Aktualności

Partia Moskwy w ukraińskim parlamencie, pułapka na Zełenskiego

Opozycyjna Platforma – Za Życie dostała w wyborach do Rady Najwyższej 13,5 proc. głosów, co dało jej drugie miejsce, ale z gigantyczną stratą do zwycięzcy. Ale na Kremlu z pewnością policzono już mandaty i Rosjanie widzą, że frakcja prezydencka wraz z frakcją Wiktora Medwedczuka mają większość konstytucyjną. Co to oznacza? Niebezpieczną dla Wołodymyra Zełenskiego sytuację związaną z procesem pokojowym w Donbasie.

Z proporcjonalnej części wyborów 21 lipca 2019 roku partia Medwedczuka wprowadziła 37 deputowanych. Jeśli dodać sześciu zwycięzców w okręgach jednomandatowych, łącznie stan posiadania tego prorosyjskiego ugrupowania to 43 deputowanych w 450-osobowej Radzie Najwyższej (de facto 424-osobowej, bo nie obsadzone są mandaty przypadające na okupowane Krym i część Donbasu). Na pewno to znacznie mniej, niż liczono w sztabie partii i wśród jej protektorów na Kremlu. Szczególnie mowa tu o okręgach jednomandatowych. Skala zwycięstwa prezydenckiej Sługi Narodu była porażająca i kompletnie zmiotła rywali – co odczuli nawet kandydaci partii Medwedczuka.

PRZECZYTAJ:

Prorosyjskie siły chcą oszukać Ukraińców. Prezydent Zełenski i przyjaciel Putina Medwedczuk mówią jednym głosem w sprawie pokoju z Rosją

Nawet ogólne zwycięstwo listy Opozycyjnej Platformy – Za Życie w obwodach donieckim i ługańskim (blisko 50 proc.) nie przełożyło się na tak zdecydowane zwycięstwo w okręgach jednomandatowych. Będące pod kontrolą Kijowa tereny Donbasu, gdzie zorganizowano wybory, obejmowały 18 okręgów jednomandatowych. Po pięć mandatów zdobyli kandydaci partii Medwedczuka i bezpośredniego rywala w walce o głosy prorosyjskiego elektoratu, czyli Bloku Opozycyjnego, kontrolowanego przez oligarchę Rinata Achmetowa. Więcej, bo sześć mandatów zdobyli kandydaci niezależni. Po jednym – Sługa Narodu i Batkiwszczyna. Gwoli uzupełnienia: ostatni z puli sześciu mandatów zdobytych w okręgach jednomandatowych kandydat Opozycyjnej Platformy – Za Życie zdobył w Berdiańsku (obwód zaporoski), w bezpośrednim sąsiedztwie okupowanego Donbasu.

Otwarcie promoskiewska frakcja Medwedczuka teoretycznie nie będzie miała nic do powiedzenia w Radzie Najwyższej, gdzie Sługa Narodu zdobyła miażdżącą większość bezwzględną (254 mandaty). Ale na Kremlu z pewnością policzono już mandaty i Rosjanie widzą, że frakcja prezydencka wraz z frakcją Medwedczuka mają większość konstytucyjną. Teoretycznie więc, jeśli Wołodymyr Zełenski w imię realizacji głównego hasła z kampanii („pokój w Donbasie”) pójdzie na rokowania z Moskwą i separatystami i zgodzi się na realizację porozumień mińskich, znajdzie bez problemu większość dla uchwalenia w parlamencie specjalnego statusu (autonomii) dla Donbasu. Inne partie raczej nie poparłyby takiego rozwiązania, ale teraz Zełenski ma opcję: taktyczny sojusz z Medwedczukiem. I przeforsowanie rozwiązań, które duża część sceny politycznej, a zapewne i społeczeństwa, mogłaby uznać wręcz za zdradę. Niebezpieczeństwo takiego scenariusza jest tym większe, że do realizacji porozumień mińskich Zełenskiego może zmuszać Paryż i Berlin. Poprzedni prezydent Petro Poroszenko na takie naciski mógł odpowiadać, że może by nawet i chciał, ale nie zdobędzie w ówczesnym parlamencie dla takiej decyzji większości umożliwiającej poprawki do konstytucji. Zełenski – gdyby chciał powiedzieć to samo – usłyszy do zachodnich partnerów, że przecież Kreml wskazuje, iż w Radzie Najwyższej są zwolennicy specjalnego statusu Donbasu (Medwedczuk) i chętnie poprą inicjatywę prezydenckiej frakcji. Przeforsowanie autonomii dla Donbasu, amnestia dla separatystów i utrwalenie de iure władzy wrogów Kijowa i ukraińskiej armii z czasów wojny 2014-2015 będą trudne do wytłumaczenia społeczeństwu, które co prawda oczekuje od Zełenskiego doprowadzenia do pokoju, ale nie za taką cenę. Problem w tym, że Zełenski nie ma innej opcji. Jeśli pójdzie na takie rozwiązanie, szybko może dojść do załamania popularności jego i jego partii. To oznacza kolejny – bardzo poważny – kryzys na Ukrainie i związaną z tym destabilizację państwa. Na to liczy Rosja.

