

1 dzień ago

Szczucie na UE to gra na Rosję. Polska w Unii jest silniejsza, poza nią byłaby łatwym celem

Przez lata w Polsce część sceny politycznej, medialnej i internetowej pompuje prymitywną, agresywną i skrajnie szkodliwą histerię antyeuropejską, której skutki…

2 dni ago

Podczas gdy USA ugrzęzły w Iranie, Chiny mogą uderzyć w Tajwan, a Rosja przetestować NATO — ukraiński politolog

Mychajło Basarab, ukraiński politolog i oficer Sił Zbrojnych Ukrainy, w swoim ostatnim wpisie na Facebooku jasno pokazuje, co Zachód wciąż…

3 dni ago

Czarny wybór Kaczyńskiego: większość Polaków odrzuca efekt Czarnka, PiS ryzykuje utratę centrum i szkodzi bezpieczeństwu rodaków na Ukrainie

Jarosław Kaczyński postawił na Przemysława Czarnka jako nową twarz walki o władzę, ale Polacy najwyraźniej nie kupili tej politycznej operacji.…

6 dni ago

Bałkany na krawędzi: Putin od lat podsyca chaos, Vučić straszy wojną. Polska u progu nowego kryzysu w Europie

Od 2014 roku Władimir Putin konsekwentnie rozsadza europejski porządek bezpieczeństwa. Najpierw Krym, potem pełnoskalowa wojna na Ukrainie – dziś jego…

7 dni ago