Aktualności

Podwójne standardy KE. Jeżeli w Polsce jest zagrożona jest demokracja, to co z Katalonią?

Niedzielne referendum niepodległościowe w Katalonii było nielegalne, a kwestia ta jest wewnętrzną sprawą Hiszpanii – oświadczył dziś rzecznik Komisji Europejskiej Margaritis Schinas. Nie padło ani jedno słowo o demokracji i zagrożonej praworządności.

Rzecznik powtórzył stanowisko KE, „że jeśli referendum zostałoby zorganizowane zgodnie z hiszpańską konstytucją, oznaczałoby to, że terytorium (Katalonii) znalazłoby się poza Unią Europejską”. Schinas, pytany wielokrotnie, czy fragment oświadczenia KE dotyczący stanowiska w sprawie przemocy, jest potępieniem działań hiszpańskiej policji w trakcie referendum, powiedział, że nie zamierza tego interpretować i nie ma nic do dodania.

Pytany, czy KE mogłaby pełnić rolę mediatora w sporze między rządem Hiszpanii a władzami Katalonii, odpowiedział, że nie chce spekulować na ten temat.

Tymczasem b​​​​rytyjskie media skrytykowały Unię Europejską za brak politycznej reakcji na krwawe zamieszki. W efekcie starć z policją podczas referendum w Katalonii ranne zostały 893 osoby. Burmistrz Barcelony Ada Colau ujawniła, że część z aktów agresji ze strony hiszpańskiej policji i Gwardii Cywilnej wobec uczestniczących w plebiscycie kobiet miało podłoże seksualne.

Unijne instytucje nie zareagowały w niedzielę na wydarzenia w Katalonii

- pisze "Daily Telegraph".

Eurosceptyczny poseł Andrew Rosindell, który jest członkiem komisji spraw zagranicznych Izby Gmin, ocenił w rozmowie z gazetą, że odpowiedź Brukseli byłaby znacznie ostrzejsza, gdyby do tych wydarzeń doszło w kraju, który mniej sympatyzuje z Unią Europejską, co ujawnia, że władze UE „po raz kolejny wykazują się kompletną hipokryzją”.

W innych okolicznościach nie mam wątpliwości, że Unia Europejska byłaby pierwsza ze swoimi ciężkimi potępieniami. To demonstracja podwójnych standardów. Gdyby do tego doszło na Węgrzech lub w jakimś innym kraju, odpowiedź byłaby niewątpliwie inna

– tłumaczył.

 

Related Post

Przedłużony i pogarszający się spór między Barceloną a Madrytem stanowi większe zagrożenie dla Unii Europejskiej niż Brexit. Unijni oficjele nie tracili czasu, żeby wypowiedzieć się o naszym referendum. Gdzie jest ich odpowiedź na konflikt społeczny w Hiszpanii?

- zwraca uwagę brytyjski "Telegraph".

Premier Katalonii Carles Puigdemont zaapelował o międzynarodowe mediacje, by rozwiązać impas polityczny wokół niedzielnego referendum ws. niepodległości regionu. Zażądał wycofania sił bezpieczeństwa rozmieszczonych tam przez Madryt. Mediacje według Puigdemonta powinny być nadzorowane przez Unię Europejską.

Większość europejskich przywódców nie zabrała jak dotąd głosu ws. wydarzeń podczas referendum niepodległościowego w Katalonii, w których rannych zostały setki osób. Żadnego oficjalnego stanowiska nie przedstawiła też Komisja Europejska.

Część europejskich mediów wskazuje, że pomimo wezwań katalońskich polityków do potępienia przemocy, którą w niedzielę zastosowała policja w Katalonii, Europa milczy, traktując problem jako wewnętrzną sprawę Hiszpanii.

Władze centralne w Madrycie od dawna sprzeciwiają się planom ogłoszenia niepodległości przez 7,5-milionową Katalonię, która jest najbogatszym regionem Hiszpanii. Według konserwatywnego rządu Hiszpanii referendum było niezgodne z konstytucją.

Jagiellonia.org / Niezalezna.pl / PAP

Redakcja

Portal Jagiellonia.org to platforma społeczno-polityczna, która koncentruje się na monitorowaniu zagrożeń i wyzwań w obszarze bezpieczeństwa regionalnego i globalnego. Autorzy portalu systematycznie analizują agresywną politykę zagraniczną Federacji Rosyjskiej, a ich ostrzeżenia, analizy i prognozy – niestety – w większości przypadków znajdują potwierdzenie. W ciągu ostatnich dziesięciu lat niemal wszystkie przewidywania autorów dotyczące działań Rosji okazały się trafne. Głównym celem Jagiellonia.org jest wspieranie polskiego interesu narodowego i racji stanu w przestrzeni informacyjnej. Portal aktywnie działa na rzecz kształtowania świadomej opinii publicznej, demaskując i neutralizując rosyjską propagandę oraz dezinformację. Zdecydowanie sprzeciwia się wszelkim manipulacjom prowadzonym w interesie putinowskiej Federacji Rosyjskiej, która realizuje informacyjną i ideologiczną wojnę wymierzoną w Polskę, państwa wschodniej flanki NATO oraz całą cywilizację euroatlantycką.

Share
Published by
Redakcja

Recent Posts

„Faza zerowa” wojny już trwa. Rosja przygotowuje grunt pod prowokacje przeciwko NATO i może zaatakować Polskę

Moskwa nie musi dziś rozpoczynać pełnoskalowej wojny z NATO, aby próbować osłabić Sojusz. Wystarczy seria kontrolowanych prowokacji, operacji pod fałszywą…

1 dzień ago

Polacy z Ukrainy cierpią pod rosyjskimi rakietami. Skrajna prawica, szczując na Ukrainę, uderza także w nich

Amerykański wywiad ostrzega, że Rosja może planować do 24 sierpnia zniszczenie znacznej części, a być może całej infrastruktury energetycznej Kijowa.…

4 dni ago

Amerykański wywiad: Putin może zaatakować NATO tej jesieni, nie czekając na zakończenie wojny w Ukrainie

Nowa ocena amerykańskiego wywiadu, ujawniona przez „Wall Street Journal”, może oznaczać fundamentalną zmianę w postrzeganiu rosyjskiego zagrożenia. Jeszcze niedawno w…

4 dni ago

Braun, Mentzen, PiS i migracyjne szmbo hipokryzii – były oficer SKW

Polska prawica w wojnie o migrantów potrafi opowiadać o cudzoziemcach tak, jakby za chwilę mieli rozebrać płot na granicy, zająć…

4 dni ago

08.08.08. 18. rocznica rosyjskiej agresji. Wczoraj Gruzja. Dzisiaj Ukraina. Jutro… Kto następny?

18 lat temu Rosja rozpoczęła wojnę przeciwko Gruzji. Dziś wiemy, że nie był to lokalny konflikt ani przypadkowy epizod. Był…

5 dni ago

Hejt na Ukrainę i Ukraińców. Rosja prowadzi przeciwko Polsce zaplanowaną operację dezinformacyjną

Jeszcze kilka lat temu wielu obserwatorów uważało, że antyukraińska propaganda w polskim internecie jest przede wszystkim efektem działalności radykalnych środowisk…

7 dni ago