„Nowa Jałta” nie do przyjęcia! Ukraina może wznowić potencjał nuklearny!
FOT. PODPISANIE MEMORANDUM BUDAPESZTEŃSKIEGO 5 GRUDNIA 1994 ROKU
Putin powinien porzucić mrzonki o „Nowej Jałcie”, Kijów nigdy nie zgodzi się na rolę karty przetargowej w negocjacjach Rosji i Zachodu o nowym „resecie”.
Ukraina zniszczyła swoją broń jądrową, ale niektóre dokumenty i rysunki techniczne zostały uratowane, a reszta może łatwo zostać przywrócone – powiedział Oleg Prijmaczuk dyrektor „Centralnego Instytutu Projektowania” Ministerstwa Obrony Ukrainy – informuje portal Gordonua.com.
„Od dawna jestem zaznajomiony z Igorem Smeszko (były szef SBU, dziś jest doradcą prezydenta Ukrainy – red.). Gdy spotkaliśmy się z nim, był wtedy attaché wojskowym Ukrainy w Stanach Zjednoczonych. Powiedziałem mu, że jestem pod presją, że muszę wszystko zniszczyć. Memorandum Budapeszteńskie zobowiązywało zniszczyć wszystkie dokumenty, nawet rysunki techniczne. Ogólnie rzecz biorąc spełniłem wszystkie warunki, a jednak jeśli będzie konieczność wznowienia – bez wątpienia – wszystko będzie wznowione”
– powiedział Prijmaczuk.
PRZECZYTAJ:
27 lat temu Ukraina wybrała niepodległość. Rocznica referendum
Przypomnijmy, w 1994 r. Ukraina dobrowolnie zrezygnowała z trzeciego na świecie potencjału nuklearnego. Memorandum Budapeszteńskie podpisane 5 grudnia 1994 roku miało zapewnić Ukrainie bezpieczeństwo. Stany Zjednoczone, Rosja i Wielka Brytania zobowiązały się do respektowania suwerenności a integralności terytorialnej Ukrainy oraz powstrzymania się od wszelkich gróźb użycia siły przeciwko jej niepodległości i integralności terytorialnej. Jednak Rosja złamała swoje zobowiązania zawarte w Memorandum Budapesztańskim. Wiosną 2014 r. Putin anektował Krym, rozpętał wojnę w Donbasie i próbuje zakwestionować niezależność Ukrainy. Co więcej, ignorując wolę narodów Europy Środkowo-Wschodniej, z maniakalnym uporem próbuje narzucić Stanom Zjednoczonym temat negocjacji o nowym podziale świata na strefy wpływów.
PRZECZYTAJ:
Kulisy dyplomacji. Putin dąży do przejęcia kontroli nad krajami Europy Środkowo-Wschodniej
Przypomnijmy, 25 listopada 2018 r., rosyjscy okupanci otworzyli ogień i zajęły trzy okręty ukraińskiej marynarki wojennej. Akt agresji nastąpił w lokalizacji ekskluzywnej morskiej strefy ekonomicznej Ukrainy niedaleko ukraińskich wód terytorialnych w pobliżu uznawanej przez cały świat integralnej części Ukrainy – Autonomicznej Republiki Krymu, tymczasowo okupowanej przez Rosję.
Jagiellonia.org
ZOBACZ TAKŻE:
Szef CIA John Ratcliffe podczas swojej wizyty w Moskwie pod koniec sierpnia miał przekazać rosyjskim władzom ocenę amerykańskiego wywiadu dotyczącą…
Gdy Polacy na Ukrainie każdej nocy słyszą syreny alarmowe i rosyjskie rakiety nad głową, w Polsce trwa kampania prorosyjskich środowisk…
Rosja nie musi ruszać na Tallin, Rygę czy Warszawę, aby podważyć wiarygodność NATO. Wystarczyłaby ograniczona operacja w jednym estońskim mieście,…
Zapewnienia Putina, że Moskwa nie zamierza zaatakować Europy, są niezwykle niepokojącym sygnałem, który może świadczyć o czymś dokładnie przeciwnym —…
Rosja, Chiny i Stany Zjednoczone mogą mieć wspólny interes w rozmowach o nowym porządku światowym opartym na „strefach wpływów”. Były…
Władysław Kosiniak-Kamysz postawił w Sejmie sprawę brutalnie jasno: głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski pozostaje Federacja Rosyjska, a nie Ukraina. Szef…