Na Morzu Czarnym rozpoczynają się największe w swej historii coroczne międzynarodowe manewry wojskowe Sea Breeze 2021
W poniedziałek 28 czerwca na Morzu Czarnym rozpoczynają się duże międzynarodowe manewry wojskowe Sea Breeze 2021, największe w swej historii. Będą w nich uczestniczyć 32 okręty wojenne, 40 samolotów i 5000 żołnierzy z 17 krajów członkowskich NATO, a także partnerów sojuszniczych. Przewiduje się udział personelu wojskowego z 32 krajów, informuje dowództwo Marynarki Wojennej USA (US Navy) na Twitterze. Wśród uczestników jest też Polska. W tegorocznych ćwiczeniach zapowiedziano udział ukraińskich bezzałogowców uderzeniowych Bayraktar TB2.
„Udział USS Ross w morskich ćwiczeniach Sea Breeze w tym roku jest rzeczywistą demonstracją wsparcia dla Ukrainy ze strony USA, które dziś jest konieczne jak nigdy”
– zaznaczyła Kristina Kvien, ambasador Stanów Zjednoczonych w Kijowie.
Przypomnijmy, 26 czerwca amerykański niszczyciel rakietowy USS Ross wszedł na Morze Czarne, aby wziąć udział w corocznych międzynarodowych ćwiczeniach Sea Breeze.
Sea Breeze ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa morskiego i pokoju w regionie, a obecne manewry będą koncentrować się na wypracowaniu interakcji i wspólnego wykonywania zadań przez partnerów zgodnie ze standardami NATO, poinformowała w oświadczeniu 6. Flota USA.
Manewry Sea Breeze odbywają się na Ukrainie od 1997 roku. Ich organizatorami są Ukraina i Stany Zjednoczone.
Jagiellonia.org
Zdjęcie: ArmyInform.com.ua
PRZECZYTAJ:
Pamięć o ofiarach Zbrodni Wołyńskiej jest sprawdzianem dojrzałości państwa. Ale w czasach rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie sprawdzianem jest również umiejętność…
Rosja przygotowuje prowokacje przeciwko Polsce i państwom bałtyckim, których celem ma być przetestowanie determinacji NATO oraz gotowości państw Sojuszu do…
Dziewięć europejskich państw oraz Ukraina rozpoczęło prace nad stworzeniem nowego systemu obrony antybalistycznej FREYJA. Inicjatywa, oficjalnie zaprezentowana 13 lipca w…
Dla Kremla najważniejszym polem bitwy nie jest terytorium, lecz ludzka świadomość. Dlatego właśnie wojna kognitywna, której celem jest manipulowanie opinią…
To jest diabelskie, naprawdę. Nie jestem człowiekiem religijnym, daleki jestem od kadzideł i różańców, ale kiedy patrzę na te komentarze…
Internet płonie, ale ogień podkładany jest z zewnątrz. Wystarczy chwila w mediach społecznościowych, by dostrzec, jak głęboko w tkankę polskiego…