Mateusz Morawiecki: Test europejskiej solidarności
Premier Mateusz Morawiecki odniósł się do niepokojów związanych z możliwością rosyjskiego ataku na przesmyk suwalski. W ocenie szefa polskiego rządu Kreml nie odważy się uderzyć w najpotężniejszy sojusz wojskowy w dziejach.
W ocenie „Politico” najgroźniejszym miejscem na Ziemi jest dziś przesmyk suwalski. Amerykańscy dziennikarze przekonują, ze to właśnie w tym miejscu Rosjanie uderzyliby w pierwszej kolejności, gdyby wojna miała przenieść się poza Ukrainę.
Do tej niepokojącej publikacji odniósł się dziś premier Mateusz Morawiecki.
„Polska nie jest stroną wojny, ani NATO nie jest stroną wojny. Polska jest członkiem najpotężniejszego sojuszu militarnego w historii świata. Nie sądzę, żeby Rosja ważyła się podnieść rękę na najsilniejszy sojusz w dziejach świata”
– stwierdził szef rządu.
Zaznaczył, że w pobliżu stacjonują nie tylko polskie siły, ale również żołnierze z państw sojuszniczych. Sam przesmyk suwalski, zapewnił premier, zajmuje istotną pozycję w planach Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.
„A więc nasze zabezpieczenie jest właściwe, jest adekwatne, jesteśmy w pełni świadomi tego ryzyka (…) Ten punkt jest szczególnie brany pod uwagę w naszych wewnętrznych planach wojskowych. Dlatego obecność naszych jednostek wojskowych jest tam bardzo mocna”
– podkreślił.
Źródło: Radiozet.pl, Wprost.pl, Fronda.pl
PRZECZYTAJ:
Korytarz Suwalski jest piętą achillesową NATO – The National Interest
Pamięć o ofiarach Zbrodni Wołyńskiej jest sprawdzianem dojrzałości państwa. Ale w czasach rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie sprawdzianem jest również umiejętność…
Rosja przygotowuje prowokacje przeciwko Polsce i państwom bałtyckim, których celem ma być przetestowanie determinacji NATO oraz gotowości państw Sojuszu do…
Dziewięć europejskich państw oraz Ukraina rozpoczęło prace nad stworzeniem nowego systemu obrony antybalistycznej FREYJA. Inicjatywa, oficjalnie zaprezentowana 13 lipca w…
Dla Kremla najważniejszym polem bitwy nie jest terytorium, lecz ludzka świadomość. Dlatego właśnie wojna kognitywna, której celem jest manipulowanie opinią…
To jest diabelskie, naprawdę. Nie jestem człowiekiem religijnym, daleki jestem od kadzideł i różańców, ale kiedy patrzę na te komentarze…
Internet płonie, ale ogień podkładany jest z zewnątrz. Wystarczy chwila w mediach społecznościowych, by dostrzec, jak głęboko w tkankę polskiego…
View Comments
Niestety, NATO podobnież...
Co za degrengolada...