Michnik i Jaruzelski – ekspozycja przyjaźni (nowe wideo)
Najpierw, w Internecie, pojawił się niepublikowany wcześniej krótki fragment filmu ze spotkania Adama Michnika i Wojciecha Jaruzelskiego. Więcej materiału wideo zostało wyemitowane o godz. 22.35 w „Magazynie śledczym Anity Gargas”.
Należę do pokolenia, które pamięta jak redaktor naczelny „GW” kazał dziennikarzowi „odp***ć się od generała”, dosadnym językiem wyrażając jedno z postanowień czasu transformacji. Zgodnie z okrągłostołowym porozumieniem komunistyczni działacze, w tym zbrodniarze stanu wojennego, jak Jaruzelski mieli zostać objęci parasolem ochronnym.
To dla tego do końca nie udało się ich osądzić, domaganie się prawdy o przeszłości traktowane było jako „oszołomstwo”, bądź „kombatanctwo”, lustracja przez długie lata pozostawała fikcją, rząd Olszewskiego, który chciał powyrzucać z szafy wszystkie trupy, został obalony drogą parlamentarnego puczu, etc. etc.
Przyjaźń Michnika i Jaruzelskiego nie stanowiła tajemnicy dla średnio nawet rozgarniętego Polaka. To, co przeraża w wyemitowanym dzisiaj filmie to stopień zażyłości obu panów, zwłaszcza w Michniku wobec Jaruzelskiego. Uściskom i toastom towarzyszą wyznania miłości oraz zapewnienia, że bez „generała nic by nie było”. To trzeba zobaczyć! ZOBACZ WIDEO TU>>>
Dominik Szczęsny-Kostanecki
PRZECZYTAJ:
Pamięć o ofiarach Zbrodni Wołyńskiej jest sprawdzianem dojrzałości państwa. Ale w czasach rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie sprawdzianem jest również umiejętność…
Rosja przygotowuje prowokacje przeciwko Polsce i państwom bałtyckim, których celem ma być przetestowanie determinacji NATO oraz gotowości państw Sojuszu do…
Dziewięć europejskich państw oraz Ukraina rozpoczęło prace nad stworzeniem nowego systemu obrony antybalistycznej FREYJA. Inicjatywa, oficjalnie zaprezentowana 13 lipca w…
Dla Kremla najważniejszym polem bitwy nie jest terytorium, lecz ludzka świadomość. Dlatego właśnie wojna kognitywna, której celem jest manipulowanie opinią…
To jest diabelskie, naprawdę. Nie jestem człowiekiem religijnym, daleki jestem od kadzideł i różańców, ale kiedy patrzę na te komentarze…
Internet płonie, ale ogień podkładany jest z zewnątrz. Wystarczy chwila w mediach społecznościowych, by dostrzec, jak głęboko w tkankę polskiego…