chodakiewicz
Kiedy szło morze imigrantów i emigrantów do Europy, ktoś, kto poważnie zajmuje się polityka zagraniczną w Waszyngtonie, podszedł do mnie i powiedział: „Marek szkoda, że cię nie słuchaliśmy z ideą Międzymorza, ona powstrzymała by uchodźców. Kluczowym pojęciem dla polityki zagranicznej USA jest „stabilizacja”.
Jeśli koncepcja Międzymorza zapewni stabilizację w regionie, to administracja amerykańska ją poprze – mówi o polityce zagranicznej USA pod rządami nowego prezydenta prof. Marek Chodakiewicz w rozmowie z Andrzejem Berezowskim.
Gdzie będą koncentrowały się działania dyplomacji amerykańskiej?
W USA od 25 lat jest konsensus akademicki, że XXI wiek ma być wiekiem obrzeży Pacyfiku.
A jak będzie traktowana Europa Środkowo-wschodnia?
Po macoszemu, chyba, że będzie chciała być użyteczna. Ale nie może być użyteczna w taki sposób, że uwierzy Ameryce, bo Ameryka jest infantylna i nie jest się w stanie na niczym się skoncentrować długodystansowo. Jeśli Ameryka zostanie skonfundowana, lub co innego wyskoczy, to porzuci Europę i Polskę.
I co?
Trzeba wykorzystać do maksimum dobry czas i we właściwym momencie przedstawić Amerykanom ideę Międzymorza. Trzeba też dostać od Ameryki wszystko co można, na przykład broń nuklearną, rozmaite projekty infrastrukturalne.
Nie oferując nic w zamian?
Kiedy szło morze imigrantów i emigrantów do Europy, ktoś, kto poważnie zajmuje się polityka zagraniczną w Waszyngtonie, podszedł do mnie i powiedział: „Marek szkoda, że cię nie słuchaliśmy z ideą Międzymorza, ona powstrzymała by uchodźców. Kluczowym pojęciem dla polityki zagranicznej USA jest „stabilizacja”. Jeśli koncepcja Międzymorza zapewni stabilizację w regionie, to administracja amerykańska ją poprze.
Jagiellonia.org / Tysol.pl
CZYTAJ TEŻ:
Szef CIA John Ratcliffe podczas swojej wizyty w Moskwie pod koniec sierpnia miał przekazać rosyjskim władzom ocenę amerykańskiego wywiadu dotyczącą…
Gdy Polacy na Ukrainie każdej nocy słyszą syreny alarmowe i rosyjskie rakiety nad głową, w Polsce trwa kampania prorosyjskich środowisk…
Rosja nie musi ruszać na Tallin, Rygę czy Warszawę, aby podważyć wiarygodność NATO. Wystarczyłaby ograniczona operacja w jednym estońskim mieście,…
Zapewnienia Putina, że Moskwa nie zamierza zaatakować Europy, są niezwykle niepokojącym sygnałem, który może świadczyć o czymś dokładnie przeciwnym —…
Rosja, Chiny i Stany Zjednoczone mogą mieć wspólny interes w rozmowach o nowym porządku światowym opartym na „strefach wpływów”. Były…
Władysław Kosiniak-Kamysz postawił w Sejmie sprawę brutalnie jasno: głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski pozostaje Federacja Rosyjska, a nie Ukraina. Szef…