manewry
– Wiemy, że Rosja często wykorzystywała tego rodzaju manewry, żeby jakieś swoje polityczne cele osiągać – mówił wiceminister obrony narodowej RP Michał Dworczyk w rozmowie z TV Republika pytany o zaplanowane na wrzesień manewry rosyjsko-białoruskie Zapad 2017.
– Nie wiemy jak dużo tych żołnierzy i sprzętu – bo to są połączone siły Federacji Rosyjskiej i wojsk białoruskich – będzie brało udział w manewrach Zapad. Wiemy, że Rosja często wykorzystywała tego rodzaju manewry, żeby jakieś swoje polityczne cele osiągać. W związku z tym trzeba bacznie monitorować sytuację za polską wschodnią granicą. To nie oznacza, że trzeba się bać. To jest zupełnie oddzielna kwestia. Polska jest krajem bezpiecznym – mówił Dworczyk. – Natomiast nie można lekceważyć tego i rzeczywiście w uzasadniony sposób nie tylko rząd polski obserwuje te wydarzenia.
Szef CIA John Ratcliffe podczas swojej wizyty w Moskwie pod koniec sierpnia miał przekazać rosyjskim władzom ocenę amerykańskiego wywiadu dotyczącą…
Gdy Polacy na Ukrainie każdej nocy słyszą syreny alarmowe i rosyjskie rakiety nad głową, w Polsce trwa kampania prorosyjskich środowisk…
Rosja nie musi ruszać na Tallin, Rygę czy Warszawę, aby podważyć wiarygodność NATO. Wystarczyłaby ograniczona operacja w jednym estońskim mieście,…
Zapewnienia Putina, że Moskwa nie zamierza zaatakować Europy, są niezwykle niepokojącym sygnałem, który może świadczyć o czymś dokładnie przeciwnym —…
Rosja, Chiny i Stany Zjednoczone mogą mieć wspólny interes w rozmowach o nowym porządku światowym opartym na „strefach wpływów”. Były…
Władysław Kosiniak-Kamysz postawił w Sejmie sprawę brutalnie jasno: głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski pozostaje Federacja Rosyjska, a nie Ukraina. Szef…