Related Post

Warsaw Institute

ZOBACZ TAKŻE:

Przyszłość wolnej Europy zależy od tego, co dzieje się dzisiaj na Ukrainie

„Prorosyjska Ukraina”. Kreml przygotowuje operację, która dla Polski będzie oznaczała katastrofę

Triumf Zełeńskiego zwiększa ryzyko destabilizacji i porzucenia przez Ukrainę prozachodniego kursu

Redakcja

Portal Jagiellonia.org to platforma społeczno-polityczna, która koncentruje się na monitorowaniu zagrożeń i wyzwań w obszarze bezpieczeństwa regionalnego i globalnego. Autorzy portalu systematycznie analizują agresywną politykę zagraniczną Federacji Rosyjskiej, a ich ostrzeżenia, analizy i prognozy – niestety – w większości przypadków znajdują potwierdzenie. W ciągu ostatnich dziesięciu lat niemal wszystkie przewidywania autorów dotyczące działań Rosji okazały się trafne. Głównym celem Jagiellonia.org jest wspieranie polskiego interesu narodowego i racji stanu w przestrzeni informacyjnej. Portal aktywnie działa na rzecz kształtowania świadomej opinii publicznej, demaskując i neutralizując rosyjską propagandę oraz dezinformację. Zdecydowanie sprzeciwia się wszelkim manipulacjom prowadzonym w interesie putinowskiej Federacji Rosyjskiej, która realizuje informacyjną i ideologiczną wojnę wymierzoną w Polskę, państwa wschodniej flanki NATO oraz całą cywilizację euroatlantycką.

Share
Published by
Redakcja

Recent Posts

Sejm znów przyjął uchwałę o ludobójstwie dokonanym na Wołyniu. Pamięć historyczna w tle rosyjskiej wojny kognitywnej

Pamięć o ofiarach Zbrodni Wołyńskiej jest sprawdzianem dojrzałości państwa. Ale w czasach rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie sprawdzianem jest również umiejętność…

4 dni ago

Prezydent Litwy alarmuje: Rosja może zaatakować Polskę, by sprawdzić, czy NATO dotrzyma zobowiązań

Rosja przygotowuje prowokacje przeciwko Polsce i państwom bałtyckim, których celem ma być przetestowanie determinacji NATO oraz gotowości państw Sojuszu do…

6 dni ago

Efekt antyukraińskiej histerii. Europa i Ukraina tworzą nową architekturę obrony. Polska traci miejsce przy stole decyzyjnym

Dziewięć europejskich państw oraz Ukraina rozpoczęło prace nad stworzeniem nowego systemu obrony antybalistycznej FREYJA. Inicjatywa, oficjalnie zaprezentowana 13 lipca w…

1 tydzień ago

Najpierw Kreml wygrywa wojnę o ludzką świadomość. Potem przychodzą czołgi

Dla Kremla najważniejszym polem bitwy nie jest terytorium, lecz ludzka świadomość. Dlatego właśnie wojna kognitywna, której celem jest manipulowanie opinią…

1 tydzień ago

Kremlowskie demony w polskim internecie. To jest binarne wycie otchłani

To jest diabelskie, naprawdę. Nie jestem człowiekiem religijnym, daleki jestem od kadzideł i różańców, ale kiedy patrzę na te komentarze…

1 tydzień ago

Zwierciadło Kremla, czyli jak daliśmy się zainfekować nienawiścią

Internet płonie, ale ogień podkładany jest z zewnątrz. Wystarczy chwila w mediach społecznościowych, by dostrzec, jak głęboko w tkankę polskiego…

1 tydzień ago